RSS

Archiwa tagu: Kolumbia

Narcos – season 03

Umarł król, niech żyją królowie. Po rozsypaniu się imperium Pablo Escobara w 1993 roku do głosu dochodzą jego najwięksi wrogowie. Gilberto i Miguel Rodriguez prowadzą lukratywny biznes dyskretnie. Rząd jest zadowolony po wieloletniej wojnie z Escobarem. Na miejscu pozostał agent Javier Peña, samotnie kontynuując robotę DEA. On jeden zdaje się dostrzegać jak rodzi się nowa hydra.

Chociaż w trzecim sezonie Narcos z oczywistych względów brakuje głównego showmana, serial nadal trzyma w napięciu.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 20 września 2019 w seriale

 

Tagi: , , , ,

Loving Pablo

Kolejne dzieło na fali popkulturowej fascynacji największym bandytą naszych czasów.

Historia gorącego romansu topowej dziennikarki telewizyjnej Virginii Vallejo i małego, tłustego typa z niemodną fryzurą. Namiętny romans podlany milionami dolarów zarabianych na kokainowym biznesie.

Udział gorącej pary światowego kina – Penelope Cruz i Javiera Bardem – obiecuje spektakl na najwyższym poziomie. Czy jest tak w rzeczywistości?

„Loving Pablo…” arcydziełem nie jest. Jest świetnie zrealizowaną i poprowadzoną hollywoodzką produkcją. Dreszczyku emocji trudno wypatrywać, gdy historię opowiedziano wcześniej wiele razy.

Największym zaskoczeniem filmu jest odwrócenie ról. Główna bohaterka filmu szybko oddaje pole hipnotyzującemu urokowi narkotykowego barona. Doskonałą kreację Penelope Cruz przyćmił jeszcze lepszy Javier Bardem. Jego postać kradnie show, przyćmiewając piękną Penelopę w każdej ze scen. Film, który miał opowiedzieć historię z Medelin oczami Virginii Vallejo szybko przeskoczył na tory kolejnej ekranizacji życia Escobara.

Co nie zmienia faktu, że „Loving Pablo..” w reżyserii Fernando Leona de Aranoa i kreacjami dwójki aktorów, w których płynie gorąca hiszpańska krew pozostaje ucztą dla oczu.

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 27 sierpnia 2018 w kino 2018

 

Tagi: , ,

Zabić Jezusa

Zabójstwo znanego profesora nauk politycznych dla opinii społecznej i policji jest tylko kolejną ofiarą przemocy. Następnym z kilku dziennie ciał znajdowanych na ulicach Kolumbii. Paula, córka zamordowanego profesora jest zdruzgotana nie tylko śmiercią ojca, ale i społeczną obojętnością. Przypadkowo spotyka młodego zabójcę – jednego z tysięcy „cyngli” wynajmowanych za marne grosze do najbrudniejszej roboty. Zbliżając się do mordercy Paula decyduje się na własny plan – zabić Jesusa.

Laura Mora Ortega sprawnie kreśli opowieść o zbrodni i zemście. „Zabić Jesusa” to nie tylko trzymający w napięciu dramat ale i ważny głos w czasach, gdy Pablo Escobar stał się ikoną popkultury. Medelin płaci krwią długi swojego najsławniejszego obywatela.

Dwadzieścia pięć lat po śmierci „padrona” rodzinne miasto Escobara wciąż zdaje się tkwić w szaleństwie kokainowej wojny. Jej ofiarami są także ci, którzy pociągają za cyngiel.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 Maj 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , ,

Mój ojciec Pablo Escobar – Juan Pablo Escobar

Książka wydana na nowej fali popularności kokainowego przemytnika wszech czasów. Po genialnych dwóch sezonach serialu Netflixa Escobar wraca na salony w stylu, o jakim chyba mu się nawet nie śniło – popkulturowego bohatera.

Sebastian Marroquin przez lata nie używał rodowego nazwiska: Juan Pablo Escobar powrócił na usta świata właśnie na fali ponownej fascynacji jego ojcem Pablo Escobarem.

Juan Pablo to ten sam grubasek, którego można zobaczyć na sielankowych zdjęciach z hacjendy Napoles. Dziś Juan Pablo jest dorosłym mężczyzną. Podobno przemyślał to i owo. Podobno nie ma ani dolara z wielkiej fortuny ojca.

„Mój ojciec Pablo Escobar” zawiera dwie opowieści w jednej. Historie ojca i syna. Życiorys ojca jest znany. Nadal jest interesujący, bo widziany z nieco innej perspektywy niż dotychczas przedstawiane w filmach i książkach skruszonych sicarios.

Historia syna nierozerwalnie łączy się z kokainowym imperium ojca. Złota era rodziny Escobar zakończyła się równie gwałtownie jak życie jej głowy. Sępy krążące nad wdową i dziećmi szybko wyrównały rachunki. Syn wielkiego Pablo stał się naturalnym celem polowań. Potencjalny sukcesor kartelu z Medelin stanowił zagrożenie dla wszystkich tych, w których interesie była śmierć ojca.

Opowieść Juana Pabla nie jest bez wad. Dużo w niej banalnego tłumaczenia się z grzechów ojca i operetkowych gestów. W oczach syna ojciec na zawsze pozostanie skrzywdzonym bohaterem.

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 15 lipca 2017 w literatura 2017

 

Tagi: , , , , ,

Narcos

narcosMówisz: Kolumbia – myślisz: kartele, kokaina, Escobar.

Nie czarujmy się, ten piękny południowoamerykański kraj nikomu nie kojarzy się z Gabrielem Garcia Marquezem (wszyscy myślą, że był z Meksyku) czy Shakirą (wszyscy myślą, że jest z piernika).  Jakoś tak już  bywa, że historie o złych chłopcach sprzedają się lepiej niż te o wybitnych pisarzach.

„I am not a rich person. I am a poor person with money”

Pablo Emilio Escobar Gavria, z początku drobny cwaniaczek a z czasem jeden z najpotężniejszych baronów narkotykowych świata wykorzystał swoją szansę w 100%. Szmuglując najróżniejsze dobra doczesne przemytnik znalazł swoją niszę – środek mocniejszy od marihuany ,a wymagający dużo mniejszego zachodu w przerzucaniu go z dzikich rubieży Ameryki Południowej do kipiących życiem aglomeracji Ameryki Północnej. Tony lekkich konopii zamienił na kilogramy białego proszku. Wkrótce największym problemem stało się magazynowanie amerykańskich dolarów.

In the United States, the Mafia makes witnesses disappear so they can’t testify in court. In Colombia, Pablo Escobar made the whole court disappear.”— Steve Murphy

U szczytu potęgi Pablito zgromadził majątek, który Forbes oszacował na tyle, by właściciela umieścić w pierwszej dziesiątce nabogatszych ludzi na świecie. Kartel z Medelin zarabiał podobno  prawie 30 miliardów dolarów. W ciągu roku. Mając więcej niż można wydać na dobra doczesne Escobar popadł w megalomanię i mitomanię. Rozdawał pieniądze biednym, fundował stadiony. Przez chwilę był nawet senatorem z wielkimi ambicjami. Do czasu. Rzeczywistość szybko upomniała się o prawdziwą naturę kokainowego króla.

Plata o Plomo?

Historię Pablo Escobara bez nadmiernego szumu medialnego zekranizował Netflix. Serial w przeważającej części hiszpańskojęzyczny i pozbawiony wielkich gwiazd ekranu okazuje się być prawdziwą perłą.

„The purpose of war is peace”

„Narcos” wciąga bez reszty na kilka wieczorów. Główną oś fabuły stanowią dwa zachodzące na siebie kręgi – rosnące ego Escobara i zacieśniająca się wokół niego pętla kolumbijskich i amerykańskich służb.

Świetne są postacie agentów DEA Stevena Murphy i Javiera Peny. Świetny jest klimat serialu. Doskonała jest scenografia. Wszystko to jednak gaśnie przy odtwórcy głównej roli. Niepozorny Wagner Moura tworzy postać, która na długo pozostanie w głowach widzów.

„Geniuses are always branded as crazy”

 

 

 

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 12 października 2016 w seriale

 

Tagi: , , , ,