RSS

Archiwa tagu: mafia

Jak zostałem gangsterem

Jest coś fascynującego w gangsterach niezależnie od ich pochodzenia. Na ekranie nie brakuje im magnetyzmu i charyzmy. Bywają brutalni ale i oddani przyjaciołom. Zaborczy i pazerni na kasę, ale pełni fantazji w jej wydawaniu.

Reżyserom kina gangsterskiego nie trudno wpaść w klasyczną pułapkę, w której czarny charakter staje się ulubieńcem publiczności. Cała sztuka w tym, czy film legitymizuje to, czego w codziennym życiu zaakceptować nie sposób.

Nieznany z imienia bohater filmu to zlepek legendarnych polskich „gangusów”. Zaczyna karierę od podpatrywania królów życia lat 70-tych, cinkciarzy. Zawierucha ustrojowa lat dziewięćdziesiątych, sławetny czas warszawskich mafii to moment, w którym los wynagradza. Szybcy i wściekli trafiają na mafiny top lub lądują w dole z wapnem. Co komu pisane.

„Jak zostałem Gangsterem” zdecydowanie przewyższa kino spod znaku Vegi. Wszystko za sprawą oszczędnie prowadzonej historii, bez niepotrzebnej błazenady, ale i pełnej scen twardego kina gatunkowego. Podsypane szczyptą sentymentalnych kadrów z Polski lat 70-80-90 z pewnością spodoba się większości widzów.

Sukces flmu przede wszystkim to zasługa tandemu głównych bohaterów: grającego „bezimienną” rolę Marcina Kowalczyka i doskonałego w tej roli Tomasza Włosoka jako „Waldena”.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 listopada 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , , , ,

Czerwony Pająk – Katarzyna Bonda

Pomyślała z żalem, że to jedyny prawdziwy element jej życiorysu. Alkoholizm. Cała reszta jest zmyślona. Właściwie wszystko jest fikcją. Jej emocje, rodzina, praca, doświadczenie, zachowania, wygląd. Wszystkiego uczyła się na nowo. Tak wiele razy zrzucała skórę, uciekała, tyle postaci odgrywała, że już nie pamiętała, kim jest naprawdę. Czy była kiedykolwiek kimś realnym? Wszystko jej się mieszało.

Nurek hobbysta  w starej torpedowni znajduje ciało kobiety w czerwonej sukni. Komendant Duchnowski rozpoznaje ciało bez problemu. Tak zaczyna się ostatni tom z cyklu „Cztery Żywioły Saszy Zaluskiej”.

Sasza Załuska bezskutecznie poszukuje córki. Ci którzy porwali Karolinę nie byli amatorami a zdarzenie było starannie zaplanowanym punktem z szeroko zakrojonego planu. Załuska odnawia stare znajomości i szuka kolejnych sprzymierzeńców, którzy pomogą jej w odzyskaniu dziecka. Gwarancją życia Karoliny jest tajny raport „Jesiotra”, który Załuska ma zdobyć i dostarczyć dawnym mocodawcom.

W zamykającym cykl „Czerwonym Pająku” schodzą się nici pajęczyny misternie tkanej wokół bohaterki ale i tworzoną przez nią samą. Zadawnione sprawy z Wybrzeża, mroczne interesy z czasów transformacji PRL, zabójstwo generała i kształtujący się układ starych „towarzyszy” z nowymi grupami przestępczymi. Wszystko to ma swoje odbicie w życiorysie policyjnej profilerki. Załuska okazuje się osobą o wielu twarzach. Młoda profilerka z angielskim dyplomem to tylko jedna z przykrywek.

W ostatnim tomie Bonda wywraca do góry nogami wszystko to co czytelnik misternie wyczytał dotychczas. Rozsypane trzy tomy puzzli trzeba złożyć na nowo, co i raz grzebiąc w zdarzeniach z „Pochłaniacza”, „Okularnika” i „Lampionów”. Puste przestrzenie wypełni niesłychana historia „Czerwonego Pająka”.

Kryminalna opowieść ewoluuje do spiskowej teorii z czasów zmierzchu PRL-u i ta misterna intryga Katarzyny Bondy może zmęczyć niejednego plażowego „pochłaniacza” kryminałów.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 listopada 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , , , ,

Zdrajca (Il Traditore)

Fabularyzowana biografia mafijnego zdrajcy Tommaso Buscetty, którego współpraca z wymiarem sprawiedliwości i zeznania w największym w historii procesem Cosa Nostry we Włoszech doprowadziły do rozbicia struktur i skazania ponad trzystu bossów.

Marco Bellocchio przedstawia przemianę brutalnego mafioso bez popadania w romantyczne wzorce rodem z filmów Coppoli. Chłodnym okiem obserwuje bezwzględność i spryt sycylijskiego „biznesmena”, jego walące się królestwo, wreszcie decyzję o współpracy i konsekwencje z tego wynikające.

„Wszystko się zmieniło, został tylko szał, wojna i krew. I pieniądze, wszystko dla pieniędzy”.

Idąc za wyznaniem Buscetty i jego gniewem na nowy mafijny porządek, reżyser podąża dwoma tropami. Z jednej strony wnikliwie dokumentowany „maxi” proces , z drugiej ponury ciąg zdarzeń pokazujących co mogło skłonić bezwzględnego gangstera do obróceniu się przeciw organizacji. Choć fabuła „Zdrajcy” nie tuszuje zbrodni,  doskonała rola Pierfrancesco Favino sprawia, że do Signor Buscetty można poczuć odrobinę sympatii.

Włoski „Il Traditore” warto uzupełnić o dokumentalny film Netflixa „Our Godfather

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29 października 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , , ,

Our Godfather

Urodzony w Palermo w 1928 roku Tomasso Buscetta jako osiemnastolatek został zaprzysiężonym członkiem mafijnej rodziny Porta Nuova. Jak sam przyznał, w tajnym rytuale sycylijskim, paląc święty obrazek pomazany krwią przysięgał:

Jeślibym złamał tę przysięgę, niech moje ciało spłonie jak ten święty obraz

Buscetta przez lata piął się po szczeblach mafijnej kariery, współpracując z rodziną Gambino w Ameryce i maczając palce w światowych interesach mafijnych syndykatów. Uciekając przed wyrokiem we Włoszech osiadł na długo w Brazylii, nadal działając w narkotykowym biznesie. Krwawa wojna klanów na Sycylii pozbawiła go wielu bliskich, w tym dwóch synów bestialsko torturowanych i zamordowanych przez klan Salvatore Riiny.

Kiedy po raz kolejny wpadł w ręce organów ścigania w 1983 roku, obawiając się deportacji z Brazylii do Włoch, gangster próbował otruć się strychniną. Odratowany i odesłany do Italii zdecydował się na współpracę, tym samym przełamując zmowę Omerty i zostając pierwszym „skruszonym” pośród topowych członków mafii.

Życiorys Tomasso Buscetty to materiał na serial. Po niedawnej premierze fabularnego włoskiego „Il Traditore„, dokumentalny „Our Godfather” przedstawia życie skruszonego mafiozy z mniejszą dozą sensacji, za to skupiając się na jego życiu rodzinnym i relacjach z najbliższymi. Uderzające pozostaje zestawienie domowych nagrań, śpiewającego „Historya de un amor” dziadka Tomasso i jego morderczej działalności. Jak wielu sycylijskich morderców był wielkim entuzjastą życia rodzinnego.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29 października 2020 w dokument, kino 2020

 

Tagi: , , ,

L’Immortale

Dramatyczne sceny finałowe trzeciego sezonu serialu „Gomorra” zasmuciły wielu fanów. Ciro D’Marzio w serialu był niewątpliwie postacią tragiczną i jego los doskonale wpisał się w ponurą opowieść o świecie, w którym nie ma świętości.

Pełnometrażowy film Marco D’Amore bez mrugnięcia okiem czerpie z „nieśmiertelności” bohatera, w iście amerykańskim stylu przywracając do życia ulubieńca publiczności.

Rybacy wyławiają z odmętów zatoki neapolitańskiej ciężko rannego Ciro. Zabójcze combo postrzału w klatę i utopienia nie zdołało wyssać z niego życia.

Ukrywany przez dawnych przyjaciół D’Marzio trafia do Rygi. Na miejscu szybko wpada w środek wojny pomiędzy ruską mafią a lokalesami. Wciągnięty w rozgrywki ludzi Północy Ciro metodycznie porządkuje okolicę. Niespodziewane spotkanie z dawnym mentorem przypomina bohaterowi o czasach, gdy uczył się fachu na ulicach Napoli.

Entuzjaście „Gomorry” wypada się tylko cieszyć z filmów takich jak ten. Klimat, muzyka, intryga – w „Nieśmiertelnym” wszystko jest doskonale kompatybilne z serialem.

Szyty grubymi nićmi powrót uśmierconego wcześniej Ciro można jakoś wytłumaczyć a dziecięca edukacja i traumatyczny życiorys zgrabnie prezentują nieznane dotąd szczegóły z życia głównego bohatera „Gomorry”.

„L’Immortale” ma wiele słabych stron. Ruscy mafiozi mówiący płynnie po włosku, spiżowe miny Ciro upodabniające go do pomników Mussoliniego, wreszcie ckliwe zakończenie godne gorącego love story. A jednak to wciąż klimatyczny świat zbirów z rodziny Savastano.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 8 października 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , ,

Peaky Blinders – Season 04

Rodzina Shelby skłócona po wydarzeniach sezonu 3 jest rozproszona. Nowe zagrożenie zmusza członków Peaky Blinders do odłożenia na bok starych animozji.

Do miasta przybyli chłopcy z Nowego Jorku. Dawny znajomy rodziny, Luca Changretta wraca do Birmingham zneutralizować konkurentów w branży nielegalnego handlu whisky. Wsparty potęgą amerykańskiej Cosa Nostry Włoch jest pewien szybkiego zwycięstwa.

Pomiędzy interesami Shelby’ch i Włochów staje żydowska mafia Alfiego Solomonsa.

Doskonała rola Adriena Brody’ego dodała ognia serialowi, który okrzepł i zaczął kręcić się wokół własnej osi. Popis dał i Tom Hardy w wyrazistej kreacji żydowskiego króla kryminalnego Londynu. Ci panowie zasługują na swoje serialowe spin-offy 🙂

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 czerwca 2020 w seriale

 

Tagi: , , , , , ,

Chłopcy z Paranzy – Roberto Saviano

Nazywano ich dzieciakami i tak właśnie było – byli jeszcze dziećmi. I jako że nie zaczęli jeszcze naprawdę żyć, nie bali się niczego, ludzi starszych uważali za skończonych, właściwie za trupy, już pogrzebane. Ich bronią była dzikość, która zachowała się u ludzkich szczeniąt.

Nastolatkowie z dzielnicy Forcella mają nowych idoli. Nie zrezygnowali ze Spider Mana i Batmana, nadal ich uwielbiają jak każdy dzieciak na świecie. Ale chłopcy z Napoli chcą być jak Gennaro Savastano.  Bohaterowie „Gomorry” są dla nich równie ważni jak herosi Marvela. A nawet ważniejsi, bo w przeciwieństwie do człowieka-pająka, protoplastów Savastano można tu spotkać na każdym rogu.

Nicola ma kilkanaście lat i własną bandę. To jeszcze dzieciaki, ale ich umysły przesiąknięte są cytatami z włoskiego „Il Cammorista” i amerykańskich superprodukcji o mafii. Rozbijają się po dzielnicy na swoich skuterkach, uważnie obserwując starszych. „Dron”, „Ząbek” czy „Śnięta ryba” to wciąż nieporadni młodzi chłopcy, których marzenia kończą się na nowej parze adidasów. Nicola myśli jak stary kamorysta i zaraża pragnieniami. Chce własnej „paranzy” – mafijnej grupy posiadającej własne terytorium. Chce forsy z haraczy, własnej loży w kultowej knajpie „Maharadża” a przede wszystkim szacunku ulicy i respektu jaki osiąga się przystawiając komuś spluwę do twarzy.

Za pierwsze pieniądze z napadów chłopcy z paranzy kupią słodycze i nowe buty. Kolejne przeznaczą na ostrą amunicję. Ziomy Nicoli szybko dojrzewają i szybko uczą się na własnych błędach.

Roberto Saviano dodaje nowy rozdział do swojego dorobku literackiego. Sensacyjna powieść „La paranza dei bambini” odbiega formą od dotychczasowych dokonań reporterskich, które przyniosły mu światowy rozgłos ale i wyrok śmierci od Camorry.

W „Chłopcach z Paranzy” Saviano obnaża mechanizmy napędzające biedne południe Włoch. Kopie głęboko w poszukiwaniu źródeł niesłabnącej mocy mafijnej ośmiornicy. Bieda to nie jedyne wyjaśnienie. „Paranza dzieci” – bo tak brzmiałoby prawidłowe tłumaczenie tytułu – dotyka sedna problemu. Podatność na zło, łatwy i szybki zarobek, przemoc gwarantująca szacunek otoczenia – to wnioski płynące z powieści.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 Maj 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , ,

Gomorra – sezon 04

Po dramatycznej końcówce sezonu trzeciego Genaro Savastano wraca na „stare śmieci”, do Secondigliano, ale jego plany na przyszłość mają rozmach większy niż rządy na osiedlu Vele di Scampia.

Genny powiela marzenia kolejnych pokoleń synów mafii – zasobnego i spokojnego życia przedsiębiorcy. Ma to zapewnić budowa lotniska i odcięcie się od brudnych interesów Camorry.

Genny oddaje władzę i gra rolę przykładnego obywatela. Wyniesienie Patrizii na tron wymaga zaangażowania dalszej rodziny Levante i uporządkowania jątrzących się konfliktów.

Czwarty sezon Gomorry wypełniają perypetie związane z budową lotniska i coraz większe tarcia na linii Patrizia – klan Levante.

Nietrudno w tym rozszyfrować przekaz twórców –  z raz obranej drogi zbrodni nie da się wrócić. Gomorra bezpardonowo odziera mafię z romantycznej legendy o więzach krwi. Tu nie liczy się nic poza władzą wydzieraną innym bez sentymentu czy litości.

Burmistrz Neapolu zarzucił twórcom serialu tworzenie legendy Camorry i demoralizację dzieci, które chciałby być jak Genny Savastano. „Gomorra” epatuje brutalnością i amoralnego bandytę wynosi na piedestał ikony popkultury. Czwarty sezon zdaje się dostrzegać ten paradoks, ukazując niewidzialną pętlę na szyjach wielkich bossów. Zapierająca dech końcówka dobitnie to ilustruje.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29 kwietnia 2020 w seriale

 

Tagi: , , , , ,

The Irishman

W pierwszej scenie „Irlandczyka” kamera przemierza korytarze domu opieki dla seniorów. W długim ujęciu najazd kamery kończy na twarzy osiemdziesięcioletniego Franka Sheerana. Jeden rzut na twarz schorowanego starca wystarczy by odgadnąć, że „The Irishman” nie będzie kolejnym peanem na cześć chłopców z ferajny. Czasy się zmieniły, zmienili się bohaterowie.

Ekranizacja książki „Słyszałem, że malujesz domy” Charlesa Brandta jest pełna symboli. Scorsese, De Niro, Pacino, Pesci. Nieprędko zobaczymy ponownie te nazwiska na jednym posterze. O ile zobaczymy w ogóle. Legendy kina starzeją się, dla Joe’go Pesci rola Russa Bufalino jest w zasadzie ukoronowaniem kariery (obym się mylił i zobaczył go w kolejnych filmach).

Opowieścią o bezwzględnym cynglu mafii, Franku Sheraanie, Martin Scorsese zdaje się spinać cały swój wybitny dorobek reżyserski. Historia Irlandczyka rozpoczyna się od drobnych szwindli, kończy na zabiciu najbliższego kumpla. Świat Sheerana to świat półsłówek szeptanych z ust do ust przy szklaneczce Chianti. W tym świecie najważniejsze są szacunek i hierarchia. Irlandczykowi przypadkiem udaje się trafić pod skrzydła jednego z najważniejszych mobsterów. Niepozorny, spokojny Russell „Russ” Bufalino uwielbia Franka a ten odpłaca mu bezwzględną lojalnością.

Czasy Sheerana to okres szczególny dla Ameryki. Ścierające się interesy polityki, społeczeństwa, mafii. Czas Kennedych, Jimmiego Hoffy, Fidela Castro. Komuniści, Zatoka Świń, Wietnam. Dallas i Watergate. Niepokoje społeczne obok rosnącej w siłę korporacji Cosa Nostra.

„The Irishman” to dzieło metaforycznie zamykające pewną epokę. Ponad trzygodzinny film z klasycznie opowiadaną z „offu” historią wyciska z gatunku wszystko, co znamy z filmów o mafii. Nie bez powodu równoległe nominacje do Oscara otrzymali Al Pacino i Joe Pesci.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19 marca 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , , , , ,

Zero Zero Zero

‚Zero Zero Zero” to klasa najczystszego, najbielszego proszku. W zwyczajnym świecie zarezerwowana dla najlepszej mąki. Dla ulicznego dealera produkt marzeń, zarezerwowany do cudownego rozmnożenia na miliony gramowych działek.

Rubieże włoskiego „buta”, Kalabria. Wiekowy ale wciąż posiadający potężne wpływy Don Minu walczy o przywództwo w klanie. Don Minu zamawia wielką dostawę kokainy.

W Meksyku gang braci Leyra przyjmuje zlecenie warte 62 miniony euro.

Pomiędzy kalabryjską ‚Ndrangheta a meksykańskim kartelem pośredniczy amerykańska rodzina Lynwood. Transoceaniczny armator ma wszystko czego potrzeba do połączenia biznesów po dwóch stronach oceanu.

Droga kokainy od producenta do nabywcy pozornie wydaje się łatwa jak łączenie kropek: Meksyk – Europa. W narkotykowym biznesie nic nie jest jednak proste a najpewniejsze rozwiązania trafiają na nieoczekiwane problemy. Prosta łącząca dwa punkty na mapie plącze się w nieskończoność. Tam gdzie pojawia się kokaina, szybko znajdują się kolejni amatorzy łatwego zarobku.

Kokaina napędza światową gospodarkę – twierdzi jeden z bohaterów. To diaboliczne twierdzenie ma w sobie sporo racji. Jest to jednak nie tyle napędzanie gospodarki, co karmienie toczącej świat zarazy, dające okazje do zarobków afrykańskim ekstremistom, arabskim terrorystom i skorumpowanym policjantom.

Żadna ze stron transakcji nie wyjdzie z biznesu bez szwanku. Miliony euro wyzwalają najgorsze instynkty we wszystkich, którzy dotknęli przeklętego biznesu. Problemom Don Minu z ambitnym wnukiem w Kalabrii wtórują brutalne walki o władzę w meksykańskim Monterey. Lynwoodowie z Nowego Orleanu zapłacą krwią za ładunek warty milionów dolarów.

Ośmioodcinkowy serial na podstawie opowiadania Roberto Saviano jest dziełem Sterfano Sollima. Nie mogło trafić na większego eksperta. Sollima to autor świetnej „Suburry” i „Sicario 2” co doskonale czuć w pierwszych taktach „Zero Zero Zero”.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 marca 2020 w seriale

 

Tagi: , , , , ,