RSS

Archiwa tagu: terroryzm

Mr Robot – S02

„Władza nad życiem jest tak realna, jak jednorożec sikający na skraju podwójnej tęczy”

Ujawnienie kim jest tajemniczy Mr. Robot potężnie namieszało w końcówce pierwszego sezonu. Niszcząc magazyny danych E-Corp hakerzy wywrócili świat do góry nogami. Odcinek eps1.9_zer0-day.avi zmiótł w kilka minut wszystko to, co widzowie misternie składali przez cały sezon.

W drugim sezonie Robota widz musi być czujny i spostrzegawczy. Świat hakera na cyfrowym odwyku wydaje się poukładany i nudny, ale wiadomo już że to co spotyka Elliota jest równie realna, jak wspomniany przez Ray’a sikający jednorożec. Sam Esmail przewrócił fabułę do góry nogami sprawiając, że nic co widzimy nie może być prawdą absolutną.

Niczym w kultowym Twin Peaks, w Mr. Robot dzieją się rzeczy z pogranicza fantazji i realnego świata. Czy demoniczny Tyrell Wellick istniał naprawdę? A może to wytwór umysłu Eliota? A jeśli już, to która z osobowości głównego bohatera wymyśliła Wellicka?

Wycofany psychicznie Eliot próbuje cyfrowego odwyku. Rutyny codzienności rozprasza znajomość z enigmatycznym panem Ray’em. Chaos po ataku Five/Nine powoduje spore perturbacje na najwyższych szczeblach E-Corp. Drugi sezon Mr. Robot namiesza w umysłach mocniej niż jedynka.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 października 2020 w seriale

 

Tagi: , , , ,

Mr. Robot – S01


Elliot Alderson jest aspołecznym, posiadającym liczne fobie komputerowym freakiem od zabezpieczeń. Pracuje w AllSafe Security, firmie świadczącej usługi IT dla gigantycznej korporacji E-Corp. Wszechobecny E-Corp staje się celem ataków hakerskiej grupy fsociety a Elliot musi dokonać wyboru pomiędzy lojalnością wobec pracodawcy a własną opinią o techno gigancie.

Już na początku Elliot nazywa zleceniodawcę „Evil Corp” i nazwa ta w naturalny sposób będzie określać mroczną korporację przez cały sezon. To pierwszy sygnał, w którą stronę podąży neurotyczny, napędzany morfiną umysł głównego bohatera.

Jednostki są marionetkami systemu a system ten jest integralną częścią Evil Corp – globalnej, nikczemnej korporacji wciskającej się w życie na tysiąc sposobów. Tak przynajmniej postrzega świat Elliot Alderson. Czy powinniśmy zdać się na ocenę paranoika i morfinisty?

Mr Robot potrafi namieszać w głowach.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25 sierpnia 2020 w seriale

 

Tagi: , , , ,

Wyniosłe wieże. Al-Kaida i atak na Amerykę – Lawrence Wright

„Islam mówi tak: Wszelkie dobro istnieje tylko dzięki mieczowi i w cieniu miecza! Ludzi nie da się zmusić do posłuszeństwa inaczej niż mieczem! Miecz jest kluczem do raju, który otworzy się tylko przed świątobliwymi wojownikami!”

Następnie zaś zacytował fragment czwartej sury Koranu, który trzykrotnie powtórzył – co stanowiło wyraźny sygnał dla przyszłych porywaczy samolotów, szykujących się teraz do działania: Gdziekolwiek byście byli, dosięgnie was śmierć, nawet gdybyście byli na wyniosłych wieżach.

W 1979 roku słabnący Związek Radziecki wdaje się w „wojnę zastępczą”. Najazd na Afganistan pod pozorem pomocy rządzącej partii jest próbą podporządkowania kolejnego państwa w rejonie. Rosjanie wdają się w krwiożerczą dziewięcioletnią wojnę.

Armia Czerwona wypuszcza dżina z butelki – wspierani przez kraje Zachodu mudżahedini staną się w przyszłości wylęgarnią islamskiego terroryzmu.

Do partyzantów dołącza bogaty ale niedoświadczony Osama Bin-Laden. Siedemnasty syn przedsiębiorcy budowlanego hojnie sponsoruje mudżahedinów. Kręcąc się przy linii frontu bardziej pajacuje niż aktywnie uczestniczy w walkach. Obrasta jednak w legendę niezłomnego wojownika. Legendę, na której w przyszłości zbuduje swoją nienawiść do świata.

Osama Bin Laden miał później stwierdzić, że Stany Zjednoczone były jego odwiecznym wrogiem. Początek swojej nienawiści do tego kraju datował na rok 1982, „gdy Ameryka pozwoliła Izraelczykom napaść na Liban, a pomogła im w tym VI Flota USA”.

Lawrence Wright stworzył dzieło niezwykłe, sięgające daleko poza sam zamach na tytułowe wieże. Znamienitą część książki wypełnia geneza powstania terroryzmu. Wright zestawia postaci dwóch czołowych terrorystów (Osama i Egipcjanin Ajman az-Zawahiri, partner i późniejszy przywódca Al-Kaidy) z agentem FBI Johnem O’Neilem – pierwszym człowiekiem Zachodu, który w zapalczywym Saudyjczyku dostrzegł drzemiące zagrożenie dla świata). Dwie odmienne cywilizacje i dwie przeciwstawne postawy.

Koran mówi: „Nie zabijajcie się!”, a w hadisach przytaczających wypowiedzi Mahometa nie brak przykładów potępienia dla samobójców. Karą za samobójstwo są ogień piekielny oraz wieczne umieranie z użyciem tych środków, które wykorzystano do odebrania sobie życia.

„Wyniosłe wieże” to lektura fascynująca, wnikająca głęboko w korzenie terroryzmu. Sam zamach na World Trade Center to zaledwie kilkanaście ostatnich stron książki. Dla autora ważniejsze było zrozumienie istoty kulturowej przepaści, u której podstaw stoi religia łagodna i stroniąca od gwałtu. Udało się znakomicie. Książka z „Serii  Amerykańskiej” ale w gruncie rzeczy traktująca o współczesnej historii świata.

 

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 lipca 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , , , ,

Homeland – season 06

Powrót do nieco już zakurzonego serialu jest jak odwiedziny u starych znajomych. Sezon szósty wyemitowany w styczniu 2017 roku ponownie opiera się na trzech wątkach: Carie Mathison, Saul Berenson i Peter Quinn. Czwartym jest szara eminencja CIA, Dar Adal.

Po dramatycznych wydarzeniach w Berlinie, częściowo sparaliżowany Peter Quinn cierpi na ostry syndrom PTSD. Wykazuje kliniczne objawy manii prześladowczej, co w zestawieniu z przeszłością i przeszkoleniem bojowym staje się mieszanką wybuchową.

Carie Mathison odchodzi ze służby. W Nowym Jorku pracuje w fundacji pomagającej muzułmanom. Próba odcięcia się od polityki nie udaje się a los ponownie splata jej życie z Quinnem i Saulem Berensonem.

Nowy gospodarz Białego Domu, prezydent elekt Elizabeth Keane ma wielu wrogów. Jej poglądy i zdeklarowana niechęć do służb specjalnych budzi demony. Dochodzi do konfliktu z Darem Adalem i radykalnymi frakcjami.

Homeland zatrzymał się w miejscu. Choć akcja przeniosła się do Nowego Jorku, sezon szósty kopiuje wytarte schematy. Powiewem świeżości jest spisek w Białym Domu, klimatem zbliżający serię do „House of Cards„.

Ciekawe zakończenie daje nadzieję na to, że kolejne sezony „Homeland” nie będą jedynie komercyjnym odcinaniem kuponów i kolejnymi pościgami za islamskim fundamentalizmem.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 Maj 2020 w seriale

 

Tagi: , , ,

Niebo jest nasze – Brendan I. Koerner

Był kiedyś taki czas, w którym przejście przez lotnisko do samolotu zajmowało dokładnie tyle, ile kroków należało wykonać od wejścia do kabiny. Zero skanerów bagaży. Zero rewizji osobistych. Zero weryfikacji tożsamości.

Gwałtowny rozwój lotnictwa zmienił oblicze Ameryki. Podróże samolotem stały się oczywistym wyborem – były krótkie, wygodne a w kabinie można było sobie zapalić. Słodkie lata sześćdziesiąte przyniosły ze sobą coś więcej: ruchy społeczne, protesty i rosnącą miłość do radykalizmów. Kontestatorzy amerykańskiego systemu coraz śmielej zgłaszali swoje zastrzeżenia. Za wzór często stawiali socjalizm, który dopiero co ogarnął wyspę odległą zaledwie 100 km od Florydy.

Wśród snujących utopijne myśli o życiu w idealnym świecie Fidela Castro byli i tacy, którzy nie poprzestali na marzeniach. Porwanie samolotu i skierowanie go na lotnisko w Hawanie stało się zjawiskiem powszechnym na tyle, że każdy pilot niezależnie od celu wylotu otrzymywał mapę Kuby i  mini rozmówki hiszpańskie. Stało się modne.

Zgarniający krociowe zyski przemysł lotniczy przez wiele lat wzbraniał się przed wprowadzeniem restrykcyjnych zasad kontroli. Za wszystkim jak zawsze stały pieniądze – płacenie okupów porywaczom było tańsze niż sprawdzanie bagażu na lotniskach.

Brendan Koerner przedstawia fascynującą opowieść o złotych latach piractwa lotniczego w czasach, gdy porywaczami byli sfrustrowani hipisi i zwariowani seniorzy. Kolejne zdumiewające historyjki o porwaniach przeplata historia Rogera Holdena i Cathy Kerkow. Weteran wojenny i hipiska uwikłali się w piractwo powietrzne tak bardzo, że stali się jego ikonami a ich przypadek to klucz do zrozumienia mentalności porywaczy w latach 60-ych i 70-ych.

W czasach, zanim samolotami zainteresowali się prawdziwi terroryści niestroniący od przelewania krwi.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 kwietnia 2020 w literatura 2019

 

Tagi: , , ,

Mission Impossible Fallout

Ethan Hunt i jego niesamowita drużyna raz jeszcze staną oko w oko z potworną organizacją terrorystyczną. Chociaż największy złoczyńca Salomon Kane został własnoręcznie ujęty przez zarąbistego Toma Cruise, jego „Syndykat” działa dalej, teraz pod nazwą „Apostołowie”.

Apostołami kieruje tajemniczy John Lark. Nikt nie zna jego twarzy, ale chce go dorwać każda z wielkich agencji.

W trakcie akcji w Berlinie, w ręce terrorystów wpadają trzy głowice z plutonem. W pogoni za morderczym materiałem wybuchowym, z przynętą w postaci Solomona Kane Impossible Mission Force (IMF) paraliżuje paryski ruch uliczny, wybija szyby w biurowcach Londynu i straszy Yeti na dziewiczych zboczach Himalajów.

Konia z rzędem temu, kto bez pomocy Internetów rozgryzie zawiłości szpiegowskiej intrygi, w której używa się łudząco podobnych do oryginału silikonowych masek, a każdy szpieg i każda organizacja może równie dobrze być sprzymierzeńcem i śmiertelnym wrogiem.

Na pędzącej opętańczo karuzeli zdrad i szpiegowskich zabawek XXI wieku wyróżnia się wtyczka CIA – August Walker. Grający go Henry Cavill zapuścił do roli imponujące wąsiska a’la hydraulik Mario. Nie wiedział jaką krzywdę wąsy agenta uczynią całemu światu. Rola wąsacza w MI: Fallout dodała pikanterii scenom z Supermanem w „Justice League„. Cavill zobligowany do posiadania wąchów na użytek serii „MI” zagrał wąchatego Supermana, któremu wąs ogolono później w Photoshopie.

Pozostawiając „moustache affair” poza główną intrygą, w najnowszej „Misji Niemożliwej jak jasna cholercia” najważniejsze jest samopoczucie Toma Cruise. „MI: Fallout” z pewnością utrzymał 56-latka w przekonaniu, że ma wigor dwudziestoletniego boga ekranu. Ekstremalnym ćwiczeniom nie ma w filmie końca, przez co widz nabiera przekonania, że obejrzał nie jedną ale przynajmniej trzy części przygód agenta Hunta na raz.

 

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 6 stycznia 2019 w kino 2018

 

Tagi: , , , , ,

Zakładnik ISIS – Puk Damsgard

Młody duński fotograf rusza na przygodę życia. Niedoświadczony zawodowo, pobieżnie przeszkolony w osobistego „survivalu” 24-latek wypuszcza się do Syrii z ambitnym zamiarem fotografowania chropowatej wojennej rzeczywistości. Zanim się spostrzeże, stanie się zakładnikiem terrorystów z organizacji, która wkrótce przepoczwarzy się w jedną najgorszych plag współczesnego Bliskiego Wschodu – zostanie zakładnikiem ISIS.

Puk Damsgard opisuje losy fotoreportera w osławionym dziś więzieniu w Rakka. Złowrogie więzienie stało się dla Duńczyka miejscem tortur fizycznych i psychicznych przez trzynaście długich miesięcy. Wraz z nim terroryści przetrzymywali ponad dwudziestu obywateli obcych państw. Część z nich zostało straconych w bestialski sposób, stając się pożywką dla terrorystycznej propagandy. Rakka to miejsce, w którym Daniel Rye spotkał (nie)sławnego Jihadi Johna – islamistę z brytyjskim paszportem, który własnoręcznie zamordował amerykańskiego dziennikarza Jamesa Foleya.

„Zakładnik ISIS” to nie tylko opis losów porwanego fotoreportera, ale i historia jego rodziny walczącej o zgromadzenie okupu, który dawał cień nadziei na ocalenie zakładnika.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 grudnia 2018 w literatura 2018

 

Tagi: , , , , , ,

7 days in Entebbe

Fabularna opowieść o porwaniu samolotu Air France i spektakularnej akcji odbicia zakładników przez izraelski Mosad.

27 czerwca 1976 z lotniska w Tel Awiwie wystartował pasażerski samolot Air France. Tuż po międzylądowaniu w Atenach, samolot został porwany. Maszyna z 250-ma pasażerami na pokładzie wylądowała na libijskim lotnisku w Bengazi. Porywaczami okazali się dwaj Palestyńczycy z Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny oraz dwójka Niemców z radykalnej organizacji terrorystycznej „Komórki Rewolucyjne”. Po zatankowaniu samolot wystartował w kierunku Ugandy.

Po dotarciu do celu terroryści uwięzili pasażerów i załogę w starym terminalu lotniska Entebbe. Rozpoczęły się negocjacje terrorystów z rządem Izraela. Równocześnie z nimi Mosad rozpoczął prace nad planem odbicia zakładników z terytorium, którego władze po cichu wspierały porywaczy.

Operacja „Piorun” przeszła do historii jako jedna z najśmielszych ale i najskuteczniejszych akcji odbicia zakładników z rąk terrorystów.

„7 Days in Entebbe” precyzyjnie kreśli historię – to poprawnie nakręcona fabularna wersja wydarzeń. Dobrym, ale nie wybitnym, rolom terrorystów (Rosamund Pike, Daniel Bruhl) zabrakło towarzystwa gwiazdy dużego kalibru, która z historycznie wyjątkowej opowieści zrobiłaby trzymający w napięciu, topowy film akcji.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 grudnia 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , ,

Beirut

W trakcie pełnienia misji dyplomatycznej w Bejrucie Mason Skiles traci żonę w zamachu terrorystycznym. Dziesięć lat później Bejrut upomina się o dyplomatę. Organizacja terrorystyczna, która porwała amerykańskiego urzędnika chce negocjować tylko ze Skilesem.

Porwany okazuje się kluczową osobą w wywiadowczej strukturze CIA. Ceną za życie szpiega jest uwolnienie Rafida Abu Ajala, uczestnika zamachu w Monachium. Problem w tym, że nikt nie wie kto porwał i przetrzymuje Ajala. W skomplikowanej siatce  libańskich interesów każda opcja jest możliwa.

„Beirut” nie jest z pewnością kinem wybitnym, ale trudno odmówić mu sprawnej realizacji i trzymającej w napięciu akcji. Nieoczywista intryga jest atutem. Niezła Rosamund Pike. Dean Norris („Braking Bad„) i Shea Whigham („Boardwalk Empire„) tradycyjnie w rolach negatywnych typów.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 15 października 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , , , ,

6 Days

30 kwietnia 1980 roku do budynku irańskiej ambasady przy Princes Gate w londyńskim Kensington szybkim krokiem wchodzi sześciu mężczyzn. Są zamaskowani i uzbrojeni. W kilka minut barykadują się w budynku z 26-a zakładnikami.

Terroryści szybko ujawniają swoje żądania – chcą uwolnienia więzionych w Iranie bojowników Demokratycznego Rewolucyjnego Frontu Wyzwolenia Arabistanu. Żądają także bezpiecznego opuszczenia Wielkiej Brytanii. Stawką jest życie zakładników.

Teheran odmawia wypuszczenia więźniów, o których wolność zabiegają terroryści. Słynąca z silnej ręki Margaret Thatcher wyklucza negocjacje z porywaczami i spełnienie ich żądań. Jedyną drogą rozwiązania konfliktu pozostaje szturm na ambasadę.

Powstaje plan operacji „Nimrod”. Specjalny oddział szturmowy SAS przygotowuje się do odbicia zakładników. Zanim piątego maja 1980 roku nastąpi uderzenie komandosów, prowadzący negocjacje policjanci próbują wynegocjować uwolnienie kolejnych więźniów i zyskać na czasie.

Poprawnie skrojony i trzymający w napięciu „6 Days” honoruje jedną z najlepiej przeprowadzonych akcji odbicia zakładników, podkreślając nieustępliwość Anglików w myśl znanego twierdzenia „nie negocjujemy z terrorystami”. Film skupia się przede wszystkim na akcji i wątku sensacyjnym. Motywy sprawców i polityczny background został pominięty. Ba! Oglądając „6 Days” można mieć nawet wrażenie, że producenci ulegli presji naszych czasów, kreśląc sylwetki porywaczy z nadmierną empatią.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 8 października 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , , , , ,