RSS

Archiwum kategorii: kino 2022

Suicide Squad

W produkcyjnej sraczce niezliczonych „przygód super bohaterów” przyszła pora na kolejny kotlet odsmażany na przepracowanym oleju. Stajnia „DC” zdecydowała się wykopać i upudrować trupa nieudanego blockbustera z 2016. Mowa o Legionie Samobójców, który dla zmyły nazywa się .. Legionem Samobójców. Pardonsik – puryści językowi zauważą istotną różnicę czyli „The” w tytule.

Za produkcję odpowiada twórca „Strażników Galaktyki” i fabularnych przygód Scooby-Doo XD XD James Gunn. W niełatwej sztuce stworzenia czegokolwiek z kupowatego poprzednika panu Gunnowi udało się przynajmniej wyjść bez blamażu XD

No dobra, ale o czym jest ten film? Zasadniczo o niczym XD. Podobnie jak w oryginale z 2016 roku tajna rządowa organizacja wysyła grupę nie do końca dobrowolnych ochotników. Zadanie jest proste – trzeba przywołać do porządku reżim rządzący małą, ale kluczową strategicznie wysepką. Czyli typowa akcja w stylu amerykańskiej administracji 🙂

Mimo typowych dla gatunku wad i głębokiej chęci wyciagnięcia kilku dodatkowych dolarów ze starego scenariusza „The Suicide Squad” iskrzy dowcipem i całkiem udaną ironią. Mistrzowska jest scena nocnego szturmu w wykonaniu bandy super-nieudaczników.

Dodatkowy plus za Sylwka Stallone w roli ociężałego umysłowo Sharka 🙂

 

 

 

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 21 Maj 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , , ,

Hard Shell, Soft Shell

Po niezbyt udanych oświadczynach Aza jego dziewczyna Jezz prosi o „trochę przestrzeni”. Zdołowany rozwojem sytuacji chłopak nie daje za wygraną i z pomocą przyjaciół stara się odzyskać ukochaną. Lekcje tańca z Lili otworzą bohaterowi oczy na świat i pozwolą spojrzeć na rzeczywistość na nowo.

Lekki „południowy” film zaprezentowany w ramach festiwalu Off Camera.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 20 Maj 2022 w kino 2022

 

Tagi: , ,

North Hollywood

Rasowy przedstawiciel kina niezależnego made in USA.

Dorastający Michael musi dokonać wyboru życiowego – college czy praca w firmie budowlanej ojca. Wybiera trzecią, najtrudniejszą drogę ale i największą pasję – zawodowy skateboarding.

Wybór serca przypłaci konfliktem z ojcem i utratą przyjaciół. Dla Michaela, którego z Jay’em i Adolfem łączy głęboka więź to największy problem na progu dorosłości.

Północne Hollywood jest jak alternatywna rzeczywistość płynąca gdzieś obok blichtru Hollywood Boulevard – miejsce gdzie nastolatkowie służą do mszy i szwendają się po pustych parkingach supermarketów. Miejsca,, w którym ojcowie pracujący na budowach dają wykład o użyteczności zasłonki prysznica 🙂 (w roli ojca jedyny zawodowiec w gronie naturszczyków- Vince Vaughn)

„North Hollywood” ma w sobie pazur kina off-owego i klimat „Lords of Dogtown”, świetnego filmu o subkulturze kalifornijskich skateboardowców.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 20 Maj 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , , , ,

Zupa Nic

Socjalistyczne życie rodziny Makowskich w socjalistycznym mieszkanku socjalistycznego bloku. Płynąca sztucznym miodem i chudym mlekiem opowieść o perypetiach Polaka Szaraka na pograniczu epok. Z jednej strony siermiężne dziedzictwo PRL, z drugiej czające się tuż za rogiem dobra szmuglowane przez prywaciarza.

Makowscy to szablonowa reprezentacja społeczeństwa: Tadeus (Woronowicz)  nieporadny życiowo inżynier, jego żona Ela (Kinga Prejs) działaczka Solidarności, typowa kobieta pracujaca czasów zdobywania czegokolwiek, szwagier prywaciarz (Rutkowski) z naburmuszoną nowobogacką żoną w ciuchach z bazaru. Do tego babcia sącząca opowieści z Powstania Warszawskiego.

Meblościanka, komplet wypoczynkowy, pomarańcze na święta i karp w wannie. W apogeum dorzucić kultowego „maluszka” i mamy tytułową zupę nic – wywar z sentymentu minionej epoki, która może i biedna ale jednak kolorowa.

Film Kingi Dębskiej to miła ale niezbyt odkrywcza podróż w czasy PRL-u i film zdecydowanie niższych lotów niż wcześniejsze dzieła reżyserki. Nagroda dla Adama Woronowicza w konkursie Off Camera 2022.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 20 Maj 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , ,

Pitbull (2021)

Napędzany nieodgadnionym paliwem rakietowym umysł Patryka Vegi nie ma chwili spokoju. Reżyser produkuje kolejne „hity” z regularnością maszyny pakującej pasztet do aluminiowych foremek. Zdaje się, że maszyna się trochę zacina, bo ostatnia produkcja nazywa się zupełnie tak samo jak kilka poprzednich: Pitbull.

Historia „Nosa” mogłaby służyć za pouczający obraz dziecka patologii. Mogłaby, gdyby nie była kaleczącą mózg łopatologiczną bzdurą. Oto nasz bohater, sługa Zła przez wielkie Zet wychowuje się w burdelu. W trakcie czynności służbowych pato-matka wygania „Nosa” na ulicę, gdzie chłopiec zalicza uniwersytet życia konstruując bomby. Wkrótce staje się arcymistrzem tej hucznej profesji. Załatwia matkę i przejmuje sutenerski interes ale jego powołaniem pozostaje kochane wysadzanie. Twardziel szybko staje się kolegą Pershinga i bezwzględnym zabójcą na zlecenie (bez zlecenia zresztą też).

Po przydługim wstępie zahaczającym o historię podwarszawskiej bandyterki i brylantowej teorii zabójstwa generała Papały pan Vega zaczyna właściwą opowieść.

Grupa studentów Politechniki (sic!) obrabia bogate domy wykorzystując najnowsze zdobycze techniki. Chciwość zaprowadzi ich o jeden dom za daleko. Trafiają na siedzibę szatana a to jak wiadomo musi skończyć się źle. Szatan „Nos” trafia na twardą rękę sprawiedliwości. Następują plagi oraz kara wymierzona „w słusznym gniewie” XD

Nowy Pitbull nie ma już nic wspólnego z innymi Pitbullami. Łącznikiem została twarz „Gebelsa” (Andrzej Grabowski) ale sam bohater to już ktoś zupełnie inny niż postać z serialu. Policjant stał się bogiem wszechmogącym zsyłającym kary w postaci hord funkcjonariuszy lub czeczeńskich bandytów (których też ukarze dla przykładu). Protagonistą Gebelsa jest Król Ciemności i sługa Pruszkowa – „Nos”. Mówiący głosem tępego robota po zwarciu instalacji Przemysław Bluszcz z założenia ma mrozić krew w żyłach. Udaje się przez pierwsze kilka minut. Następuje seria zdarzeń z biblijnym przesłaniem w tle.

Vega z srającego drętwymi gagami żartownisia stał się grzmiącym na niebiesiech prorokiem. Za pomocą dudniącego w uszach audiobooka z biblijną Księgą Wyjścia ewangelizuje w dobrym starym stylu – ogniem i mieczem. Tym mniej ynteligentnym nie szczędzi dosłowności w rzucaniu plag i oznaczaniu grzeszników krzyżem na drzwiach.

Krwawy kapłan polskiego kina sensacji niebotycznie podniósł poprzeczkę filmowego kiczu. W „Pitbullu” 2021 można delektować się każdą sceną z osobna. Kolejną produkcją musi być ekranizacja Starego Testamentu XD

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 23 kwietnia 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , ,

Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera

Zack Snyder tak męczył bułę, aż wielcy finansiści Hollywood pozwolili mu na ryzykowną przeróbkę odgrzewanego kotleta i spełnienie marzeń o „naprawdę najlepszej Lidze Sprawiedliwych”.

Zdumiewające jest to, ze Snyder nie tylko uzyskał zgodę na odgrzanie owego kotleta ale i maksymalne wydłużenie go do granic, gdzie przechodzi ludzkie pojęcie. Czyli bardzo – film urósł ze 120 minut do przerażających 242-ch.

Jakby tego było mało, ilość wersji zaprezentowanych w roku 2021 może przyprawić o niestrawność nawet największych fanów świata DC.

Fabularnie Justice League zyskał ciągnące się w nieskończoność sceny wprowadzające każdego z bohaterów, przydługie bitwy z kosmicznymi insektami i rozwalającą czachę alternatywną rzeczywistość. Słowem – jeden wielki szwindel, który ukradł mi kilka godzin z doby pod pozorem zupełnie nowego dzieła.

Dla zboków – do obejrzenia czterogodzinne wersje kolor i czarno-biała.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 kwietnia 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , ,

Belfast

Rodząca się wojna domowa widziana oczami dziecka. Niepozorne znaki wieszczą koniec starego świata w jego niezmiennej, sąsiedzkiej stabilności.

Na ulicy, której mieszkańcy wiedzą o sobie wszystko pojawiają się koktajle mołotowa i podkute żelazem wojskowe buty. Odgłosy dziecięcych zabaw nikną wśród wojennych okrzyków dorosłych.

Beztroska kilkuletniego Buddy’ego przygasa po brutalnej akcji protestanckiej bojówki niszczącej domy katolików. Jest rok 1969, w Belfaście właśnie zaczyna się wojna domowa, która potrwa trzydzieści lat.

W obliczu panoszącego się wokół radykalizmu rodzina Buddy’ego pozostaje wierna dawnym wartościom. W spolaryzowanym społeczeństwie i przybierającej na sile przemocy może to okazać się zadaniem ponad siły zwykłego człowieka.

Zrealizowany w czerni i bieli „Belfast” dla Kennetha Branagha jest powrotem do dzieciństwa. Autor opuścił rodzinny Belfast w takich samych okolicznościach jak filmowy Buddy. Ballada o czasach, których już nie ma kontrastuje czernią i bielą z kolorowymi kadrami współczesnego Belfastu.

Branagh opowiada historię stroniącą od historycznych faktów a za razem umiejscowionej w samym środku społecznego cyklonu. Chociaż filmów o konflikcie w Irlandii Północnej jest sporo, autor znalazł własny sposób na opowieść o tych dramatycznych czasach.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 10 kwietnia 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , ,

Gierek

Historia politycznej kariery I Sekretarza PZPR Edwarda Gierka, polskiego „genseka” dekady 1970 – 1980. Jeśli zamiarem twórców było przywrócenie dobrego imienia Edka, to wybitnie niezamierzony sposób wyszło na opak.

„Gierek” to film hagiograficzny, który bezkrytycznie relawityzuje lata siedemdziesiąte i okresy rządów duetu Gierek – Jaroszewicz. Fabuła poprzetykana nieumyślnie komediowymi scenkami i podbita wyjątkowo nietrafioną obsadą od początku wprawia w konfuzję. Nie wiadomo czy to dramat (patetyczna, nachalna muzyka, dramatyczna scena otwarcia z dnia stanu wojennego) czy komedia (Breżniew jako miszka – faraon, jebnięty generał KGB grający w bierki, podrygujący z emocji i rozwalający radio Jaruzel).

Postać Jaruzelskiego sama w sobie zasługuje na dodatkowy opis. Nie mogę zrozumieć powodów, dla których niektóre postaci historyczne zostały pro-forma zakamuflowane zmyślonymi nazwiskami. Charakterystyczny wizualnie i niezaprzeczalny historycznie generał został w filmie przemianowany na Roztockiego. Grający go Antoni Pawlicki to największy fuck-up obsady. 100 punktów mocy za beznadziejną charakteryzację i nieumiejętność zagrania postaci.

Pawlicki zasłużenie wygrywa w kategorii aktora paździerza, ale o pudło dzielnie walczą mocni przeciwnicy. To przede wszystkim Cezary Żak (Breżniew) – typ jak znalazł z niedoścignionej komedii „Śmierć Stalina” i Krzysztof Tyniec w roli krwiożerczego szefa KGB. Tyniec z głosem disneyowskiego Pumby i grą w bierki w pełni potwierdza wybitne antytalencie autora obsady filmu.

Jest wreszcie Kożuchowska imitująca Stasię Gierek ale żywcem przeniesiona z „Rodzinki Pe EL”.

Nad filmem można pastwić się bez końca: debilny zgryz Zakościelnego, makiaweliczni (sic!) bankierzy ze zgniłego Zachodu, imitacja Ameryki, I sekretarz latający do Moskwy rozklekotanym „kukuruźnikiem”.

Smutne to. Łopatologiczny wykład z historii w zamysłach twórców miał podnieść rangę oczernianego latami Gierka do roli polskiego zbawiciela, który zastał Polskę w ruinie a zostawił potęgę światową. Nawet jeśli część filmowych teorii jest prawdziwa albo przynajmniej ciekawa, to ogólna nieudolność całkowicie to torpeduje. Przykładem jest postać grana przez Zakościelnego – nieznany i ciekawy wątek polskiego naukowca z WAT-u i koncepcja uzbrojenia Polski w broń atomową przyćmiewa … wypchany watą pysk pięknisia z komedii romantycznych.

„Gierek” to produkcja tak zła, że panu Michałowi Węgrzynowi powinno się zabronić dotykania kamery. Może niech raczej dokumentuje przygody Rutkowskiego. Najlepiej telefonem.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 10 kwietnia 2022 w kino 2022, Nie do obejrzenia 2022

 

Tagi: , , ,

Wykopaliska

Urocza miejscowość Sutton Hoo koło Suffolk, rok 1938. Arystokratka zleca zbadanie tajemniczych kopców, które znajdują się na terenie jej rozległej posiadłości. Lokalne towarzystwo ignoruje prośbę. Edith Pretty zleca pracę archeologowi amatorowi.

Pan Basil Brown (Ralph Fiennes) przystępuje do pracy z entuzjazmem i po kilku „grzebnięciach” znajduje pierwsze artefakty. Kopiec kryje grób królewski z VI – VII wieku. Pod pokładami ziemi zakopana jest łódź z czasów anglo-saskich wypełniona bezcennymi przedmiotami z epoki wczesnego średniowiecza.

Znalezisko z Sutton Hoo znajduje się dziś w British Museum. Do niedawna jej odkrywca był ignorowany przez szanowne  Towarzystwo Archeologiczne. „Wykopaliska” przywracają pamięć o dziarskim amatorze, który okazał się lepszy niż nadęci naukowcy.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 2 kwietnia 2022 w kino 2022

 

Tagi: , ,

Teoria Wszystkiego

Historia geniusza fizyki Stephena Hawkinga. W trakcie studiów wykryto u niego stwardnienie zanikowe boczne. 21 letniemu studentowi Cambridge rokowano 2 -3 lata życia. Wbrew hiobowym zapowiedziom fizyk żył 76 lat, zdołał założyć rodzinę, rozpowszechnić swoje teorie i odkrycia na całym świecie.

„Teoria Wszystkiego” nie straszy widza fizyką kwantową, teorią względności czy rozprawami nad czarną dziurą. Twórcy prześlizgnęli się po nauce, bo nie o genialne odkrycia tu chodzi.

Siłą filmu jest życie samo w sobie a jego bohaterem nie tylko Stephen boksujący się z postępującym paraliżem. Równorzędną rolę ma tu Jane Hawking – kobieta, która miała wytrwać dwa lata a spędziła większość życia niosąc ciężar choroby męża.

Wzruszający w swojej rozciągłości film opiera się na zderzeniu wielkiego umysłu z całkiem przyziemnymi problemami codzienności. I za te zmagania w filmowym wydaniu Eddie Redmayne zyskał Oscara a Stephen Hawking popkulturową rozpoznalność jakiej wielu naukowców nie zdołało nigdy poczuć.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 2 kwietnia 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , ,