RSS

Archiwa tagu: obyczajowy

Parasite

Rodzinka Gi żyje na granicy ubóstwa w obskurnej suterenie. Młody Gi-Woo sprytem wkręca się na miejsce byłego korepetytora dziecka koreańskich bogaczy. To zaledwie przyczółek, dzięki któremu rodzinka społecznych pasożytów wejdzie w łaski naiwnych przedstawicieli klasy wyższej.

„Parasite” zaczyna się niewinnie, komediowym tonem opowieści o drobnych cwaniaczkach. Siła filmu koreańskiego reżysera Joon-Ho Bonga tkwi w pomieszaniu gatunków i dynamicznie zmieniającemu się klimatowi filmu.

Tegoroczny zdobywca „Złotej Palmy” to drugi z rzędu film z Azji, który dostał najwyższe noty w Cannes. W 2018 roku laureatem był japoński film „Złodziejaszki” – co ciekawe opowiadający także o rodzinie z nizin społecznych i ich własnej drodze do szczęścia.

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 7 października 2019 w kino 2019

 

Tagi: , , ,

The Professor

W pierwszej scenie filmu, tytułowy profesor Richard (Johny Depp) słyszy jednoznaczną i ostateczną diagnozę. Umrze. I nastąpi to zdecydowanie szybko. Pogodzony z lekarskim wyrokiem profesor robi to, czego widownia spodziewa się po bohaterze – oddaje bezbrzeżnemu nihilizmowi. Zderzenie wizerunku grzecznego profesora i niegrzecznych czynów to jednak ledwie początek opowieści o Richardzie. Dalej będzie zdecydowanie mniej komediowo, ale i bez uderzania w płaczliwe tony.

Johnny Depp w swoim wielokrotnie wystudiowanym outficie: podpity wesołek strojący miny do zaszokowanej gawiedzi. Jak zwykle uroczy i ujmujący.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 sierpnia 2019 w kino 2019

 

Tagi: ,

Biała Nowa Anglia – Stephen L. Carter

Rektor uniwersytetu odnajduje w śnieżycy ciało mężczyzny. Tak się składa, że ofiara to Kellen Zant, wybitny ekonomista i były partner żony rektora, Julii.

Czarnoskóry rektor Carlyle jest jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Ameryce. Przyjaciel Prezydenta i kongresmenów pociąga za sznurki sięgające daleko poza intelektualną Nową Anglię. Wszystko wskazuje na to, że prawdziwa przyczyna śmierci byłego kochanka żony, nie jest czymś co zaprząta jego umysł a szybkie zamknięcie policyjnego dochodzenia jest wszystkim na rękę.

Nie do końca. Julia Lemaster nie wierzy w rabunkowy charakter napaści na Zanta i rozpoczyna własne śledztwo. Równolegle z nią, śledztwo na zlecenie władz uniwersytetu prowadzi były gliniarz, obecnie szef ochrony kampusu Bruce Vallely.

W mroźnej Nowej Anglii nic nie jest takie, jakie wydaje się skryte pod warstwą poprawności politycznej i społecznych norm. Kolebka „białej” Ameryki zamaskowana uprzejmą tolerancją, podskórnie wciąż wrze od uprzedzeń.

Pod pozorem sensacyjnej powieści Stephen L. Carter sięga głęboko w stan umysłu amerykańskich elit. Sam wywodzi się z uniwersyteckich szczytów, wie zatem coś nie coś o ambicjach intelektualnej socjety i zakulisowych walkach o wpływy.

Akcja „Białej Nowej Anglii” trzyma w napięciu. Inteligentnym napięciu.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 sierpnia 2019 w literatura 2019

 

Tagi: , , ,

Ptaszyna – Dezso Kosztolanyi

Koniec dziewiętnastego wieku, prowincjonalne miasteczko Sarszeg. Państwo Vajkay wiodą uporządkowane życie małomiasteczkowej klasy średniej. On, emerytowany urzędnik wciąż kartkuje dwa albumy genealogiczne. Ona dba o dom, czasem szydełkuje. Ich atencja skupia się na jedynej córce. Ptaszyna jest skarbem. Krząta się po domu, gotuje i dba o rodziców. Ptaszyną nazwano ją w młodości gdy pięknie śpiewała. Teraz jest starą panną – brzydką, uwiędłą i nieciekawą.

Podróż do wujostwa ma być dla Ptaszyny chwilą oderwania od smutków codzienności. Ledwie tygodniowa pustka w domu rodzicom zdaje się być wiecznością. Dzieje się jednak coś, co zaburza rodzicielski mir. Pod nieobecność ukrywanej za domowymi firanami starej panny Akacjusz i Antonina wracają do dawno zapomnianego życia pełnego rozrywek i dawno zapomnianych znajomych.

Obyczajowa powieść węgierskiego pisarza pod opisem prowincji C.K. Imperium przemyca uniwersalną satyrę na ludzkie ułomności. Gorzkie relacje w pozornie wzorowej rodzinie ukazane są subtelnie i z humorem.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 1 sierpnia 2019 w literatura 2019

 

Tagi: , , ,

Miłość to zabawa

Wczesne lata osiemdziesiąte. Plac Pigalle jest siedliskiem rozpusty przez wielkie R. Dwóch gliniarzy dostaje zadanie specjalne – pod przykrywką mają rozpracować nielegalny pornobiznes od środka. Frank i Serge przejmują podupadły klub ze striptizem. Jako nuworysze w różowym biznesie coraz bardziej wciągają się w niecodzienne obowiązki. Wśród nich jest produkcja krótkich metraży dla dorosłych.

Reklamowany jako komedia „Miłość to zabawa” z pewnością nie dorówna heheszkom „Żandarma z St. Tropez”, bo też żadna z niego komedia. Dzieło Cederica Angera trudno zaszufladkować, choć z pewnością ma w sobie europejską wrażliwość.

Francuska produkcja ma swój rytm i wdzięk, ale w trakcie seansu nie sposób odgonić porównań do świetnego „Boogie Nights”. Amerykański film z 1997 roku pulsował szaleństwem kwitnącego pornobiznesu karmiąc widza opowieścią o legendarnym Dirku Digglerze. Francuski „L’Amour est une Fete” rozmywa się pomiędzy szerokim kadrem europejskiej rewolucji seksualnej i opowieścią o gliniarzach marzących o nowym życiu.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 lipca 2019 w kino 2019

 

Tagi: , , ,

Shoplifters

Wieloosobowa i wielopokoleniowa rodzina w typowym japońskim mieście. A jednak nic tu nie jest typowego, bo bohaterom filmu daleko jest do wartości, do jakich przyzwyczaiły nas opowieści o kraju kwitnącej wiśni.

Gnieżdżąca się w mikro domku na przedmieściach Tokio  rodzina z trudem wiąże koniec z końcem. W wielopokoleniowej rodzinie każdy kombinuje, żeby dorzucić się do budżetu. Kiedy ojciec dorabia na szaro, dzieci wzajemnie uczą się drobnych sklepowych kradzieży.

Rodzina Shibata nie daje się skatalogować. Chociaż to „Złodziejaszki”, to w kategoriach społecznych zasługują na wysokie noty. Wszystko dzięki najwyżej próby więzom rodzinnym. I tu właśnie kryje się największe zaskoczenie, które z przeciętnej historyjki drobnych cwaniaczków winduje film do rangi dzieła nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 9 czerwca 2019 w kino 2019

 

Tagi: , ,

Kler

Przygody klechów i plebanów  poznali  już  z pewnością  wszyscy,  nawet  ci, którzy  zazwyczaj  do kina  nie chodzą. Dzięki nagonce środowisk prokatolickich w kinach trudno było o bilety przez kilka miesięcy.

Na szczęście projekcje odbywały się bez zamieszek w kuluarach, a zastępy Radia Maryja szybko ustąpiły miejsca szerokiej publiczności. Frekwencja wywindowała „Kler” do miana hitu boxoffice.

Nic dziwnego, bo nazwisko reżysera to w dzisiejszym kinie polskim gwarancja najwyższej filmowej jakości.

Doskonały Gajos, świetni Braciak, Więckiewicz i Jakubik.

Kino kinem, a życie życiem. Najnowszy zamęt wywołane filmem braci Sekielskich potwierdza, że w filmie Wojtka Smarzowskiego nie ma przejaskrawień.

Szczęść Boże!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 Maj 2019 w kino 2018

 

Tagi: , , , , ,