RSS

Archiwa tagu: komedia

Stan and Ollie

Łabędzi śpiew gigantów kima niemego. Stan i Ollie najlepsze czasy mają za sobą. Odkąd kino odkryło dźwięk i kolor, nikt już nie upomina się o nowe gagi pary hollywoodzkich komików. W powojennej rzeczywistości panowie Laurel i Hardy ruszają w karkołomną trasę objazdową po irlandzkich i angielskich teatrach aby raz jeszcze pokazać się wiernej publiczności.

Ckliwa, urocza … i nieco przynudzająca opowieść o dwóch gościach, których dziś już nikt nie pamięta.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 września 2019 w kino 2019

 

Tagi: , , ,

Lajko cygan w kosmosie

Rok 1957. Związek Radziecki obdarowujący swoich nomen-omen socjalistycznych „satelitów” udziałem w programie kosmicznym pokazuje palcem na Budapeszt. Węgierski astronauta ma być kolejnym gierojem bratniego narodu, ubranym w skafander z napisem CCCP.

W kolejce do roboty kosmonauty ustawia się kilu freaków, w tym cygan Lajko, który od małego marzył o lataniu w kosmos.

Komedia w stylu ocierającym się o bałkańskie szaleństwo Kustoricy, drąca „łacha” z Breżniewa i pełna niedorzeczności, których widz nie zrozumie nie mówiąc w przedziwnym madziarskim narzeczu.

Niby śmieszny, a męczący.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 września 2019 w kino 2019

 

Tagi: , , ,

Madame

Państwo Fredericks – towarzyska śmietanka Paryża – wyprawiają przyjęcie nadęte niczym japońska ryba Fugu. Nieparzysta liczba gości to dla Anne Fredericks faux pass graniczące ze społeczną katastrofą. „Rzutem na taśmę” przebiera hiszpańską służącą w drogie ciuchy, przykazując wstrzemięźliwość przy stole. Jak nietrudno się domyślić, temperamentna Maria wywoła w towarzystwie pożar większy niż płonąca Kalifornia.

Klasyczna komedia pomyłek ubrana w nowoczesne ciuszki. Molier dałby mocne 7, IMDB ocenił film nieco krytyczniej 🙂

Lekkie miłe i bez nadmiernej napinki na przeżywanie morału. Voilà!

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19 listopada 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , ,

Masterminds

Grupka cwaniaków planuje napad na lokalny bank. Wykorzystują do tego jednego ze strażników, Davida. Złodzieje amatorzy nie grzeszą nadmiarem inteligencji, ale prawdziwym gigantem głupoty jest rzeczony David. Najdurniejszy na świecie plan obrabowania banku to zaledwie początek przygód najgłupszej bandy w dziejach świata.

„Mastermind” nie grzeszy oryginalnością, o poziomie dowcipu nie wspominając. Reżyserowi nie wystarczyła sama historia najeżona humorem z racji absurdu całego zdarzenia. Musieli przedobrzyć, dodając tuzin dowcipów rodem z kina klasy „C” („D”? jest jakaś ostatnia z klas filmowych?). Świetnie w tym wszystkim odnajduje się odtwórca roli głównej. Fryzura, strój, wreszcie kolejne przebrania Zacha Galifianakisa podbijają stawkę wysoko w skali obciachu i dennego dowcipu a on sam zdaje się doskonale bawić rolą główną w stylu, do jakiego przyzwyczaił już widzów.

Wydurnianiu się Zacha towarzyszą dwa kolejne kurioza – kompletnie absurdalna postać cyngla-idioty i mózg operacji Steven (w tej roli nijak nie pasujący do ról złych charakterów poczciwy Owen Wilson). Zaprawdę ciężko ich znieść.

Kiedy na początku filmu oczom widza ukazuje się klasyczna informacja „oparte na faktach”, trudno w to uwierzyć. Nie uprzedzając faktów, mina rzednie wraz z napisami końcowymi. Ale żeby tam dotrzeć bezpiecznie, lepiej od razu przewinąć film do ostatnich dwóch minut.

Aaaaaa!!!!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 17 listopada 2018 w kino 2018, Nie do obejrzenia 2018

 

Tagi: , , ,

At Middleton

Amerykańską tradycją jest sentymentalna podróż rodzica i dojrzewającego dziecka do miejsca jego kolejnej edukacji. Tak przynajmniej wynika z hollywoodzkich produkcji, w których każdy nastolatek musi stawić się na „dzień zwiedzania” wybranego college. Dzień wypełniony intelektualnymi gadkami przemądrzałych drugoroczniaków i dojrzałych pytań dzieciaków z aspiracjami kandydatów amerykańskiej elity.

Nie inaczej jest w „At Middleton”, którego polski tytuł dodatkowo podkreśla rodzimym prostaczom, że chodzi o „Dzień w Middleton”.

Do Middleton George (Andy Garcia) przyjeżdża swoim BMW serii 7, ze skórzanymi fotelami. Po drodze kadzi latorośli o potrzebie edukacji i takich tam. Edith (Vera Farmiga) jest równie spięta w swoim BMW X5, denerwując się dorosłością córki i wiekopomną decyzją.

Kiedy dzieci grzecznie podążają gęsiego za wyszczekanym przewodnikiem, dorośli zaczynają dokazywać. Sztywny George okazuje się wulkanem humoru a zestresowana Edith biegającym po kampusie podlotkiem z tysiącem głupich pomysłów.

Niedopasowana do siebie para zamienia się na kilka godzin w dzieciaki przeżywające swoje pierwsze sercowe uniesienia. Całość w pastelowym enturażu pełnym zieleni i klinicznie czystych chodników, niczym z ulotki dla kandydatów na studia za sto tysięcy baksów rocznie.

Lekki letni film pozbawiony sensu i zgrzytający od początku do końca. Ale ogląda się miło 😀

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 października 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , , ,

Small Crimes

Joe Denton* nie może umknąć banałowi życia. W jego przypadku fatum stanowi samonakręcająca się spirala przemocy. W pierwszej scenie filmu bohater nadgorliwie recytuje więziennemu księdzu swoją wiarę i odkupienie grzechów. W kolejnej wychodzi na wolność, żeby szybko pogrążyć się w bagnie ponurej rzeczywistości. Odsiadka i chęć poprawy to jedno, frustracja starych wrogów to już zupełnie co innego.

Przewrotne mieszanie gatunków, czarny humor okraszony brutalnymi scenami przemocy – „Small Crimes” próbuje wejść w klimat kina cohenowskiego. Mimo niedoskonałości scenariusza i typowego dla taśmowych produkcji Netflixa ograniczeń budżetu udaje się to całkiem dobrze.

* główny bohater to nikt inny tylko sam Sir Jaime Lannister 🙂

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25 października 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , , ,

Whiskey Tango Foxtrot

Doświadczona dziennikarka porzuca komfort pracy za biurkiem w Nowym Jorku w pogoni za emocjami dziennikarskiego życia. Podpisuje kontrakt na trzy miesiące dziennikarskiej orki w strefie wojny w Afganistanie, właśnie „najeżdżanego” po raz kolejny.

Na miejscu Kim Baker szybko dostrzega swoje nikłe przygotowanie nie tylko do trudów pracy wojennego korespondenta, ale i codziennych zmagań z rzeczywistością. Duszny światek otrzaskanych w strefie wojny dziennikarzy traktuje Kim z lekkim politowaniem, plasując gdzieś pomiędzy spragnionym wrażeń turystą a paniusią wyrwaną zza biura przy Piątej Alei.

Luźna atmosfera w obozie korespondentów tylko pozornie sprowadza świat do nieustannej imprezy. W głowie każdego z uczestników zdarzeń rozgrywa się własna wewnętrzna walka z niełatwą rzeczywistością.

Pod otoczką „lekkiego” filmu „Whiskey Tango Foxttrot” przemyca kilka zdecydowanie cięższych tematów. Podane w nienachalny sposób kino wojenne bez nadmiernego epatowania hukiem dział i bomb.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 października 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , ,