RSS

Archiwum kategorii: dokument

filmy dokumentalne

Diego

Jedna z największych legend futbolu i absolutny numer jeden na liście najbardziej kontrowersyjnych sportowców. Diego Armando Maradona. Wśród sportowych showmanów i skandalistów dorównuje mu jedynie Denis Rodman.

Genialny piłkarz od juniora realizujący swój wielki argentyński sen jest idolem całego świata. Młody, świetnie zapowiadający się sportowiec nie stroni jednak od kontrowersyjnych zachowań i wypowiedzi. Uznany za nieznośnego gwiazdora, coraz częściej postrzegany jest w negatywnych barwach.

U szczytu kariery nie może znaleźć sobie miejsca w najlepszych klubach Europy, choć w każdym z nich byłby witany z otwartymi ramionami. Nieoczekiwanie decyduje się na karierę w Napoli – podupadającym zespole włoskiej Serie A. Co skłania go do takiej decyzji? Czy za wszystkim stoi neapolitańska Camorra?

„Diego” to udana biografia. Asif Kapadia prezentuje wznoszący lot gwiazdora, największe sportowe triumfy i kult piłkarza na ulicach Neapolu. Kult, który przeradza się w nienawiść tłumu i doprowadza do moralnego upadku boskiego Maradony.

Biografia Diego jest jak opowieść o Dr Jekyllu i Mr. Hyde. Film Asifa Kapadii nie ocenia żadnego z wcieleń Maradony, pozostawiając to widzowi.

 

 

 

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 października 2019 w dokument, kino 2019

 

Tagi: , , , ,

Pavarotti

Tej twarzy nie sposób nie znać, nawet jeśli z arii zna się tylko zakurzone grzmoty Moniuszki.

Luciano Pavarotti – niezrównany głos znany z „wysokiego C” rzadko dostępnego tenorom, gigant sceny, niezrównany showman.

W filmie Rona Howarda dostrzec można przede wszystkim wyjątkową charyzmę i wielką radość życia. Tej ostatniej mogą zazdrościć mu najwięksi tego świata.

Choć z założenia hagiograficzna – żeby nie rzec filmowana z kolan biografia Rona Howarda wciąga z uwagi na samego Pavarottiego. Niezmiennie i niezależnie od formy w jakiej ukazuje się publiczności, Maestro zaraża optymizmem a kamera go kocha.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 1 sierpnia 2019 w dokument, kino 2019

 

Tagi: , , ,

Ted Bundy Tapes

Rozpędzona lokomotywa Netflixa wypluwa z siebie kolejne dzieła z cyklu „Netflix original documentary”. Na fali fascynacji seryjnymi zabójcami, a także w przededniu filmu fabularnego: Ladies and Gentlemen! The Ted Bundy Tapes”!

Typowa w manieryzmie Netflixa produkcja opiera się na zapisach audio z rozmów, jakie dziennikarz Stephen Michaud nagrał z Tedem Bundy’m w trakcie rozmów w celi śmierci.

W czterech odcinkach dokumentu historia morderstw Bundy’ego okraszona jest jego własnym komentarzem –  z początku ograniczającym się do mętnych opowieści o dzieciństwie i własnym ego a z czasem coraz ciekawszymi wywodami o naturze predatora.

Przełom? Niezupełnie. Ted Bundy do końca pozostał kameleonem pokazującym tylko taką część siebie, jaką uznał za przydatną w danej chwili.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25 Maj 2019 w dokument, kino 2019, seriale

 

Tagi: , , ,

Leaving Neverland

Dwuodcinkowy  dokument  produkcji  HBO  dotknął  śliskiego tematu, godząc w jedną z największych ikon popkultury.

Michael Jackson za życia kilkukrotnie stawał przed sądem z podejrzeniami o czyny lubieżne. Za każdym razem udawało mu się wywinąć. Oddalając od siebie infamię gwiazdor jednocześnie wciąż pozował na największego przyjaciela dzieci.

Tajemnicza i dramatyczna śmierć w 2009 zamknęła temat na kolejną dekadę.

Ciszę przerwały wyznania dwóch byłych pupilków. Wade Robinson i James Safechuck złożyli szokująco zbieżne zeznania. W obu przypadkach czas nie tylko nie uleczył ran, ale wpędził ofiary Michaela w psychiczną otchłań bez dna. Stając murem za swoim guru i przyjacielem obaj przez lata zaprzeczali prawdzie. Ich spowiedź w 2019 roku szokuje. Jeszcze jeden ideał roztrzaskał się o bruk. Tym razem zasłużenie.

Tylko muzyki szkoda. Nie da się jej słuchać tak niewinnie, jak w latach 90-ych.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 kwietnia 2019 w dokument, kino 2019

 

Tagi: , ,

Whitney (2018)

Drugi w przeciągu ostatniego roku film dokumentujący karierę genialnej Whitney Houston. Od pierwszych kroków w chórze do nabierającej postępu spirali uzależnienia i upadku.

„Języczkiem uwagi” dokumentu miały być nigdy wcześniej nie nagrane, szczere do bólu wyznania najbliższej rodziny. W filmie faktycznie pojawiają się dwaj sponiewierani narkotykami i gorzałą bracia oraz matka piosenkarki. W filmie konsekwentnie nie pojawiła się najbliższa przyjaciółka i wieloletnia managerka piosenkarki. Na szczerość nie zdobył się Bobby Brown – mąż i kompan w narkotykowych lotach.

W gruncie rzeczy „Whitney” z roku 2018 nie przedstawia nowości. O rok wcześniejszy „Whitney: Can I Be Me” (2017) odkrył wszystkie karty.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 3 stycznia 2019 w dokument, kino 2018

 

Tagi: , ,

The Cleaners (doc)

Z dala od spektakularnych biur Doliny Krzemowej i złotoustych mózgów wirtualnego świata dzieją się rzeczy, o których nie wie szeregowy entuzjasta serwisów społecznościowych.

Każda z wielkich firm dba o bezpieczeństwo. Pod tym eufemizmem kryje się nie tylko dbałość o portfele, ale i wojna o dusze. Facebook, Twitter i inni cyber giganci zatrudniają zastępy moderatorów, których zadaniem jest przeglądanie tysięcy zdjęć i nagrań video. W zależności od kontekstu materiały są przepuszczane lub kasowane. Normą „Czyściciela” jest przejrzenie 25 tysięcy zdjęć w ciągu dnia. Inną normą jest dopuszczalna liczba pomyłek – trzy. Miesięcznie.

Problem zaczyna się od kontekstu. Facebook zatrudnia tanich podwykonawców. Łańcuszek pośredników sięga po tanią siłę roboczą w miejsca tak odległe jak Manila. Mieszkańcy Filipin na co dzień mieszkający w substytutach mieszkań i domów wyspecjalizowali się w akordowym filtrowaniu treści. Są specjalistami od moralności, nagości, polityki i terroryzmu. W ciągu kilku sekund podnoszą kciuk w górę lub opuszczają go do dołu. Często bez niezbędnej wiedzy o prawdziwym kontekście obrazu.

Ale kulturowe niedopasowanie to zaledwie początek góry lodowej problemu ingerencji w treści. Sami czyściciele to potencjalni pacjenci gabinetów psychiatrycznych. Gdzieś w Dolinie Krzemowej ukrywają się natomiast ich zleceniodawcy, którzy z niewinnych informatyków już dawno przerodzili się w monstra maniupulujące rzeczywistością. Wystarczy trochę kodu w portalu, żeby wywołać państwowy kryzys czy podsycenie nienawiści rasowej.

„The Cleaners” obrazuje jak złożone stają się problemy sieci i jakie potwory obudziliśmy przywiązując się do smartfonów i serwisów społecznościowych. To ważny głos krytyczny we współczesnym świecie – szkoda, że przejdzie bez większego echa, zaistniawszy tylko na niszowym festiwalu.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 6 czerwca 2018 w dokument, kino 2018

 

Tagi: , ,

Brasilia – Life after Design

Stolica Brazylii powstała w 1960 roku w szaleńczym tempie, którego mogli pozazdrościć najzacieklejsi maniacy socjalizmu Europy Wschodniej.

Prace zainicjowano w 1956 roku i w cztery lata zbudowano zręby wielkiego miasta, które z założenia miało natychmiast stać się sercem wielkiego kraju.

Idea przeniesienia centrum administracyjnego w głąb kraju był w Brazylii dużo starszy, bo sięgający początków państwowości tego kraju.

Idee fix ubraną w szczytne, choć mocno utopijne cele zrealizował dopiero kolejny prezydent, socjaldemokrata i populista Juscelino Kubitschek. Miasto zaprojektowali dwaj czołowi architekci i projektanci modernizmu: Lucio Costa i Oscar Niemeyer.

Brasilię zaprojektowano na planie „lecącego kondora” -na dłuższej osi rozrysowano wyseparowane osiedla mieszkaniowe, na krótszej zaś – biegnące wzdłuż monumentalnej alei – urzędy państwowe i najważniejsze budynki w mieście. Głową ptaka zostały Palacio do Planalto i Palacio da Alvorada, czyli budynki prezydenta.

Powstało miasto piękne w formie, ale zupełnie nie przystosowane do życia w nim ludzi, bo pozbawione prawie zupełnie chodników, pełne pięknych ogromnych budynków użyteczności publicznej, zanadto oddalonych od ludzi.

„Brasilia, life after design” opowiada o ludziach mieszkających w mieście, które w całości stało się obiektem z listy Unesco. Autor wybrał drogę artystycznej impresji, co może się podobać (ale nam się nie podobało 😀 Na szczęście to czego film nie powiedział, zawsze można doczytać w sieci 🙂

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 Maj 2018 w dokument, kino 2018

 

Tagi: , ,