RSS

Archiwa tagu: obyczajowy

Ja, Tonya

Tonya Harding była pierwszą kobietą w historii jazdy figurowej na łyżwach, która wykonała na zawodach potrójnego aksla. Kolejne medale mistrzostw USA i srebrny medal mistrzostw świata potwierdzał talent i ogromne umiejętności sportsmenki. Mimo kontrowersji i skomplikowanej drogi sportowej Harding wystartowała w barwach Ameryki na dwóch Olimpiadach.

W życiu prywatnym Tonya potrafiła wykonać równie ryzykowne wolty jak na lodowisku. W historii sportu zapisała się nie jako multimedalistka ale mistrzyni szantażu. Jej potrójny życiowy aksel zaprowadził ją przed oblicze sądu kiedy okazała się uwikłana w  napaść na koleżankę z reprezentacji.

Przejmująca biografia dziewczyny z amerykańskiej klasy robotniczej, której środowisko nie pozwoliło wykorzystać życiowej szansy.

Oscar za rolę drugoplanową dla Allison Janney, nominacja dla Margot Robbie. Amerykanie uwielbiają filmy o sporcie.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 13 października 2021 w kino 2021

 

Tagi: , , , ,

Toast Weselny

Adriena, trzydziestoletniego neurotyka, spotykamy w momencie życiowego kryzysu. Rozstanie z ukochaną to preludium do małego dramatu. W dodatku właśnie dowiaduje się, że ma zostać świadkiem na ślubie siostry. Ten banalny fakt oznacza dla niego potężną dawkę stresu związaną z publicznym przemówieniem. Adrien utkwił właśnie na arcynudnej, przewidywalnej do bólu rodzinnej kolacji. Ledwie dostrzegając domowników Adrien rozpamiętuje swój związek z Sonią i zastanawia jak wybrnąć z obowiązku wygłoszenia weselnego toastu.

Typowa francuska komedia – lekka i zwiewna a za razem poruszająca delikatne struny rodzinnych relacji i płytko zakopanego topora wojennego.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 sierpnia 2021 w kino 2021

 

Tagi: , ,

Kwestia Finklera – Howard Jacobson

Historia trzech londyńskich Żydów, z których tylko dwóch jest Żydami. W dodatku jeden to w gruncie rzeczy Czech 🙂

Sam Finkler, założyciel „Organizacji Skonsternowanych Żydów” został z niej usunięty za różnice poglądowe. Finkler wieczory spędza z samotnym Liborem Sevcikiem. Do kompanii dwóch wdowców dołącza często  Julian Treslove. Choć w żyłach tego ostatniego nie ma kropli semickiej krwi, to właśnie on jest największym ortodoksem pogrążonym w filozoficznych smętach o naturze bycia Żydem.

„Kwestia Finklera” otwiera się dynamiczną sceną napadu, ale to tylko pozory. Pozostałe kilkaset stron wypełniają bełkotliwe rojenia Treslove’a, przetykane gdzieniegdzie wątkami pozostałych bohaterów. Nie sposób zgadnąć, co skłoniło nobilitowanego Bookera do uhonorowania powieści Jacobsona nagrodą 2010 roku. To musi być jakiś bardzo wysublimowany angielski humor, którego zabrakło w tłumaczeniu XD

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 lipca 2021 w literatura 2021

 

Tagi: ,

Biały Tygrys – Aravind Adiga

Myślę, Ekscelencjo, że ja też powinienem zacząć od złożenia pocałunku na dupie któregoś boga. Którego zatem? Bo jest naprawdę duży wybór. Muzułmanie mają jednego. Chrześcijanie trzech. A hinduiści trzydzieści sześć milionów. W sumie mogę więc wybierać spośród 36 000 004 boskich dup.

Na wieść o wizycie chińskiego premiera Jibao w Bangladurze Balram Halwai kreśli w kilku listach historię swojego życia. Balram hołubi  Chińczyków jako nację, więc najpotężniejszemu z nich chce pochwalić się własną oszołamiającą karierą. Nie bez przyczyny okrzyknął się białym tygrysem.

Człowiek niskiej kasty posługiwaczy wybija się ponad przeciętność zostając kierowcą hinduskiego bogacza. Stąd już tylko krok dzieli go od wejścia do wymarzonej elity – tych, którzy sami mają służących.

Parias wkrada się w łaski swego pana, aby podstępem zająć jego miejsce. W podzielonym hermetycznie kastowym społeczeństwie to historia z bajki rodem.

Historia Balrama, cyniczna i pełna entuzjazmu kryje w sobie okrutną prawdę o współczesnych Indiach, w których garstka szczęśliwców wspina się na szczyt po plecach milionów nędzarzy.

W Indiach nie mamy dyktatury. Nie mamy tajnej policji. Bo mamy kojec. Nigdy wcześniej w całej historii ludzkości tak niewielu nie zawdzięczało tak wiele tak wielu, Panie Jiabao. W tym kraju garstka ludzi nauczyła pozostałe 99,9 procent – pod każdym względem równie silnych, równie utalentowanych, równie inteligentnych – egzystować w stanie permanentnej służebności.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 Maj 2021 w literatura 2021

 

Tagi: , ,

Dolemite is my name!

W ciągu dnia pracuje w sklepie płytowym. Wieczorami w podrzędnym lokalu reanimuje rachityczną karierę piosenkarza i komika. Rudy Ray Moore karmi widzów sucharami, z których nikt się nie śmieje.

Do czasu. Boskie natchnienie dosięga bohatera gdy wyrzuca ze sklepu lokalnego lumpa. Bluzgający wierszem dziadek staje się dla Moora pierwowzorem nowego bożka showbusiness’u – pana „Dolemite”. Płyty z dorobkiem Dolemite’a podbijają podziemny rynek zabawiając częstochowskimi rymami o dupie Maryni głównie spragnionych odrębności czarnoskórych plebejuszy. 

Podziwianie talentu i kariery Dolemite przywodzi na myśl historię najsławniejszego pośród kinowych nieudaczników – Tommy’ego Wisseau. Wszak tłumy wielbią Dolemite’a nie za wybitny talent, ale za błazenadę na granicy rozpaczy. Facepalm musiał być najczęstszą reakcją na rymowanki Rudy’ego Moora. 

Co ciekawe wulgarne przyśpiewki Dolemite’a stały się mocnym fundamentem stylu, który powstanie dekady póżniej – rapu.

Tak, tak. „Dolemite is my name” to nie filmowa fikcja ale najczystsza biografia artysty, którego popisowym libretto było:

„I’m gonna let ’em know that Dolemite is my name, and f***in’ up motha f***as is my game!”

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 10 kwietnia 2021 w kino 2021

 

Tagi: , , ,

Kitoboy (Wielorybnik)

Życie w rybackiej wiosce nad zatoką Beringa niewiele zmieniło się od wieków. Kolejne pokolenia uczą się jak polować na wieloryby i jak przeżyć w jałowym klimacie aż po grobową deskę. Piętnastoletni Leszka podzieliłby los swoich przodków gdyby nie nowość w wiosce – Internet.

Zgodnie z maksymą naszych czasów, świat stał się „globalną wioską”. Leszka odczuwa to dobitnie, bezkrytycznie wpatrując się w internetowe piękności zza morza. Gdzieś tam daleko jest miasto Detroit a w nim piękna dziewczyna, której Leszka wyznaje miłość.

Wiedziony imaginacją chłopak rusza w daleką podróż po szczęście.

Ujmujący, nietypowy film o ludziach na krańcu cywilizacji i ich bezbronności w obliczu współczesnego świata.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26 stycznia 2021 w kino 2020

 

Tagi: , , ,

Olive Kitteridge

Olive i Henry Kitteridge, małżeństwo z długim stażem. Ona nauczycielka lokalnego liceum, on miasteczkowy farmaceuta.

Olive i Henry to dwie skrajnie odmienne osobowości. Henry jest poczciwiną, który dla każdego ma dobre słowo i do wszystkich wyciąga pomocną dłoń. Olive to lokalny demon cynizmu, sceptyk i złośliwiec. Dla sztucznie uśmiechających się obywateli małego miasteczka spotkanie z Olive jest jak bombardowanie Nagasaki. Jedynym, który ze stoickim spokojem znosi złośliwości pani Kitteridge jest jej mąż Henry.

Fabuła miniserialu HBO rozkłada się na ponad dwadzieścia lat życia Olive. Chociaż krótka i z pozoru niezbyt sensacyjna, to wciągająca do ostatnich minut.

Świetna obsada i kolejna doskonała rola Frances McDormand (Oscar za „Trzy bilboardy..„). Wielki, dodatkowy plus za Richarda Jenkinsa i Billa Murraya.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 23 stycznia 2021 w kino 2020, seriale

 

Tagi: , , ,

Niech gadają

Ceniona pisarka Alice (Meryl Streep) ma odebrać prestiżową nagrodę literacką w Anglii. Alice panicznie boi się latać, wymusza więc na swoim wydawcy podróż lususowym transatlantykiem. Wydawca chce przekonać Alice do napisania kontynuacji jej literackiego hitu sprzed lat. W luksusowej podróży będą towarzyszyć pisarce jej dwie największe przyjaciółki z przeszłości, ukochany bratanek a także ukrywająca się przed nią agentka literacka.

„Let Them All Talk” jest przykładem dzieła, które „per se” musi być wielkie. Wszak Steven Soderbergh wielkim twórcą jest. Tak się jednak nie stało. Historia toksycznej przyjaźni trzech kobiet rozmywa się w wątkach pobocznych i w efekcie nieco przynudza.

Susan i Roberta snują się po luksusowych pokładach wycieczkowca zabijając czas grą w planszówki i mało znaczącymi rozmowami. Gdy nadarza się sposobność konfrontacji z Alice – cichną i wymawiają się uczestnictwem w odczycie lub wizytą w SPA.

Ukochany bratanek prowadzi swoją własną wojenkę, której celem jest powabna pani z wydawnictwa. W kadr włazi co i rusz poczytny autor, który – wierząc filmowym wyjaśnieniom – odnosi sukcesy wielokrotnie przebijające dokonania Alice.

Soderbergh  znany jest z osobliwej techniki wybrakowanego scenariusza i improwizacji na planie. Tym razem najwyraźniej pogubił się w tym co chciałby powiedzieć.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 31 grudnia 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , ,

Mapa i terytorium – Michel Houellebecq

Spodziewałem się, że spotkanie z panem będzie… hm… trudniejsze. Ma pan reputację człowieka w permanentnej depresji. Na przykład sądziłem, że pan dużo więcej pije.

Jed Martin z początku fotografuje martwe przedmioty, gustując w tych stworzonych ręką człowieka. Dzięki jednemu spojrzeniu staje się artystą cenionym i zamożnym – w artystyczny sposób fotografuje mapy Michelina.

Trochę po omacku opanował przesunięcie boczne, pochylanie przedniego i tylnego standardu oraz regułę Scheimpfluga, zanim rzucił się w to, co miało mu zająć niemal całe studia artystyczne: systematyczne fotografowanie wytworów człowieka.

I właśnie w tym momencie, rozkładając mapę o dwa kroki od zapakowanych w celofan kanapek, przeżył drugie w swoim życiu odkrycie estetyczne. Mapa była niezwykła; doznał takiego wstrząsu, że ogarnęły go dreszcze. Nigdy w życiu nie widział czegoś równie wspaniałego, równie pełnego emocji i znaczenia jak ta mapa Michelin departamentów Haute-Vienne i Creuse w skali 1:150 000. Esencja nowoczesności, naukowego i technicznego pojmowania świata, łączyła się w niej z esencją życia zwierzęcego. Rysunek był finezyjny i piękny, absolutnie klarowny, z ograniczonym kodem kolorystycznym.

Z czasem porzuca i to intratne zajęcie na rzecz klasycznego malarstwa. Tu także osiąga sukces a jego cykl „zwykłych zawodów” staje się cyklem bijącym rekordy aukcji. Wystawie prac Martina towarzyszy katalog napisany ręką znanego francuskiego pisarza Michela Houellebecq. Obrazy osiągają niebotyczne ceny, Martin staje się bogaczem.

„Mapa i terytorium” z pozoru tylko brzmi jak idylliczna bajka o genialnym malarzu. Houellebecq pozostał sobą i jego bohaterowie to wciąż zagubieni we współczesnym świecie, cierpiący w samotności  starzejący się mężczyźni.

Ojciec po raz ostatni ponownie przeżywał nadzieje tworzące historię jego życia i ich utratę. Ludzkie życie to zazwyczaj nic takiego, sprowadza się do ograniczonego ciągu wydarzeń; tym razem Jed znakomicie zrozumiał gorycz straconych lat, raka, stresu, a także samobójstwa matki.

Jed Martin żyje w samotności znikając ze społeczeństwa na lata, pochłonięty własną twórczością, gadający do popiskującego kaloryfera. Podobnie jest z ojcem Jeda, starym architektem przeżuwającym w samotności gorycz minionego życia. W powieści pojawia się i trzeci bohater – autor Michel Houellebecq we własnej osobie. Sportretowany ze sporą dozą auto złośliwości stanowi kolejne studium męskich frustracji. O dziwo żaden z bohaterów „Mapy i Terytorium” nie ma erotycznych przygód i przemyśleń jakimi pisarz Houellbecq przyzwyczaił czytelników.

„Mapa i Terytorium” podejrzewana o inspirację filozofią postmodernisty Jeana Baudrillarda jest w gruncie rzeczy najmniej skomplikowaną z powieści tego autora. Niemała tu zasługa niecodziennego w twórczości Houellebecq’a wątku kryminalnego, dzięki czemu powieść czyta się łatwo i szybko. Prawdziwym smakiem „Mapy i terytorium” pozostają po mistrzowsku nakreślone postacie i ich nie mający końca smutek współczesnego człowieka.

I ostatecznie mój grzejnik przeżył Houellebecqa, pomyślał Jed, zerkając na urządzenie, które przywitało go ponurym pomrukiem, niczym rozzłoszczone zwierzę.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 grudnia 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , ,

The Queen’s Gambit

Queen’s Gambit to po naszemu „gambit hetmański”. A to dlatego, że w polskich szachach nie ma żadnej królowej, tylko hetman :D.

Twórcom serialu trudno byłoby wizualizować wąsiastego hetmana w czapie z soboli i buławą w łapsku, stąd pomysł na historię o „Beth” Harmon, genialnej młodej szachistce z zadupnego Kentucky.

Historia Elisabeth Harmon zaczyna się w  latach pięćdziesiątych w Lexington.

Dziewięcioletnia Beth mieszka tu w sierocińcu i odkrywa swoją pasję do szachów. Fikcyjna kariera Beth kończy się meczem na szczycie w Moskwie.

Pojedynek z Marcinem Dorocińskim, nie wiedzieć czemu nazwanym w seialu Wańką Borgowem to prawdziwa wojna nerwów.

Czy Wańka odpowie kontrgambitem Albina, czy może obroną Czigorina? W wielu domach serial Netflixa wywoła karczemne awantury nad szachownicą XD

Technicznie „gambit królowej” wygląda tak: d4 d5 c4. Sugerowana na plakacie rozgrywka zawiera lokacje produktów 😀

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26 listopada 2020 w seriale

 

Tagi: , , ,