RSS

Archiwa tagu: Mads Mikkelsen

Na Rauszu

Martin (Mads Mikkelsen) uczy historii w liceum. Zapał stracił już dawno, codzienność jest nudna i powtarzalna. Pojawiają się problemy w pracy i w domu. Z trzema kumplami nauczycielami dzieli los szaraka żyjącego w socjalnym komforcie i bez wielkich uniesień.

Nikolaja przerastają obowiązki młodego ojca. Tommy i Peter lata świetności zawodowej mają dawno za sobą.

Luźna rozmowa o teorii niedoboru promili w organizmie urasta do rangi eksperymentu. Nauczyciele podejmują się utrzymywać na ciągłym rauszu jako antidotum na codzienne troski.

Pół promila od rana do wieczora przynosi fantastyczne rezultaty a wyluzowani belfrzy kontynuują swoje „badania”. Jak nietrudno się domyśleć, sytuacja szybko wymyka się spod kontroli.

Przewidywalna historia i fabuła trywializująca problem alkoholu to pierwsze i najprostsze co przychodzi na myśl o duńskim „Na rauszu”. A jednak film ma w sobie to coś, co prowokuje do myślenia.

Siła oscarowego laureata to kreacja Madsa Mikkelsena i niejednoznaczne przesłanie, w którym widz sam dokończy opowieść o dobrych i złych skutkach picia. Jak donoszą branżowe media, przesłanie filmu zdeterminowała osobista tragedia reżysera, który zdecydował się na większą afirmację życia.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 czerwca 2021 w kino 2021

 

Tagi: , , ,

Kochanek królowej

Ekranizacja duńskiej powieści pod tym samym tytułem. „Kochanek Królowej” (tytuł oryginału filmowego „A Royal Affair”) został zdobywcą Srebrnego Niedźwiedzia na Berlinale 2012, otrzymał nawet nominację do Oscara dla filmu nieanglojęzycznego.

Historia Karoliny Matyldy Hanowerskiej, żony króla Chrystiana VII i jej romansu z  Johannem Friedrichem Struenseem, lekarzem i urzędnikiem dworskim niemieckiego pochodzenia.

Nicolaj Arcel stworzył klasyczny w formie film historyczny, z romansem w tle. Film mocniej niż książkowy pierwowzór podkreśla wątki patriotyczne i ważną historycznie epokę dla Danii – rozpoczynające się Oświecenie i początek swobód obywatelskich, których zaczątkiem były dokumenty podsuwane królowi Chrystianowi VII ręką Johana Struensee. Romans królowej (Alicia Vikander) ze Struensee (Mads Mikkelsen) zszedł na drugi plan a szaleństwo króla Chrystiana to zaledwie cień tego co można było znaleźć w powieści Bodil Stednsen-Leth.

 

 

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 24 czerwca 2017 w kino 2017

 

Tagi: , , , ,

The Salvation

SalvationDuński western kręcony w Afryce Południowej. Brzmi dziwnie, ale nie mniej dziwne były spaghetti westerny z lat siedemdziesiątych. Film Kristiana Levringa wzorowo wypełnia wzorzec nihilizmu, brutalności i czarnego humoru (choć tego akurat jest najmniej).

Koniec XIX wieku. Dwaj bracia wyemigrowali do Ameryki po wojnie duńsko pruskiej 1864 roku. Po latach jeden z nich sprowadza na dziki Zachód żonę i syna. Los skazuje ich niestety na zetknięcie z bandytami. Były duński żołnierz rozprawia się z bandytami narażając się na odwet bandy rządzącej okolicą.

„The Salvation” to rasowy western – taki, jakich dziś się raczej nie kręci. Reżyser oparł się na klasyce czerpiąc z niej pełnymi chochlami. W filmie pełno jest cytatów z owej klasyki, żeby nie powiedzieć że jest to dzieło same w sobie będące hołdem dla kina lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.

To co różni western z 2014 roku od protoplastów to postprodukcja. Podobnie jak włoskie westerny kręcone w Europie dla oszczędności „The Salvation” powstał przy skromnym budżecie. Dzisiejsze efekty specjalne powodują, że film podrasowany na komputerze robi wrażenie, ale też ma w sobie coś z estetyki „Sin City”.

Mads Mikkelsen – współczesna twarz duńskiej kinematografii – doskonale sprawdza się także w tym gatunku. Zacięta mina i przeszywające spojrzenie równie dobrze pasują do mściciela z Dzikiego Zachodu. Dobrze wypadają też Jeffrey Dean Morgan w roli arcyłotra Delarue oraz Eva Green jako niema Madelaine.

„The Salvation” nie wejdzie z pewnością do panteonu kina, ale ogląda się go bez zgrzytania zębów. Oglądadło wysokiego gatunku.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 9 marca 2015 w kino 2015

 

Tagi: , , ,

Age of Uprising aka. Michael Kohlhaas

Age of Uprising Michael KohlhaasPrawdziwy Hans Kohlhase żył w XVI wieku w Brandemburgii (dzisiejsze tereny Berlina) i był dostawcą koni pełnej krwi. Jego niecodzienne na ówczesne czasy poczucie sprawiedliwości były ewenementem na tyle, że trafiły na karty kronik. Opartą na faktach historycznych opowieść spisał w XIX wieku niemiecki pisarz Heinrich von Kleist. Autor skupił się na dumie i walce o sprawiedliwość w sposób nowatorski opisując bardziej stan ducha niż bunt i zamieszki. W rzeczywistości kupiec Kohlhase wpadł w gniew po niesprawiedliwym wyroku sądu, wywołując lokalną rewoltę i paląc kilka domów w Wittenberdze. Do porzucenia rozboju nie przekonał go nawet list od Martina Luthera. W 1540 roku został schwytany i skazany na publiczne łamanie kołem.

Francusko – niemiecki film rozwija koncept powieści von Kleista nie prostując faktów historycznych. Nie jest to jednak  romantyczna historia Robin Hooda ale opowieść o rodzącej się samoświadomości ludzi u progu nowej ery. Wszak XVI wiek to czas fermentu intelektualnego po wiekach ciemnoty i zabobonu. Powieściowy Michael Kohlhaas byłby niezłym charakterem w prozie Franza Kafki (gdyby ten pokusił się o powieść historyczną).

Obraz jest bardzo surowy, niemalże pozbawiony podkładu muzycznego i skąpy w dialogi. Rola Madsa Mikkelsena od razu przywodzi na myśl „Valhalla Rising” – charakter twardego wojownika o inteligentym spojrzeniu. W obu filmach częściej niż aktorów słychać wściekłe wycie wiatru i szelest liści a zadawanie bólu nie jest pointowane spektakularnym wrzaskiem.

„Age of Uprising” nie jest filmem łatwym. Piękne zdjęcia skupiają się na otaczającej przyrodzie i surowych twarzach odtwórców ról. Nie łatwo połapać się w fabule, w której wyłącznie niuanse obrazu naprowadzają widza na właściwą ścieżkę. To nie jest obraz, którego wątek można przetykać wizytami w kuchni po zapasy z lodówki. Brak scen batalistycznych i wartkiej akcji rozczaruje mniej wprawnego widza, zdezorientowanego plakatem niczym reklama „Wiedźmina”.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 21 października 2014 w kino 2014

 

Tagi: , , ,