RSS

Archiwa tagu: komedia

Cop Secret

Zaskakująca produkcja z Islandii.

Policjanci Bussi i Hordur ścigają demonicznego terrorystę Rikkiego. Bussi i Hordur nie przepadają za sobą konkurując o miano najlepszego gliny w Rejkiawiku. Zmuszeni do współpracy odkrywają przed sobą swoje prawdziwe oblicze nawiązując … gorący romans.

Klasyczna w formie policyjna komedia stawia wszystko na opak. Przez pierwsze kilka minut wszystko się zgadza – dobry glina, zły glina, glina pijący i glina perfekcjonista. Islandczycy szybko pokazują jakie mają intencje śmieszkując ze wszystkiego i wszystkich. Nie oszczędzają nie tylko hollywoodzkich klasyków ale i bezpardonowo drwią z zaangażowanego kina społecznego.

„Cop Secret” wychodzi z hermetycznego kina spod znaku LGBT z mocnym pierd..ciem. Islandczycy mają jaja XD łącząc policyjną komedię z gejowskim romansem. Akcja pełna absurdów i wyolbrzymień jest sztampowa i do bólu przewidywalna, ale nie o scenariuszowe zaskoczenia tu chodzi.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29 Maj 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , , ,

Suicide Squad

W produkcyjnej sraczce niezliczonych „przygód super bohaterów” przyszła pora na kolejny kotlet odsmażany na przepracowanym oleju. Stajnia „DC” zdecydowała się wykopać i upudrować trupa nieudanego blockbustera z 2016. Mowa o Legionie Samobójców, który dla zmyły nazywa się .. Legionem Samobójców. Pardonsik – puryści językowi zauważą istotną różnicę czyli „The” w tytule.

Za produkcję odpowiada twórca „Strażników Galaktyki” i fabularnych przygód Scooby-Doo XD XD James Gunn. W niełatwej sztuce stworzenia czegokolwiek z kupowatego poprzednika panu Gunnowi udało się przynajmniej wyjść bez blamażu XD

No dobra, ale o czym jest ten film? Zasadniczo o niczym XD. Podobnie jak w oryginale z 2016 roku tajna rządowa organizacja wysyła grupę nie do końca dobrowolnych ochotników. Zadanie jest proste – trzeba przywołać do porządku reżim rządzący małą, ale kluczową strategicznie wysepką. Czyli typowa akcja w stylu amerykańskiej administracji 🙂

Mimo typowych dla gatunku wad i głębokiej chęci wyciagnięcia kilku dodatkowych dolarów ze starego scenariusza „The Suicide Squad” iskrzy dowcipem i całkiem udaną ironią. Mistrzowska jest scena nocnego szturmu w wykonaniu bandy super-nieudaczników.

Dodatkowy plus za Sylwka Stallone w roli ociężałego umysłowo Sharka 🙂

 

 

 

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 21 Maj 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , , ,

Don’t Look Up

Co zrobisz z wiedzą, że potężny meteoryt za kilka tygodni z przytupem przypier… w błękitną planetę Ziemia? Pewnie nie za wiele. Może więc lepiej się nad tym nie zastanawiać? Zajmijmy się zatem swoimi sprawami.

Dwójka akademików odkrywa porażającą prawdę – w stronę Ziemi leci skała wielkości Manhattanu. Naukowcy są pewni, że na wieść o końcu świata ludzkość podniesie krzyk rozpaczy. Tak się jednak nie dzieje. Straszenie ludzkości nie mieści się w scenariuszach śniadaniowej telewizji a Prezydent USA zajęta jest przygotowaniami do kolejnych wyborów.

Zidiociałe elity z niepokojem patrzą na słupki oglądalności i folowersów w Internetach. Jeśli coś robią, to wyłącznie przy łopoczących flagach i świetle reflektorów. Pod publiczkę i bez planu. Zmiana ikonki w mediach społecznościowych do największe poświęcenie w obronie ludzkości.

Dramatyczne odkrycie szybko spada z pierwszych stron zastąpione nową fryzurą Brada Pitta i skandalikami z planety Hollywood. Sumienia uspokaja status „Będzie dobrze” przeklejany na Facebooku obok fotek śmiesznych kotków.

Autor „The Big Short” lubi pastwić się nad ludzkością i wywlekaniem skrzętnie ukrywanego smrodku konformizmu. Adam McKay wylewa na nas wiadra cynizmu pokazując paluchem prawdziwą twarz amerykańskiego establishmentu.

„Don’t Look Up” to moralitet ery Instagrama bliższy błazenadzie w stylu Borata niż rozpaczliwemu larum na stan dusz i umysłów. Delikatną perswazję zastępuje walenie obuchem we wszystkie strony.

Obrywa się wszystkim – natchnionemu klonowi Steve Jobsa, administracji państwowej, sterydowym czterogwiazdkowym generałom i zaśmiewającym się sztucznie kretynom z telewizora.

„Don’t Look Up” ma topową obsadę i każda z postaci robi świetnie swoją robotę. Nadmiar krytyki bywa trudny do przełknięcia i tak jest trochę z „Nie patrz w górę”. Reżyser z przekonaniami zdecydowanie przechylonymi na lewo śmieje się w twarz politykom, dziennikarzom a nawet nietykalnej branży wizjonerów z Krzemowej Doliny. Robota wykonana, możemy wrócić do oglądania śmiesznych kotków na Tik-Toku 😀

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 9 marca 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , , , ,

Toast Weselny

Adriena, trzydziestoletniego neurotyka, spotykamy w momencie życiowego kryzysu. Rozstanie z ukochaną to preludium do małego dramatu. W dodatku właśnie dowiaduje się, że ma zostać świadkiem na ślubie siostry. Ten banalny fakt oznacza dla niego potężną dawkę stresu związaną z publicznym przemówieniem. Adrien utkwił właśnie na arcynudnej, przewidywalnej do bólu rodzinnej kolacji. Ledwie dostrzegając domowników Adrien rozpamiętuje swój związek z Sonią i zastanawia jak wybrnąć z obowiązku wygłoszenia weselnego toastu.

Typowa francuska komedia – lekka i zwiewna a za razem poruszająca delikatne struny rodzinnych relacji i płytko zakopanego topora wojennego.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 sierpnia 2021 w kino 2021

 

Tagi: , ,

Żegnajcie głupcy

Pomieszanie z poplątaniem, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. „Żegnajcie głupcy” łączy gatunki udając błahą komedyjkę i przemycając kilka zgoła nieśmiesznych historii.

Suze dowiaduje się o chorobie, która nie pozwoli jej cieszyć się pogodną starością. Zegar tyka a bohaterka próbuje nadrobić stracone lata w kilka dni. Na jej drodze los postawi informatyka nieudacznika i przebojowego niewidomego. Specgrupa spóbuje odnaleźć utracone trzydzieści lat wcześniej dziecko, przemeblowując przy okazji kilka życiorysów.

Film otrzymał w 2021 roku aż sześć francuskich Cezarów.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 sierpnia 2021 w kino 2021

 

Tagi: ,

Wyspa Róży

Inżynier idealista Elio Germano obraża się na włoski rząd. W przypływie twórczego szału wpada na pomysł zbudowania własnej wyspy, na której nie będą obowiązywać krępujące nikogo prawa. Ku zdumieniu elit projekt staje się rzeczywistością.

Elio ogłasza „Wyspę Róży” republiką, wywołując konsternację na poziomie europejskim. Doprowadzony do szału włoski premier podejmuje drastyczne kroki, żeby jak najszybciej pozbyć się drażliwego problemu tuż za morską granicą Italii.

Najlepsze w historii jest to, że wydarzyła się naprawdę.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 15 marca 2021 w kino 2021

 

Tagi: ,

Death to 2020

Mocno ironiczny rzut oka na rok 2020, rok o którym zgodnie wszyscy życzą sobie zapomnieć (chociaż będą o nim mówić bez końca).

Netflixsowe podsumowanie roku przygotowali twórcy wizjonerskiego „Black Mirror”, którzy przyznali, że takiego scenariusza „sami by nie wymyślili” XD.

Pseudo dokument („mockument”) pokazuje kluczowe zdarzenia roku 2020 („tak ważnego, że nawet jego nazwa wymieniana jest podwójnie” XD) opatrzone komentarzami pseudo naukowców, pseudo dziennikarzy i pseudo polityków.

Na pierwszym planie głupkowaty profesor (Hugh Grant) mieszający bieżące wydarzenia z historiami „Star Wars” XD i dziennikarz poważnej gazety (Samuel L. Jackson), ale show kradnie Diane Morgan jako przedstawicielka angielskiego społeczeństwa XD.

Dostało się też internetowym miliarderom, politykom (łgająca jak z nut rzeczniczka Białego Domu), pustym jak dzban influencerom a nawet Elżbiecie II 🙂

„Death to 2020” skupia się głównie na Ameryce i Wielkiej Brytanii, wyszydzając angielskiego premiera Johnsona („strach na wróble”) i prezydenta USA Trumpa („pomarańczowy ludzik”). Afery Sasina nie uwzględniono 😀

Tymczasem kilka dni po premierze filmu życie napisało wstęp do sequela 2021 XD

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 stycznia 2021 w dokument, kino 2021

 

Tagi: , , , ,

Once upon a time in Hollywood

W nocy z 8 na 9 sierpnia 1969 roku dom przy Cielo Drive 10050 w Benedict Canyon odwiedzili nieproszeni goście. Banda Charlesa Mansona znalzała się w tym domu bez przemyślanego planu. Poza jednym celem – zabić wszystkich.

Tak się jednak składa, że po sąsiedzku z wziętym europejskim reżyserem Polanskim i jego uroczą żoną mieszka Rick Dalton.

Gwiazda serialu „Bounty Law” nie świeci już tak jak kiedyś. Dalton chwyta się coraz mniej prestiżowych ról a jego kariera utknęła w martwym punkcie. Na duchu podtrzymuje go Cliff  Booth. Stuntman, „handy-Andy” i najlepszy kumpel w jednym nie odstępuje Ricka na krok, po cichu nadal licząc na swoją szansę na srebrnym ekranie.

„Once Upon a time in Hollywood” to zlepek historii wielu osób. W tle czai się ponura historia posiadłości przy Cielo Drive – brama w bramę z wystawnym „mansion” Ricka. Gdy na scenę wkracza para Polański/Sharon Tate, widz wstrzymuje oddech. Znając zamiłowanie reżysera do scen gatunku „gore” przez cały seans nadchodząca zbrodnia jest niemal fizycznie namacalna.

Quentin Tarantino raz jeszcze prezentuje swoje uwielbienie do kina wielogatunkowego i pokazuje pazurki. Przeraźliwie długi „Once upon a time..” przewrotnie nie skupia się na nadchodzącej katastrofie ale na komediowej parze wyciągniętej żywcem z ‚buddy movies”. To zresztą nie koniec mieszania, bo dygresjami i memorabiliami jest wypełniony po brzegi – chociażby sceną z kultowym Bruce Lee.

W „Once Upon a Time..” Tarantino złagodził nieco swój styl i mocno zanurzył się w sentymentalizm. Czy to wada? Bynajmniej – powstał jeden z lepszych dzieł w dotychczasowej karierze reżysera.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 grudnia 2020 w kino 2019

 

Tagi: , , , , ,

The Gentlemen

Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, szczególnie wśród angielskiej upper class. Kiedy Mickey Pearson, narkotykowy baron w Zjednoczonym Królestwie chce wycofać się z biznesu, w ruch idą kalkulatory. Potencjalni nabywcy schedy po Mickey’u wchodzą na wyżyny kreatywności żeby wygrać wyścig o przynoszące krocie fabryki marihuany.

W obronie przed cwanymi gangsterami Mickey (Mathew McConaughey) przygotowuje koronkową rozgrywkę. Musi zmierzyć się nie tylko z bandziorami ale i cwanym dziennikarzem Fletcherem (świetny Hugh Grant) i osobliwym gangiem bokserów i ich trenera (równie doskonały Colin Farrell). Dresy ekipy Farrella to filmowy majstersztyk.

Po latach kinowych eksperymentów, górek i dołków w filmowym świecie Guy Ritchie wrócił z filmem na poziomie świetnego „Snatch”. Wybuchowa mieszanka gadających cockneyem cwaniaczków z brudnych trzewi Londynu, dystyngowanej arystokracji, beki z Brexitu i społecznych ułomności to coś co Ritchie robi znakomicie.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26 sierpnia 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , , , , ,

Polityka

Zmienił się temat, ale nie warsztat twórcy. „Polityka” to kolejny film Vegi, który jest zlepkiem skeczy i mniej lub bardziej dosadnych historyjek o patologii. Tym razem reżyser uderza w obóz władzy. Kto wie czy nie bardziej niebezpieczny niż zorganizowana przestępczość.

Nie wiem co bardziej drażni w „Polityce” – znane doskonale patologie pseudo polityków czy ich pastiszowa przeróbka kształtowana ręką Vegi. Choć poszczególne historyjki złośliwie podkreślające wady partyjnej wierchuszki nie mijają się z prawdą, ogląda się to z dużym bólem (tu wpisać czego).

Codzienność zdecydowanie przerasta wyobraźnię filmowców, szkoda czasu na powtórki.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25 sierpnia 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , ,