RSS

Archiwa tagu: podróże w czasie

Beforeigners

Tajemnicze rozbłyski w morzu alarmują straż przybrzeżną w Oslo. Wkrótce w zatoce masowo zaczynają pojawiać się rozbitkowie. Policja ustala, że dziwnie ubrani przybysze to migranci z trzech epok: neolityczni jaskiniowcy, wikingowie i ludzie z XIX wieku.

Dwadzieścia lat później. Społeczeństwo Norwegii zmienia swoje oblicze. We współczesności przybysze asymilują się w rozmaity sposób – od całkowitego wchłonięcia przez XXI wiek po nagusów biegających po bezdrożach fiordów.

Policjant Lars Haaland prowadzi sprawę zabójstwa kobiety pochodzącej z epoki kamienia łupanego. Wspiera go świeżo upieczona policjantka – wiking. Pozornie prosta sprawa trans-temporalnych stręczycieli rozrasta się do rozmiarów przekraczających zasięg norweskiej policji.

Zwariowany „Beforeigners” to fantastyczny pomysł i świetne wykonanie. Norwegowie kolejny raz dowodzą, że intrygujące kino SF można stworzyć bez milionowych budżetów i rozbudowanej techniki komputerowej.

Serial ma potencjał na wiele sezonów i franczyzę na cały świat. Pomyśleć tylko, jak wyglądałaby polska edycja z wojami Chrobrego i spiskowcami z Powstania Listopadowego 🙂

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 31 stycznia 2021 w kino 2020, seriale

 

Tagi: , , ,

Predestination

predestination

Co było pierwsze: kura czy jajko? Stara dziecięca zagadka i jednocześnie paradoks filozoficzny można uznać za podstawowe pytanie filmu „Predestination” („Przeznaczenie”). Film oparty jest na opowiadaniu Roberta A. Heinleina „All your zombies” napisanego w jeden dzień 1958 roku. Opowiadanie pierwotnie zaoferowane magazynowi „Playboy” zostało odrzucone przez Wydawcę.

Paradoksy związane z podróżami w czasie od zawsze inspirują twórców. Największym z nich wydaje się być spotkanie siebie samego. Czy to w ogóle możliwe? A gdyby tak jeszcze bardziej to skomplikować? W oryginale Heinleina fabuła niebezpiecznie ociera się o absurd. Po przerobieniu jej na scenariusz filmowy powstaje (niestety) bełkot. „Predestination” jest zbyt skomplikowany dla większości widzów – przed seansem powinno znaleźć się ostrzeżenie w stylu: „Skup się, ten film wymaga dodatkowej porcji myślenia”. Lepiej chyba zdać się na czystą rozrywkę i nie zastanawiać zbyt wnikliwie nad sensem. Dzięki temu oglądający pozytywnie zadziwi się nad szarżującym zakończeniem zamiast zupełnie się rozczarować produkcją braci Spierig.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 6 grudnia 2014 w kino 2014

 

Tagi: , ,

Looper

Looper

Looper miał doskonały marketing: świetny pomysł, chwytliwy tytuł i dużo szczęścia na start. Okrzyknięty nieco na wyrost następcą Matrixa okazał się niezły, chociaż nie wybitny.

W roku 2072 podróże w czasie są faktem, ale natychmiast po ich wynalezieniu zostają zakazane. To oczywiste – dotknięcie przeszłości drastycznie modyfikuje przyszłość (czy raczej „teraźniejszość”). Największe syndykaty zbrodni mają jednak swoje wejścia i niebanalnie wykorzystują zdobycze nauki.

Scena z roku 2042 (looper czekający w polu kukurydzy) to genialny pomysł w scenariuszu. Początkowo trudno zorientować się o co chodzi. Dopiero po dłuższej chwili widz może zrozumieć jak wykorzystywane jest przejście w przeszłość. Niestety czym dalej, tym film staje się bardziej mętny i pozbawiony pomysłu. Zmęczona twarz stu sześćdziesięciolatka Bruce Willisa (jupi-aj-ej madafaka) jest trochę nietrafiona. Jego alterego sprzed 30 darowanych lat (Joseph Gordon-Levitt) ma znowu twarz jakby wyciętą pokolorowaną z komiksu w 1963 roku.

Nieco przerysowani są też źli panowie z mafii. Po krótkim poznaniu okazują się być bandą clownów, z ich pierdołowatym szefem na czele.

Całość ogląda się z ciekawością i przyjemnie, chociaż szkoda, że pomysł nie został w 101% dopracowany. Mamy jednak tak wiele lat i możliwości podróży w przeszłość – prequel i sequel z pewnością zapętlą tą opowieść wielokrotnie.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 stycznia 2013 w kino 2013

 

Tagi: , ,