RSS

Archiwa tagu: noir

Tajna Sprawa – James Ellroy

Posterunkowy Freddy Underhill patroluje Los Angeles marząc o karierze w dochodzeniówce. Po godzinach grywa w golfa i podrywa babki w nocnych barach.
Wszystko zmienia się w 1951 roku kiedy podczas nocnej wachty policjant odkrywa ciało brutalnie zamordowanej Maggie Cadwallader. Tropy prowadzą do szemranego bukmachera Eddiego. Sprawa staje się sprężyną w policyjnej karierze Freddiego, ale i obsesją, która zdefiniuje jego przyszłość.

„Clandestine” z 1982 roku to jedna z początkowych powieści Jamesa Ellroy’a. Autor dopiero kształtuje swój styl i „Tajna sprawa” jest swego rodzaju wprawką do wyrazistego pióra z późniejszych powieści „Kwartetu L.A.” czy „Underworld USA„.

Mniej mroczna i mniej skomplikowana historia Freddiego Underhilla ma już to coś, co zdefiniuje prozę Ellroya w późniejszych latach. Póki co „Tajna Sprawa” bliższa jest klasycznemu kryminałowi noir niż wypluwanych krótkimi warknięciami, brudnych opowieści z „Kwartetu”.

Łącznikiem jest przepełnione złem Los Angeles lat pięćdziesiątych i brutalny gliniarz Dudley Liam Smith, zdecydowanie ulubiony bohater Ellroya.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 grudnia 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , , , ,

Amerykański spisek – James Ellroy


Starzy znajomi, nowy cykl. Jest 20 listopada 1958 roku. Popadający w obłęd Howard Hughes szuka haków na Kennedych. Zatrudnia Petera „Pete” Bonduranta, byłego gliniarza i dyplomowanego zabójcę. Pete nie zawaha się przed niczym żeby zarobić na zleceniu od najbogatszego amerykańskiego przedsiębiorcy.

W starym brudnym L.A. Bondurant spotyka innego gliniarza, Kempera Boyda. Ten pracuje dla FBI i wypełnia gorące polecenia od samego J. Edgara Hoovera. Nie gardzi dodatkową fuchą od CIA a „prywatnie” wspiera młodego prokuratora Roberta Kennedy’ego w walce z amerykańską mafią. Problem w tym, że pośredniczy między CIA a Cosa Nostrą. Obie organizacje mają interes w tym, żeby na Kubie przywrócić dawny status quo.

W tle działań umoczonych kumpli działa Ward J. Littell, były agent FBI, obecnie prawnik mafii. Littell wciąż marzy o uznaniu z ust samego Edgara Hoovera.

Bohaterowie natrafią na swojej drodze pełen garnitur klanu Kennedy’ch, Jimmiego Hoffę, aktorkę Glorię Swanson a nawet niejakiego Jacka Ruby’ego, właściciela nocnego klubu w Dallas.

I to właśnie w Dallas wszystkie nitki „American Tabloid” połączą się w całość. 22 listopada 1963 roku.

James Ellroy śmiało wkracza na grunt powieści political – fiction jednocześnie nie rezygnując z definiującego jego pióro kryminału „noir”. „Amerykański spisek” (oryg.: „American Tabloid”) to pierwszy tom cyklu „Underworld USA”.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 7 listopada 2020 w literatura 2019

 

Tagi: , , , , , ,

Hiszpańska krew – Raymond Chandler

  Sześć historii mistrza kryminału napisanych  w latach trzydziestych (1934 – 1939).

Zbiór opowiadań wydano w Polsce w 1988 roku pod tytułem „Czysta Robota”. „Hiszpańska krew” zawiera dokładnie ten sam zestaw. Jest zatem wyłącznie chytrym zabiegiem wydawcy odświeżającego starego kotleta w nowej panierce. Nie o poziomie prozy mowa, bo ta choć prawie 90-letnia, nie traci na jakości.

 

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 września 2019 w literatura 2019

 

Tagi: , , , ,

Biała gorączka – James Ellroy

Zabiję ich, kurwa, i to za darmo”. Zadzwonił Mickey Cohen. Jack powiedział, że mam wobec Firmy dług – kilka przysług i zostanie wyrównany. Jak się do mnie odezwie, dostanę zapłatę – czysty interes. Byłem załatwiony. Jack dzwonił: 2 czerwca 1953: stuknąłem producenta prochów w Vegas. 26 marca 1955: zabiłem dwóch czarnuchów, którzy zgwałcili żonę jednego z mafiosów. Wrzesień 1957, pogłoski: Jack D. ciężko chory na serce. Zadzwoniłem do niego. Jack D. powiedział: „Wpadnij do mnie”

Czwarta powieść z ellroy’owskiego cyklu „L.A. Quartet”. „White Jazz” z 1992 roku wieńczy dzieło w mistrzowskim stylu. Gęsta atmosfera policyjnego bezprawia lat pięćdziesiątych sięga zenitu. Proza Ellroya nie była jeszcze tak oszczędna w słowach. I tak brutalna.

David D. Klein, dowódca wydziału ds. przestępstw obyczajowych i hazardu Wydziału Policji Los Angeles. Ma za sobą karierę łamistrajka, bojówkarza i bezwzględnego egzekutora od brudnej roboty. Wykształcony prawnik jest przy okazji posiadaczem slumsów, w których czynsz ściąga nie zawsze tylko przy użyciu słowa. Dave nie stroni od zleceń mafii. Jest cenionym cynglem – bez emocji i współczucia wykonuje zlecenia każdego, kto dobrze zapłaci.

Zabójstwa, pobicia, przekupstwa, zapłaty, łapówki, szantaże. Wymuszenia czynszu, tortury, fucha łamistrajka. Kłamstwa, zastraszanie, złamane śluby, nie dotrzymane przysięgi, nie dopełnione obowiązki. Złodziejstwo, dwulicowość, chciwość, kłamstwa, zabójstwa, pobicia, przekupstwa, zapłaty, Meg…

Dave Klein nazywany „Egzekutorem” a czasem po prostu „Szkopem” nie ma złudzeń co do własnej osoby. Wplątany w środek rozpędzającej się spirali bezprawia i krzyżujących brudnych interesów zaczyna pękać. Krążące wokół rekiny. Dudley Smith, Edmund Exley, Meyer „Mickey” Cohen, Howard Huges. Plus prokuratorzy ostrzący sobie zęby na wysokie stołki i lokalni politycy zbijający fortunę udawaną troskę o obywateli. Nie ma odwrotu. Nie ma szansy na ratunek.

„White Jazz” czyta się na jednym wdechu. Proza Ellroya zmusza czytelnika do szaleńczej pogoni za uciekającymi wątkami i chaosem szczątkowych informacji. A przy tym szalenie sugestywna i przenosząca w lata 50-te niczym wehikuł czasu.

Oczy przywykły do ciemności – dostrzegłem butelkę burbona i kieliszek. Klapnąłem na krzesło, patrzyłem i słuchałem. Solówka na saksofonie – pohukiwanie / pobekiwanie / zawodzenie – nalałem sobie burbona, łyknąłem. Mocne – pomyślałem o Meg – pijący rodzice skutecznie zniechęcili nas do alkoholu. Błysk zapałki: pod sceną Tommy Kafesjian. Trzy głębsze, jeden po drugim – mój oddech dostosował się do muzyki.

 

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 6 lipca 2019 w literatura 2019

 

Tagi: , , , , , ,

Tajemnice Los Angeles – James Ellroy

Trzecia powieść kultowego „Kwartetu L.A”, z pewnością ta najsławniejsza. Ociekająca pesymizmem i czernią. Brutalna i przygniatająca.

Wczesne lata pięćdziesiąte, Zachodnie Wybrzeże. Jakże odmienne od słodkiego Coney Island z filmu Allena. Miasto Aniołów to miasto upadłe. Sin City. Pełne dealerów, alfonsów i szemranych biznesów. Przesiąknięte szantażem i manipulacją. Policjant w tym środowisku jest tylko kolejnym elementem układanki, czasem ubrudzony po łokcie ulicznym szlamem.

Masakra w „Nigh Owl” prowadzi śledczych do świata bogaczy i politycznej korupcji, perwersyjnego seksu i nielegalnej pornografii. Nerwową atmosferę w siedzibie LAPD do wrzenia doprowadza skandal wśród gliniarzy. „Krwawe święta” opisane w plotkarskiej gazecie „Hush – Hush” (wzorowanej na „Confidential”) o mały włos nie rozniecają zamieszek ulicznych na tle rasowym. Udaje się je stłumić wyłącznie dzięki jeszcze większej brutalności bezkarnej policji.

Ed Exley, syn legendarnego gliniarza, wspina się po drabinie kariery korzystając z wszelkich nadarzających się okazji. „Bud” White jest twardzielem z osobistym urazem do damskich bokserów. Jack Vincennes ma więcej wspólnego z gwiazdą niż policjantem obyczajówki. Udziela się w telewizyjnym show, podrzuca lepsze kawałki szmatławej bulwarówce, promuje samego siebie.

Losy trzech gliniarzy nierozerwalnie splatają się ze zbrodnią w „Night Owl” i rwącym się śledztwem.

Czytając „L.A. Confidential” nie sposób uciec od reminiscencji. Twarze Kevina Spacey, Rusella Crowe, Guy’a Pierce, Kim Basinger i Danego DeVito na zawsze zespoliły się z czarnym kryminałem Jamesa Ellroya.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 7 września 2018 w literatura 2018

 

Tagi: , , , , ,

Żegnaj laleczko – Raymond Chandler

farewell-my-lovelyDetektyw Philip Marlowe przypadkowo wpada na „Myszkę” Malloya, kolesia który właśnie zakończył długą odsiadkę. Spotkanie z ekscentrycznym olbrzymem wciągnie starego policyjnego wygę w intrygę dużo poważniejszą, niż poszukiwanie mordercy barowego wykidajły.

„Żegnaj laleczko” to klasyka przez wielkie „K”. Druga z powieści Raymonda Chandlera o cynicznym, twardym detektywie zanurzona jest w klimatach jednoznacznie kojarzonych z wielkimi cadillacami i facetami w obszernych płaszczach z gabardyny.

Wydany w 1940 roku kryminał jest dziś wzorcem z Servres dla całego gatunku „noir”, a sam Marlowe ma twarz Humphreya Bogarta i Roberta Mitchuma.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 marca 2017 w literatura 2017

 

Tagi: , , ,