RSS

Archiwa tagu: psychologia

Unicestwienie – Jeff Vandermeer

Tam,‍ gdzie spoczywają dławiące owoce, które pochodzą z ręki grzesznika, przyniosę nasiona śmierci,

by dzielić się nimi z robactwem, co gromadzi się w ciemności i otacza świat mocą swego życia,

gdy ze słabo oświetlonych korytarzy innych miejsc powstaje coś,

co nigdy się nie skuli przez niecierpliwość nielicznych wciąż niewidzących ani niewidzianych…

Powstanie tajemniczej strefy X nie od razu zostało odnotowane. To co utworzyło się na pustym wybrzeżu z czasem zaczęto traktować jako przestrzeń, do której wstęp mogą mieć nieliczni. Przez trzydzieści lat jedenaście misji próbowało zdefiniować czym jest strefa. Pierwsze dwie opisały je wyłącznie jako rezerwat dzikiej przyrody, następne donosiły o anomaliach na wielu poziomach ludzkiej percepcji. Wiadomo tylko, że strefa oddziałuje na ludzkie umysły i wpływa na każdego, kto przekroczy granicę.

Kolejne wyprawy kończyły się fiaskiem, ale organizująca je enigmatyczna firma „Southern Reach” nie ujawniła szczegółów. Niespodziewanie, kilku członków wyprawy numer 11 wróciło do domu nie pamiętając jak udało się im tego dokonać.

Dwunasty zespół wysyłany do strefy X stanowią same kobiety. Psycholożka, biolożka, geodetka i antropolożka poddane hipnozie przechodzą granicę zwyczajnego świata. Na miejscu znajdują artefakt, którego nie uwzględniła żadna z poprzedzających ekspedycji. Dla większości to tunel wiodący wgłąb ziemi. Biolożka nazywa konstrukcję „wieżą”. Ekspedycja wgłąb okaże się pierwszym krokiem w zatracenie. Spotkanie z nieznanym konsekwentnie niszczy ludzi – począwszy od zaufania do współuczestników po własną tożsamość i postrzeganie rzeczywistości.

„Unicestwienie” majstruje przy umyśle człowieka w sposób jaki robili to mistrzowie S-F, bracia Strugaccy i Stanisław Lem. Zmagania bohaterki z kolejnymi odkryciami ma wspólny mianownik z przeżyciami bohatera „Solaris”. W swojej przerażającej wizji inności Jeff Vandermeer poszedł dalej niż Lem – Kris Kelvin w „Solaris” zmagał się z nieodgadnioną inteligencją oceanu. W „Unicestwieniu” obcy nie ma żadnej definicji zrozumiałej dla ludzkiego umysłu.

„Unicestwienie” to pierwsza z trzech powieści Vandermeera o strefie X. W 2018 roku sfilmowana przez Alexa Garlanda dla Netflix.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 czerwca 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , ,

Teoria opanowywania trwogi – Tomasz Organek

Dzieci współczesnej rewolucji, czasów przesytu i pozoru, ruszają w drogę. Borys – były już redaktor w plotkarskim portalu – wycofany i depresyjny. Aneta czyli „Nieta” – zmęczona życiem balangowiczka targana skrywanymi wyrzutami sumienia.

Podróż na wyspę Wolin prowadzi przez bezdroża Polski „B”, w którym wyfiokowana para w luksusowym SUV-ie wzbudza wrogość. Jadą na pogrzeb, trafiają na wesele. Jak u Smarzowskiego, proces zaślubin na wsi okaże się życiowym survivalem dla przypadkowego uczestnika.

Organek to spoko gość, elokwentny, myślący. Ambicja bycia autorem podpowiedziała mu wydanie książki z pogranicza psychologii i sensacji. Forma powieści okazała się zdradliwa. Zgrabne teksy piosenek Tomasza Organka to jedno, przyciężka, przegadana opowiastka to drugie. Szczególnie, jeśli balansuje pomiędzy ponurą konstatacją o miałkości życia a wyświechtaną historyjką o wiejskim watażce z aspiracjami na pana wszechświata.

Nadmiar ornamentów w tekście i pisarska sraczka bon motów czynią „Teorię opanowywania trwogi” lekturą pretensjonalną, z której nie łatwo odsiać myśl przewodnią autora.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 kwietnia 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , ,

Legenda o samobójstwie – David Vann

„Wyczuwałem, z pewnością, którą czasem miewają dzieci, że nie będzie już moim ojcem zbyt długo”

Oderwana od rzeczywistości „legenda” i jednocześnie boleśnie jednoznaczna, brutalnie opisująca zdarzenia opowieść o samobójstwie. A precyzyjniej „o samobójstwach”, bo tak jak opowieści, jest ich tu kilka. Nie sposób nadać im liniowego charakteru, tak w gruncie rzeczy nie sposób jasno określić ile opowiadań mieści ta niezbyt obszerna lektura.

Jim i Roy. Ojciec i syn – to centralne postacie każdego z rozdziałów. Najobszerniejsze i najbardziej realistyczna „Wyspa Sukkwan” jest historią podróży do głuszy, klaustrofobicznej chatki w rubieżach Alaski. Dla ojca to magiczne miejsce i spełnienie marzeń o trudnym, ale skrajnie męskim życiu i bliskości z synem. Trzynastoletni Roy, wyrwany z wygodnego życia w Kalifornii podporządkowuje się ojcu. Zgadzając się na karkołomną wyprawę podświadomie dąży do bliskości z najbliższą sobie osobą. To nastolatek jest głosem rozsądku w tej parze. W postępowaniu Jima na pierwszy plan wciąż wybija się emocjonalna niestabilność i całkowite oderwanie od rzeczywistości. Emocjonalna sinusoida ojcowskiego psyche utrzymuje Roya w stanie skrajnego napięcia.

Relacje Jima i Roya pojawią się w każdym z sześciu opowiadań.  Choć nie są jednorodną fabułą, łączy je hipnotyzująca nić więzów niespełnionego życiowo dentysty, który marzył o byciu rybakiem i jego przedwcześnie dojrzałego syna.

Wyjątkowej głębi opowiadań nadaje wiedza o samym autorze. „Legenda o samobójstwie” jest dla Davida Vanna własną drogą do pogodzenia się z traumami dzieciństwa i stratą po odejściu bliskiej osoby. Ojciec autora popełnił samobójstwo krótko po tym, gdy trzynastolatek Dave omówił wzięcia udziału w wyprawie na Alaskę.

Książka Vanna pozostawia w głowie długi, zawiły ślad swojej obecności, niedające się wymazać ze świadomości poczucie głębokiego żalu i samotności. Ale to także niedająca się ubrać w słowa emocjonalna chemia łącząca ojca i syna, niezależna od ciążącego na niej dramatu.

Okładkowe „blurby” rzadko są czymś więcej, niż tylko wydawniczym marketingiem. Tym razem cytat z angielskiego „The Guardian” doskonale oddaje istotę tej niesamowitej książki:

„Pełna mściwości, a jednocześnie żalu i empatii, wiarygodna, a jednocześnie odrealniona, i absolutnie wciągająca”.
– Christopher Tayler, The Guardian

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 9 listopada 2018 w literatura 2018

 

Tagi: , , ,

Experimenter

Przeprowadzony na przełomie 1961 i 62 roku eksperyment Miligrama uznawany jest powszechnie za jeden z najbardziej doniosłych, ale też najbardziej kontrowersyjnych badań psychologicznych.

Profesor psychologii z Yale, Harwardu i Uniwersytetu NY Stanley Miligram zainteresował się przyczynami ślepego posłuszeństwa wobec zbrodniczych rozkazów. Rozkazów, które w czasie II wojny światowej zwykłych ludzi przemieniły w katów, bez refleksji dokonujących aktów ludobójstwa.

Pierwotnie pomysłem było badanie posłuszeństwa wobec autorytetu na grupie amerykańskich obywateli a następnie powtórzenie esperymentu na Niemcach. Celem było uchwycenie różnic w kontekście narodowości. Po pierwszej fazie eksperymentu Miligram stwierdził, że nie musi już wybierać się do Europy – badania przyniosły nieoczekiwane rezultaty. Amerykanie byliby równie posłusznymi SS-manami jak kulturalni Niemcy.

„Eksperymentator” jako dzieło kinowe nie przypadnie do gustu szerokiej grupie widzów – to widowisko raczej kameralne, o znacznym ciężarze, skłaniające do myślenia i dyskusji.

Inna sprawa, że film taki dla rozpowszechnienia wniosków płynących z eksperymentu Miligrama powinien „zaliczyć” każdy.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26 kwietnia 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , ,

Turysta (Force Majeure)

turistForce Majeure to w wolnym tłumaczeniu „siła wyższa”. O niebo lepszy tytuł niż niezbyt fortunny „Turysta”.

Szwedzka rodzinka – Tomas, Emma i ich dwójka dzieci przyjeżdżają do wysokogórskiego kurortu na narty. Kontrolowana lawina straszy turystów podczas lunchu na widokowym tarasie. Zdarzenie trwa sekundy, po nim wszyscy wracają na miejsca i kończą swoje dania. Krótka scena jest jak pierwsza rysa na lodowcu. Wkrótce cała rodzinna stabilizacja runie z hukiem. Na wierzch wyjdą stare problemy i zabliźnione rany, przez lata dyplomatyczne omijane przez małżeństwo.

Zdumiewający jest ten film szwedzkiego reżysera. Kiedy widz spodziewa się wielkiej tragedii, okazuje się, że lawina jedynie nastraszyła dorosłego faceta. Gdy temperatura małżeńskiego konfliktu przybiera na sile, nieoczekiwanie ujawnia się w tym wszystkim element komiczny, pozbawiony jednak prób złośliwej satyry na dwulicowość współczesnego człowieka. Wybuch szczerości przy kolacji trafia odłamkiem w szczęśliwą parę obok. Nie zmrużą już oka tej nocy, pogrążając się w coraz to głębsze psychoanalizy.

Ruben Ostlund drażni się z widzem do ostatniej sceny i trzeba przyznać, że doskonale mu to wychodzi.

Siła wyższa – zarówno w postaci śnieżnej lawiny jak i niespodziewanej reakcji dorosłego mężczyzny ma charakter boskiego palca przewracającego małą ludzką stabilizację. Po seansie warto zajrzeć do Wikipedii.

Jacy jesteśmy w obliczu nagłego zdarzenia? Daje do myślenia.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19 grudnia 2016 w kino 2016

 

Tagi: , , ,

Niebezpieczna metoda

Starodawny film o starodawnych ludziach, obraz dla koneserów. Jako troglodyta nie mogłem ocenić fascynującej wymiany korespondencji pomiędzy Jungiem (który był raczej jung) a Freudem (który jednakowoż taki freundly nie był). Mrożąca krew w żyłach akcja przeplatana była gwałtownymi wypadami podłużnej szczęki angielskiej piękności o imieniu trudnym jak koreańska marka miksera do betonu.

Fajne momenty filmu to gra Vigo Mortensena w scenach zazdrości o bogatą żonę kolegi i ciekawa postać Vincenta Cassela.Występuje też trochę ładnych widoków jeziora Bodeńskiego i kawałeczki Wiednia.

Ale przeanalizujmy to jeszcze raz …

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19 listopada 2012 w kino 2012

 

Tagi: , ,