RSS

Archiwum kategorii: kino 2019

American Honey

Osiemnastoletnia „Star” mieszka z patologiczną rodzinką na typowym zadupiu buraczanej Ameryki. Przy pierwszej nadarzającej się okazji daje nogę, wsiadając do autobusu pełnego kolorowych wyrzutków.

Mobilna firma przedsiębiorczej Crystal to banda młodych włóczęgów, mocno przypominająca sektę domokrążców.

Zwabione kolorowym życiem dzieciaki zarabiają na życie sprzedażą wątpliwej jakości prenumerat. Gotówka co noc trafia w ręce bezwzględnej szefowej, ale to co wataha upoluje przy okazji pozostaje ich łupem. Może to być skradziona w podmiejskiej dzielnicy biżuteria albo plik dolarów wyszarpanych z rąk naiwnych oldbojów.

„American Honey” to eksperymentalny, wybitnie festiwalowy film.

W napchanym epizodami filmie fabuła nie jest najważniejsza. Istotą „American Honey” jest podróż. Spoiwem są sceny w zadymionym, dudniącym podkręconymi basami, busem pełnym młodych włóczęgów. Po oderwaniu się od ponurej rzeczywistości Star przemierza bezdroża Idaho, Oklahomy i Kansas nie skupiając się na celu, ale chłonąc chwile. Takie amerykańskie, przewrotne, „carpe diem” dysfunkcyjnej rodzinki z przypadku.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29 marca 2020 w kino 2019

 

Tagi: , ,

Dwóch Papieży

Oj porobiło się tych opowieści o papieżach.

Rok 2012. Argentyński kardynał Bergoglio pragnie odejść na emeryturę. Jest głęboko zawiedziony współczesną postawą Kościoła i instytucją papiestwa. Bergoglio nadal jest jednak kardynałem, watykańskim urzędnikiem i musi stawić się u „szefa”. Spotkanie z panującym Benedyktem XVI będzie ciężką próbą dla obu wybitnych indywiduów.

Niewiele wiadomo o tym, co dzieje się za murami Watykanu. Przyszły papież Franciszek i Benedykt XVI podobno osobiście spotkali się trzy razy. Ratzinger nie krył swoich konserwatywnych światopoglądów. Wymiana myśli z socjalizującym Bergoglio z pewnością była rozmową gatunkowo ciężką.

„Dwóch papieży” to fascynujący pojedynek umysłów. W filmie Fernando Meirellesa (reżyser „Miasta Boga”) kamera zdecydowanie faworyzuje przyszłego papieża Franciszka. Obarczony błędami młodości jawi się on jako modelowy kandydat na papieża XXI wieku. Benedykt XVI w swoich dziwacznych strojach i papuciach, stroniący chociażby od piłki nożnej i kapki dobrego winka to modelowa ciemna strona mocy 🙂

Popisowa gra obu gentlemanów. Jonathan Pryce kradnie show, ale Anthony Hopkins który nikogo nie zjada popijając Chianti to też nie lada gratka 🙂

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 17 marca 2020 w kino 2019

 

Tagi: , , , , ,

The Dirt

Ekranizacja obrazoburczej biografii zespołu Motley Crue, czyli sex, drugs and rock&roll w wydaniu Netflixa.

Kalifornia, 1981 rok. Na zgliszczach starego rocka grasują pudle. Po Sunset Blvd snują się dziesiątki kolesi w damskich fatałaszkach i natapirowanych włosach. Marzą o karierze Davida Lee Rotha zalewającego pałę w pobliskim Raibow Bar & Grill. Wśród nich chuderlawy drągal Tommy Lee i zdrowo szurnięty Nikki Sixx. Pseudonimy mają lepsze niż umiejętności gry na instrumentach. Do bandy dołącza neurotyczny gitarzysta Mick Mars i blond bestia Vince Neil. Tak rodzi się zespół legenda, jeden z pionierów „hair rocka”.

„The Dirt” to wzorcowa biografia, iskrząca od absurdalnych sytuacji i kontrowersyjnego burzenia tabu. Czyli dokładnie taka, na jaką liczyli fani rocka. Jeśli można mieć zastrzeżenia do Netflixa, to wyłącznie do obsadzenia roli Micka Marsa. Iwan Rheon zagrał tak sugestywnie w „Game of Thrones”, że trudno widzieć w nim gitarzystę Motley 🙂

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 10 marca 2020 w kino 2019

 

Tagi: , , ,

American Factory

Ohio, jedno z miast w osławionym „pasie rdzy” Ameryki. Obszar, który z prężnego ośrodka przemysłowego kwitnącej Ameryki zamienił się w dogorywające ruiny bez perspektyw na przyszłość.

W opuszczonej przez General Motors fabryce gigancie powstaje nowy zakład przemysłowy i miejsce pracy dla dwóch tysięcy amerykańskich robotników. Za wskrzeszeniem fabryki szyb samochodowych stoi chiński milioner.

Rosnące nadzieje amerykańskiej klasy robotniczej szybko gasną w zderzeniu z mentalnością pracodawców ze Wschodu.

„American Factory” pokazuje mentalne różnice pomiędzy Wschodem i Zachodem. To także opowieść, którą wciąż sączą Amerykanie – o dawnej świetności ich kraju i upadku spowodowanym globalizacją.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 7 marca 2020 w dokument, kino 2019

 

Tagi: , , , ,

El Camino

El Camino to fura, którą Jesse Pinkman wyrwał się z koszmaru niewoli. Klasyczny krążownik szos. Po hiszpańsku „el camino” oznacza drogę.

Uznawany za jeden z najlepszych w historii tego formatu telewizyjnego, ostatni odcinek „Breaking Bad” „Felina” zamyka dramatyczne losy Waltera White. To także moment wieńczący dotychczasowe życie Jesse Pinkmana, dramatycznie wystawionego na próbę przez gang zwyrodnialców. W ostatnich sekundach na wpół obłąkany ze strachu i emocji Jesse opuszcza miejsce jatki w Chevrolecie , model 1978.

Pełnometrażowy „El Camino” zaczyna się tam, gdzie kończy się serial. Spin-off wyjaśnia dalsze losy narkotykowego kucharza ale i wraca do momentów, których w serialu nie widzieliśmy – do równoległej losom Waltera opowieści o przepełnionych zwierzęcym strachem chwilach Jesse’go w niewoli gangu neonazistów.

Twórcą filmu jest Vince Gilligan – autor seriali „Breaking Bad” i „Better Call Saul”. Nie mogło być nikogo lepszego do opowiedzenia tej historii.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 7 marca 2020 w kino 2019

 

Tagi: , , ,

Historia małżeńska

Inteligentna historia o inteligentach. Inteligentne rozmowy, które nawet przy krwiożerczych kalifornijskich prawnikach nie wychodzą poza ramy savoir-vivre. Grający główne role to uznani aktorzy, którzy choć maczali paluszki w durnych blockbusterach, to cenieni są za swoje inteligentne role.

Nic dziwnego, że obsypany lwami, niedźwiedziami i innymi festiwalowymi statuetkami „Marriage Story” dostał też worek oscarowych nominacji.

Małżeństwo Nicole i Charliego staje na rozdrożu – realizować swoje marzenia czy poświęcić się dla dobra rodziny? Żadne z nich nie chce ustąpić, coraz bardziej popadając w pułapkę sytuacji, która zdaje się przerastać obie strony. Niezależnie od zasądzonych wyroków, zwycęiżców nie będzie. Zostaną wyłącznie zgliszcza i tlące się uczucia dawnych przyjaciół.

„Historii małżeńskiej” trudno odmówić klasy. To film rasowy i trzymający za serce. Ale czy rzeczywiście wybitny?

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 31 stycznia 2020 w kino 2019

 

Tagi: , ,

Senna

Ayrton Senna, trzykrotny Mistrz Świata wyścigów F1. Podobnie jak każde z nazwisk „klubu 27” na zawsze zapisał się w historii świata dzięki niebanalnej karierze zakończonej przedwczesną, dramatyczną śmiercią.

Asif Kapadia nie bez przyczyny wybrał Sennę na bohatera swojego dokumentu. Dla przypomnienia – to kolejny obok „Amy” i „Diego” film w całości poświęcony jednej, legendarnej osobie.

Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w sportach motorowych należy do Formuły 1. Wszystko za sprawą budzącego duże emocje pojedynku gigantów. Młody brazylijski kierowca, który z dumą epatuje swoją religijnością odbiera kolejne laury jednemu z najbardziej utalentowanych kierowców F1. Pojedynek Senna – Prost to pasmo wydzieranych sobie tytułów mistrza, pyskówek na konferencjach prasowych i mrożących krew w żyłach przepychanek w bolidach pędzących w zawrotnych prędkościach. Wyścig o miano najlepszego kierowcy wszechczasów kończy się niespodziewanie na niezbyt wymagającym, długim zakręcie „Tamburello” toru Imola kiedy z nieznanych przyczyn bolid Ayrtona z impetem uderza w betonową ścianę.

Asif Kapadia sugestywnie portretuje niesamowitego sportowca i nietuzinkowego człowieka.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 grudnia 2019 w dokument, kino 2019

 

Tagi: , , ,

Pan T

„Komunizm jest przeciw zębom. W Polsce nie wytwarza się normalnych szczoteczek, tylko takie, które ranią dziąsła.” peroruje pan T. przechadzając się wśród bazarowych handlarzy. To mała próbka stylu, w jakim prowadzony jest cały film.

Gustownie sfilmowany „Pan T” to opowieść o literacie odstawionym na boczny tor. Pan T nie knuje przeciw systemowi, on ten system całym sobą kontestuje. W każdym geście bohatera – od spoglądania na robotnicze gumofilce za oknem po łyk zupy w SPATIFie – wyraża się miałkość, która nastała w powojennej Polsce. Dukający z kartki Bierut, kremujący rąsie ubek i pani literatka, od której zaczyna się legenda zburzenia pałacu. Każda z pojawiających się na ekranie postaci podkreśla absurd czasów i miejsca. Stojący do nich w kontrze pan T tym bardziej wydaje się kosmitą – ze swoim zblazowanym wyrazem twarzy i w „zachodnich” okularach słonecznych.

„A, widzę nowy szaliczek. Pewnie z Paryża?” zagaja nie bez zawiści romansujący z systemem kolega literat.

„Nie, to z Kriegsmarine” brzmi szybka riposta głównego bohatera.

Film Krzyształowicza miesza gatunki w sposób nieoczywisty. Sceny komediowe jak ta z palącym „zielsko” Bierutem przeplatają się z nostalgicznymi zdjęciami odbudowywanej Warszawy i pełnej absurdu wizji terrorystów w plastikowych maskach. Wciąż powracające „Lalki dla dorosłych” nie ułatwiają odbioru, cisnąc beret widza w daremnym ustaleniu „co autor miał na myśli”.

Gdyby „Pan T” był łatwiejszy w odbiorze, z pewnością stałby się kolejnym filmem, którego teksty cytuje się przez lata.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 grudnia 2019 w kino 2019

 

Tagi: , , ,

Tamte dni, tamte noce

Malownicza i sielska włoska prowincja na północy Włoch. Ciche stare miasteczka wykute z marmurów, podkreślające lejący się żar z nieba cykady. Lata osiemdziesiąte, jakby celowo wybrane za czasy, gdy ciszy nie przerywają dzwonki nadchodzących wiadomości sms.

Profesor Perlman z rodziną spędza tu każde lato. Do pomocy w studiach na kulturą antyczną profesor zaprasza każdego roku jednego z asystentów. Tym razem jest to amerykański do bólu Oliver. Niechętny mu z początku nastoletni syn profesora Elio zaprzyjaźnia się z przybyszem. Fascynacja studentem szybko zmienia się w uczucia, jakich dotąd młody Perlman nie znał.

Opowieść o uczuciach niewyrażalnych słowami i rodzącym się pożądaniu. Otoczona wszędobylskimi książkami i akademickimi dysputami szlachetniejąca z każdym malowniczym kadrem. I pełna ukrytego skrzętnie sentymentu – do spokojnych czasów, bajkowej włoskiej prowincji i ciszy przepełniającej otoczenie.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25 grudnia 2019 w kino 2019

 

Tagi: , , ,

Mary Queen of Scots

Maria, królowa Szkocji. Młoda, ledwie co opierzona. Ruda rudością płomienną. Surowe krajobrazy, zimne plenery. Jaskinie. Brodaci mężczyźni. Brudni i ubrani na czarno.

Elżbieta I, królowa Anglii. Znana z dziwacznych strojów i odstręczającej urody. Dziwaczka otoczona klakierami i spiskowcami. Systemowo ukrywająca swoją kobiecość czy wręcz próbując pozbyć się cielesności pod warstwą kuriozalnego makijażu.

Panie na przemian to się kochają miłością pokrewieństwa, to nienawidzą w paranoicznych podejrzeniach o tronowe walki. Prócz samego pokrewieństwa zdumiewająco łączy je wiele cech.

W walce o utrzymanie się na tronie w patriarchalnym świecie muszą wykazać się nie lada charakterem.

Opowieść o Marii, królowej Szkotów skradła królowa Anglii. Margot Robbie bezczelnie kradnie show.

Do ogarnięcia o co w tym wszystkim chodzi, przydałaby się szybka powtórka z historii Anglii.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 20 grudnia 2019 w kino 2019

 

Tagi: , , ,