RSS

Archiwa tagu: mafia

Czarna ręka – Stephan Talty

W pierwszych latach XX wieku Nowy Jork zalewa fala zbrodni. To wynik lawinowo rosnącej liczby emigrantów z Europy, ciurkiem wlewających się do Ameryki przez Ellis Island. Wśród tysięcy biedaków ciągnących do nowej ziemi obiecanej jest niemało uciekających przed rodzimą jurysdykcją złoczyńców. Elitą w tej grupie są synowie włoskiego Mezzogiorno, z twardymi synami Sycylii na czele. Przybywają do Nowego Świata z jedynym fachem w ręce – mistrzostwem w szantażach i wymuszeń pod groźbą śmierci.

Nad pękającą w szwach włoską dzielnicą  na dolnym Manhattanie próbuje bezskutecznie zapanować garstka policjantów. Większość z nich to synowie Irlandii. Przybysze z Italii to dla nich banda odrażających, brudnych dzikusów. Trudnych do rozróżnienia, ciemnoskórych (!) prostaków. Zrozpaczony niemocą służb, burmistrz Nowego Jorku zatrudnia pierwszego w historii Włocha w szeregach policji. Pełen ambicji Joseph Petrosino staje oko w oko z „Mano Nero”.

Stephan Talty odkrywa przed czytelnikiem nieznane karty amerykańskiej historii. Barwna opowieść o emigrantach i zalewie zbrodni na pierwszym planie utrzymuje dzielnego Petrosino – Włocha, który poświęcił życie dla dobra ogółu. Pierwszego mieszkańca włoskiej dzielnicy, który odważył się przeciwstawić rosnącej zorganizowanej przestępczości, protoplasty amerykańsko-włoskiej mafii.

 

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 31 marca 2019 w literatura 2018

 

Tagi: , , , , ,

All The Money In The World

Na ulicy Rzymu zostaje porwany John Paul Getty III, wnuk jednego z najbogatszych ludzi świata. Jest rok 1973, świat jest pełen ekstremizmu, porwania dla okupu są w modzie. Szokującym problemem jest nie tyle sam akt przemocy, co postawa Jeana Paula Getty’ego, naftowego potentata, okrzykniętego przez magazyn Forbes najbogatszym człowiekiem świata.

Wyceniany na 2 miliardy dolarów starzec odmawia zapłacenia 17 milionów dolarów okupu za swojego wnuka. Oburzona opinia publiczna skupia się na majątku Getty’ego i jego legendarnym skąpstwie. Nikt nie dostrzega w postępowaniu dużej dozy racjonalnego myślenia.

Podczas przedłużających się negocjacji Gail Harris (matka Johna Paula Gettyego) z porywaczami rozpaczliwie próbuje zdobyć fundusze na wykup syna. Dochodzi do absurdu, w którym porywacze współczują swojej ofierze.

Ridley Scott po mistrzowsku opowiada sensacyjną historię na podstawie scenariusza Davida Scarpy i książki Johna Pearsona. Podobno Scarpa złagodził książkowe wątki, omijając część drastycznych scen.

Sam film wzbudził sensację jeszcze zanim wszedł na ekrany – z obsady, po skandalu obyczajowym wypadł Kevin Spacey (zastąpił go Christopher Plummer a gotowe sceny Spacey’a zostały usunięte).

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29 grudnia 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , , ,

Chińczyk. Król polskiego narkobiznesu – A.Majewski\J.Maringe

Ta opowieść zaczyna się od losów młodego chłopaka z Grochowa, chłopaka z tak zwanego „dobrego domu”. Podobno możny ród Maringe – daleka odnoga polskiej rodziny – posiada we Francji imponujący zamek. Państwo Maringe wprawdzie zamku nie posiadali, ale ich syn zbudował własne królestwo. Narkotykowe.

Jarosław Maringe zaczynał od kradzieży i szmuglu. Łatwe pieniądze ze złodziejskiej działalności w Niemczech szybko zmieniły młodego chłopaka w pewnego siebie cwaniaka. Nimieckie więzienie dodało mu sznytu doświadczonego przestępcy.

W Polsce Maringe zadał się ze środowiskiem mafijnym. Niegłupi i ogorzały w przestępczym fachu poza granicami Polski szybko wspinał się po szczeblach pruszkowskiej organizacji, trafiając pod skrzydła „starszyzny”. Był dla nich bezcenny budując narkotykowy szlak z Bałkanów do Polski i sieć dystrybucji, która przynosiła miliony.

„Biografia” Jarosława Maringe wyróżnia się na tle wyznań innych skruszonych gangsterów. Opisy „Masy” czy „Dziada”.  „Chińczyk” subtelniejszy subtelniejszy w działaniach bawi się przepychem i wielkim światem. Sprawniej niż koledzy lawiruje wokół tematów niewygodnych, stawiając siebie w roli mafijnego inteligenta. Samego siebie kreśli jako biznesmena z klasą i pieniędzmi, idealizując swój wizerunek kogoś kto stał z boku głównego, siłowego „nurtu” działalności grupy.

Nie dajmy się jednak zwieść – skrucha „Chińczyka” polega wyłącznie na żałobie za straconym życiem w luksusie. Z jego wyznań bije nienawiść do „Masy”. którego zeznania obciążyły wymuskanego narko-dealera z Grochowa. Jego empatia dla tych, których skrzywdził sprzedając kilogramy „towaru” jest pozorna a jedyna osoba, której mu żal nazywa się Maringe.

„Biografia” Jarosława Maringe nie odbiega od schematu innych literackich wyznań skruszonych bandytów. I tu „wywiad rzeka” raczy czytelnika pikantnymi historyjkami, z których bije ledwie skrywana duma z osiągnięć i sentyment do tego co przeminęło. Jest formą „spowiedzi”, po której były gangster ma poczuć się dobrze i „rozpocząć nowe życie”.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 13 listopada 2018 w literatura 2018

 

Tagi: , , , ,

Peaky Blinders – season 01

Birmingham, 1919 rok, kilka miesięcy po zakończeniu Wielkiej Wojny.

W robotniczym mieście narasta chaos. Związki zawodowe wrą podjudzane przez komunistycznych prowokatorów. Nasila się działalność Irlandzkiej Republikańskiej Armii, antenata współczesnej IRA. Na ulicach rodzi się bezprawie. Młody gang Peaky Blinders ambitnie walczy o swoje terytoria. Parają się bukmacherką i rozbojami. Są znani z dbałości o strój i noszenia „peaky flat caps”, w których daszki wszywają żyletki. Zdradziecka broń ma częste zastosowanie w ulicznych bójkach i pacyfikacjach oponentów, skutecznie oślepianych strzałem z bańki.

Peaky Blinders podejmują decyzje kolektywnie, ale w rodzinie wszyscy podporządkują się inteligentnemu i bezwzględnemu Tommiemu. Arthur z zespołem stresu pourazowego jest tykającą bombą. Wraz z młodszym Johnem Arthur tworzy bojówkę rodziny Shelbych. Zdystansowana ciotka Polly Shelby to rodzinny głos rozsądku w roli, którą włoska mafia nazwałaby „cosigliere”.

Przypadkowy szwindel w fabryce broni wzbogaca gang o spory zapas broni palnej z transportu do Libii. Strata jest na tyle poważna dla Korony Brytyjskiej, że sam Winston Churchill wysyła na miejsce komisarza Chestera Campbella. Wysokiej rangi policjant z Royal Irish Constabulary przybywa z Belfastu z misją odnalezienia broni i bezwzględnego wytępienia komunistów, IRA i ulicznych gangów. Największym problemem komisarza Campbella szybko stają się Peaky Blinders.

Nakręcony w Yorkshire pierwszy sezon „Peaky Blinders” doskonale oddaje ducha epoki. Świetnie poprowadzona fabuła i dobra scenografia szybko przekonują do sięgania po kolejne odcinki. Największym atutem serialu jest hipnotyzujący irlandzki aktor Cillian Murphy.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 7 października 2018 w seriale

 

Tagi: , , , ,

Pitbull. Ostatni Pies

 Historia marki Pitbull jest już dosyć długa: „klasyczne” Pitbulle Patryka Vegi (oryginalny serial i pierwszy film pełnometrażowy) uznawane za dobre, mocno spłyciły dwa klony w rytmie cza-cza. „Ostatni Pies”  wraca do początku, wskrzeszając bohaterów, którzy dobrze zapisali się w pamięci widzów.

W Warszawie trwa wojna gangów. Komendant policji ściąga do pomocy starych wiarusów: Despero (Dorociński), Metyla (Stroiński) i Magiera (Rafał Mohr). Despero pod przykrywką wsiąka w gang „Gawrona” i „Juniora”, wkrótce stając się totumfackim nowej głowy stołecznego zrzeszenia zbójów.

Schedę po Vedze przejął Władysław Pasikowski, jak nie trudno dostrzec, wielki miłośnik „psów”. Stało się dobrze. Stary wyjadacz Pasikowski wlał w Pitbulla nowego Red Bulla 😀

Zmiana nazwiska reżysera jest widoczna jak na dłoni. Vega atakował widzów zlepkiem cierpko-śmiesznych scenek. Pasikowski konstruuje akcję w konsekwentny sposób, choć do maestrii „Psów” sporo nowemu filmowi brakuje. Z dążącego za wszelką cenę do bycia „cool” filmu ręki Vegi, powstał logiczniejszy film z dobrymi kreacjami Dorocińskiego, Stroińskiego, Pazury i Woronowicza.

Byłoby dobrze, gdyby nie pokusa zatrudnienia Doroty Rabczewskiej. Kobiece charaktery jakoś panu rezyserowi nie wychodzą. Połączenie tej małej reżyserskiej ułomności z tragiczną grą Dody rozłożyło film na łopatki. Filmowa „Mira” drażni na każdym kroku. Żadna z niej femme fatale, mózgiem operacji też nie jest przekonująco.

No, ale skoro Dodę na scenę zaprosił Slash, to Pasikowskiemu też się mogło zdarzyć.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 września 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , ,

Chłopcy z ferajny – Nicholas Pileggi

Miejscowymi bohaterami z czasów dzieciństwa Henry’ego byli tacy ludzie jak Benjamin „Bugsy” Siegel, który połączył swe siły z Meyerem Lanskym, aby stworzyć Las Vegas; Louis „Lepke” Buchalter, którego krzepki związek krajczych kontrolował przemysł odzieżowy; Frank Costello, boss z takimi
powiązaniami politycznymi, że nawet sędziowie składali mu wizyty, ażeby podziękować za swoje nominacje.

W żyłach Henrego płynęła wybuchowa mieszanka krwi. Po ojcu Irlandczyk, po matce Sycylijczyk, dorastał na ulicach Manhattanu genami wrośnięty w dwie największe społeczności miasta. Od najmłodszych lat mały Henry obserwował jak ciężko tyrają zwykli robotnicy i sklepikarze. W tym samym czasie elegancko ubrani gentlemani od rana parkowali swoje cadillaki pod lokalną speluną.

Henry Hill szybko wybrał, po której stronie będzie żyć wygodniej. Wkrótce stał się jednym z zaufanych ludzi Paula Vario, lokalnego capo potężnej rodziny Lucchese.

„Wise Guy” to pierwsza powieść Nicholasa Pileggi i zarazem jedna z dwóch (obok „Casino”) genialnie sfabularyzowana przez mistrza Scorsese.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 23 Maj 2018 w literatura 2018

 

Tagi: , , , ,

Sycylijski mrok – Peter Robb

Choć od wydania debiutanckiej książki Petera Robba minęło ponad dwadzieścia lat, w słonecznej Italii nadal jest ona na indeksie. Nic w tym dziwnego, bo „Sycylijski mrok” to dużo więcej niż reportaż z włoskiego południa, z jego powszechnie znanymi chorobami. To obnażenie włoskiej tajemnicy poliszynela, której apogeum stał się głośny proces byłego prezydenta Włoch.

Wędrując przez czas i przestrzeń pisarz z Antypodów odkrywa kolejne warstwy patologicznego mariażu mafii, biznesu i polityki. Sycylijski mrok to miejsce, w którym splatają się interesy nobliwych bankierów, mężów stanu godnych zaufania i „ludzi honoru”. To tutaj załatwiał swoje interesy „dożywotni senator” Giulio Andreotti.

Pochwała pod adresem mężczyzny, konia lub kobiety, stwierdzenie, że jest mafiuso, odnosiła się do elegancji, dumy, witalności i siły ducha. Pod koniec ubiegłego wieku słowo to zaczęło znaczyć to samo, co jego neapolitański odpowiednik guappo, elegancki zbir.

Działania wyjątkowo brutalnego i podstępnego klanu z miejscowości Corleone oraz jego szefa Salvatore Riiny, zwanego przez ludzi honoru Wujem Totò nieodzownie może kojarzyć się ze scenami filmu Francisa Coppoli.

Dzisiejsze oblicze zbrodni jest dalekie od klasycznych filmowych kadrów. Lupary odeszły w zapomnienie, choć bywają pomocne gdy zawodzą prawnicy. Codzienność ma szyk garnituru od najlepszych krawców i smak najlepszego szampana serwowanego w odrestaurowanych palazzi. „Mafię” trudno dziś wskazać palcem, choć jest obecna na każdym kroku – od zrujnowanych pustostanów w centrum Palermo, po betonowe mega-bloki na obrzeżach Neapolu. Od lokalnych burmistrzów chylących czoła przed zbirami, po prezydenta Włoch, unużanego w korupcję, mataczącego i kryjącego swoich potężnych sprzymierzeńców. Mrok rozlał się po całej słonecznej Italii, choć na oko to państwo pełne słońca i błękitu.

Peter Cobb kreśli krajobraz wyspy ze znawstwem autochtona i zarazem chłodnym okiem obserwatora z zewnątrz. Czasami wraca do historii zdobycia wyspy przez Aliantów, czasami zagląda na karty „Dnia Puszczyka” Leonardo Sciascii czy „Geparda” Giuseppego Tomasi di Lampedusa.

Pomiędzy wątkami Andreottiego i cupoli, najwyższego gremium sycylijskich klanów, Robb wtyka niecodzienne wątki kulturowe. Takie jak opowieść o pasta fresca*  czy wtrącenie o widelcu**. Smakowita jest ta podróż, bo odkrywa przed czytelnikiem coś, czego nie sposób poznać odwiedzając Sycylię na kilka chwil.

Słoneczne obrazki gajów cytrynowych i kolorowe targi w małych miasteczkach nie są w stanie przebić się przez warstwę kurzu i brudu. Tego prawdziwego i tego alegorycznego. Jest go za dużo, bo narastał przez wieki. Nie zmienia to jednak faktu, że Sycylia to miejsce fascynujące.

* Pasta fresca, często z dodatkiem jajka, z którym staje się pasta all’uovo, należy jeść świeżą. Przygotowuje się ją z miękkiego ciasta i nie przechowuje. Sucha pasta asciutta, przechowywana miesiącami, a nawet latami przed ugotowaniem i spożyciem, którą można magazynować i transportować, była wkładem Arabów do technologii produkcji żywności. Pasta asciutta może być przygotowana wyłącznie z ciasta z twardych, bogatych w gluten ziaren pszenicy – triticum durum – a w tamtych czasach tę odmianę pszenicy uprawiano tylko na Sycylii i w innych gorących krajach basenu Morza Śródziemnego. Arabowie opracowali metodę formowania takiego ciasta w łatwy do całkowitego wysuszenia makaron poprzez cięcie go na wąskie paski. Wynalazek ten szybko się rozprzestrzenił, ale przez stulecia suszony makaron wciąż nazywano maccaroni siciliani.

** Owidiusz w Sztuce miłości zasugerował brak sztućców u śmietanki towarzyskiej Rzymu, radząc kobietom: „Bierz jadło wykwintnie palcami. Nie obsmaruj twarzy tłustą łapą”. (…) Wszyscy teologowie tamtych czasów byli zgodni, że widelec to „narzędzie szatana”, i jako grzeszny zbytek obłożyli owe instrumentum diaboli klątwą.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19 kwietnia 2018 w literatura 2018

 

Tagi: , , ,