RSS

Archiwa tagu: New York

Prosto do piekła – John Lefevre

Pracując  w słynnym Goldman Sachs pokonuje się dziennie wiele pięter pomiędzy parterem a szczytem nowojorskiego drapacza chmur.

Kolejne „small talki”, niewybredne o żarty kumplach z korpory i komentarze o robocie przy akompaniamencie muzyczki z windy natchnęły jednego z pracowników do założenia bloga. Założony dla zgrywu @GSElevator szybko stał się hitem w branży i sensacją poza nią.

Wyciekające przez anonimowy blog informacje z brzucha finansowej bestii wzbudziły niepokój i uruchomiły wewnętrzne śledztwo. Na próżno. Przez ponad trzy lata @GSElevator publikował bezczelne tweety obnażające bezwzględną diasporę kolesi w białych kołnierzykach.

Dochodzenie Goldman Sachs nie doprowadziło do zdemaskowania nielojalnego pracownika. Nic dziwnego, bo autor nigdy nie pracował dla tej instytucji. Zdemaskował się sam. Autorem konta z przeszło 600 tysiącami (!) followersów  okazał się Johnem Lefevre, pracownik Citygroup, były doradca inwestycyjny na rynkach azjatyckich.

„Prosto do piekła” pozwoliła zajrzeć czytelnikowi do kręgu zmanierowanych milionerów obracających światowym kapitałem. Choć u Lefevre nie brakuje scen zbieżnych z opowieścią Johna Belforta, prawdziwą bombą jest obnażenie stanu świadomości facetów w prążkowanych garniturach. Lektura obowiązkowa dla wszystkich wierzących w nieomylność doradców inwestycyjnych.

 

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26 Maj 2019 w literatura 2019

 

Tagi: , , ,

Most Beautiful Island

Lucjana mieszka w obskurnej norze, wyjada co popadnie z lodówki swojej sublokatorki i podejmuje się najgorzej płatnych fuch na mieście. Tak wygląda codzienność imigranta w Nowym Jorku.

Rozdając ulotki w stroju kurczaka, imigrantka z Hiszpanii spotyka bratnią duszę, Olgę. Rosjanka daje ledwie poznanej koleżance sposobność zarobienia niemałej kasy – wystarczy, że zastąpi ją wieczorem w pracy hostessy.

„Most Beautiful Island” przez pół filmu rozwodzi się nad losem jednej z miliona anonimowych przybyszów do NY, aby w drugiej części zmienić się w rasowy thriller.

Trzymający w napięciu i zajmujący, ale nie wirtuozerski.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 Maj 2018 w kino 2018

 

Tagi: , ,

Chłopcy z ferajny – Nicholas Pileggi

Miejscowymi bohaterami z czasów dzieciństwa Henry’ego byli tacy ludzie jak Benjamin „Bugsy” Siegel, który połączył swe siły z Meyerem Lanskym, aby stworzyć Las Vegas; Louis „Lepke” Buchalter, którego krzepki związek krajczych kontrolował przemysł odzieżowy; Frank Costello, boss z takimi
powiązaniami politycznymi, że nawet sędziowie składali mu wizyty, ażeby podziękować za swoje nominacje.

W żyłach Henrego płynęła wybuchowa mieszanka krwi. Po ojcu Irlandczyk, po matce Sycylijczyk, dorastał na ulicach Manhattanu genami wrośnięty w dwie największe społeczności miasta. Od najmłodszych lat mały Henry obserwował jak ciężko tyrają zwykli robotnicy i sklepikarze. W tym samym czasie elegancko ubrani gentlemani od rana parkowali swoje cadillaki pod lokalną speluną.

Henry Hill szybko wybrał, po której stronie będzie żyć wygodniej. Wkrótce stał się jednym z zaufanych ludzi Paula Vario, lokalnego capo potężnej rodziny Lucchese.

„Wise Guy” to pierwsza powieść Nicholasa Pileggi i zarazem jedna z dwóch (obok „Casino”) genialnie sfabularyzowana przez mistrza Scorsese.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 23 Maj 2018 w literatura 2018

 

Tagi: , , , ,

The Punisher Season 01

 Prawdziwy Punisher nigdy nie płacze

Prawdziwy Punisher nie wie co strach

Prawdziwy Punisher nie zna rozpaczy

Punisher i łzy – to śmieszne, to wstyd

Netflix dokonał kolejnego śmiałego czynu. Przeobraził marvelowskiego Punishera z prującego ołowiem osiłka w człowieka pełnego sprzeczności i używającego intelektu.

Pierwszy sezon Punishera rozpoczyna się w środku opowieści oszczędzając widzom „genezy” Franka Castle. Bohater płynnie wchodzi w rolę gościa, który rozwali każdy system. Dobrze obsadzony w tytułowej roli John Bernthal od razu stał się twarzą tożsamą z komiksowym komandosem.

Duży plus za wciągającą akcję, która nie wypacza ducha komiksowej opowieści, ale nie nudzi przeładowaną przemocą akcją.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 stycznia 2018 w seriale

 

Tagi: , , ,

Manhattan Night

Dziennikarz śledczy poczytnej gazety mówi sam o sobie, że sprzedaje skandal, morderstwa i katastrofy. To jednak w gruncie rzeczy człowiek wrażliwy, oddany mąż i ojciec. Urzeczony postacią Caroline Crowley (Yvonne Strahovsky, znana z roli trucicielki w „Dexterze„) postanawia pomóc jej w wyjaśnieniu przyczyn tajemniczej śmierci męża.

Znajomość Portera Wrena z Caroline szybko przeradza się w gorący romans, a życie reportera w historię, jakie dotychczas opisywał w swojej sensacyjnej rubryce.

Ekranizacja jednej z ośmiu powieści nowojorczyka Colina Harrisona nie jest dziełem wyjątkowym. Przed trywialnością kina B film broni się zawodowstwem Adriena Brody’ego, a przede wszystkim doskonałą bazą. Scenariusz jest najbardziej błyszczącym elementem „Manhattan Night” – dobrze skrojona intryga, zaskakujące zwroty akcji i nieoczekiwane zakończenie.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 czerwca 2017 w kino 2017

 

Tagi: , , ,

American Psycho (2000)

Ekranizacja powieści Breta Eastona Ellisa z 2000 roku to dziś klasyk światowego kina.

Bateman o twarzy Christiana Bale to kreacja doskonała – wymuskany japiszon, który w zaciszu swojego apartamentu na Manhattanie zmienia się w maniakalnego mordercę. Scenariusz wiernie podąża za książką i podobnie jak pierwowzór pozostawia widza z dylematem – prawda czy urojenie chorego umysłu?

Po 17 latach od premiery film nabrał patyny. Wywatowane marynarki i przenośne telefony o rozmiarach walizki młodemu widzowi mogą się wydać rekwizytami science – fiction.  Równie retro okazuje się dziś realizacja filmu z jego udźwiękowieniem i montażem. Takich filmów dziś się już nie kręci.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 czerwca 2017 w kino 2017, klasyka kina

 

Tagi: , , ,

American Psycho – Bret E. Ellis

Lata dziewięćdziesiąte. Pokolenie Yuppies, bezczelnie wdzierające się na szczyty. Dwudziestolatki strącające z ciepłych posad starszych od siebie. Bezpardonowo rzucające się do gardeł słabszym konkurentom. Zarabiają w tydzień tyle, ile ich ojcowie przez ćwierć wieku.

Powiem ci: jest faktem, że wszystkich gówno obchodzi ich praca, każdy nienawidzi swojej roboty, j a też jej nienawidzę, t y jak słyszałem także jej nienawidzisz.

Yuppies to maklerzy z Wall Street, młodzi prezesi wielkich korporacji, marketingowcy bełkoczący w nieznanym narzeczu.

Yuppies to kontestatorzy życia, wydający krocie na metki, najdroższe kosmetyki i elektronikę dla snobów, najlepsze tkaniny, garnitury dla wybrańców, którym nie wypada zapytać o cenę. Smakosze wylewający łzy, gdy najmodniejsza restauracja tego tygodnia nie odda im we władanie stolika na jeden wieczór.

Patrick Bateman jest doradcą finansowym z Wall Street, szychą finansowej korpory Pierce & Pierce. Posiadacz apartamentu w prestiżowym Upper West Side (niestety bez widoku na Central Park), znawca najlepszych restauracji i wyszukanych potraw, najpiękniejszych kobiet, wymuskanych dodatków do garderoby. Dzień rozpina pomiędzy fitness, lunche w najdroższych knajpach i rzadkie pobyty w biurze. Wieczory spędza w klubach, w których łatwo dostać dobrą kokę.

Biorę dwa gorące prysznice używając przy tym nowego mydła w płynie do twarzy Caswell-Massey

Kreśląc sylwetkę Patricka Batemana, Bret Easton Ellis skupia się na pustej skorupie powierzchowności. Męczące listingi marek i metek, skrupulatne wywody jedzonych posiłków. Ta niekończąca się lista posiadanych dóbr mają swój cel. Równie skrupulatnie Bateman opisuje doświadczenia seksualne, a z czasem także krwawe jatki, jakie urządza swoim ofiarom. Dehumanizująca postawa pustego w środku yuppie przeradza go w zwyrodnialca pozbawionego hamulców moralnych.

Po opublikowaniu w 1991 roku, „American Psycho” wzbudził duże kontrowersje. Dodane w końcowym etapie pracy nad książką detaliczne sceny seksu i nieskrępowanych orgii bestialstwa wywołały sprzeciw krytyki i wydawców. Paradoksalnie, część publiki uznała dzieło Breta E. Ellisa za wyjątkowo trafnie punktujące moralny i psychiczny rozkład współczesnego pokolenia amerykańskiego.

Biedny czarnuch na ścianie. Spójrz… – przerywa, mruży oczy i ponownie zaczyna czytać: – Spójrz na biednego czarnucha. Spójrz na biednego czarnucha… na… ścianie… – zająkuje się, podnosi głowę i opuszcza oczy. – No dalej – ponaglam rozglądając się za kelnerem. – Dokończ. Chrząka i nie podnosząc oczu czyta cichutko, niemal szeptem: – Chuj mu w dupę… Pierdol Murzyna na ścianie… – znowu się jąka i wzdychając ciężko kończy ostatnie zdanie: – Czarny człowiek… to… de… debil?

 

„American Psycho” jest lekturą ciężką. Początek zniechęca obsesyjnymi opisami codzienności. Sceny erotyczne nadzwyczaj skrupulatnie relacjonują nocne życie wiceprezesa Piercey & Pierce – wyjęte z kontekstu byłyby wzorem literatury hard porno. Ale naprawdę szokujące okazują się rzeźnickie popisy japiszona. Są okrutne i i pozbawione literackiego filtru. Ociekają krwią i wszelakimi ludzkimi wydzielinami jak rasowy film gore.

„American Psycho” krytykuje społeczeństwo pustej konsumpcji. Przewrotna to krytyka, nadająca obyczajowej powieści szokujących cech egzotycznego porno horroru gore – zarazem odrzucająca i fascynująca

Nie potrafię istnieć sensownie na żadnym poziomie. Jestem sfabrykowany, jestem aberracją. Jestem niespójną istotą ludzką. Moja osobowość jest zaledwie niedokończonym szkicem, a mój brak serca tkwi głęboko i ma postać stałą. Moje sumienie, moja litość zniknęły dawno temu (prawdopodobnie na Harvardzie), jeśli w ogóle kiedykolwiek istniały. Nie ma już żadnych ograniczeń. Jeśli to ja byłem szalony i irracjonalny, zły i złośliwy, jeśli to ja stworzyłem niektórym piekło na ziemi i w dodatku czułem wobec niego dojmującą obojętność – to w takim razie wszystko jest już przeszłością, wszystko minęło. Wierzę mimo to w jedną niezaprzeczalną prawdę: nikt nie jest bezpieczny, nikt nie dostąpi zbawienia. A ja jestem bez skazy. Wina nie leży po mojej stronie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 13 Maj 2017 w literatura 2017

 

Tagi: , , , ,