RSS

Archiwa tagu: kino artystyczne

Tic Tic Boom

Jeśli w Los Angeles każdy kelner to nieznany jeszcze aktor na progu kariery w Hollywood, to każdy pracownik baru szybkiej obsługi w Nowym Jorku jest potencjalnym intelektualistą. Znaczna ich część stoi w kolejce do sławy przy głównej ulicy teatrów Ameryki – na Broadway’u.

Bohater musicalu „Tick, tick Boom” Tony jest właśnie kimś takim. Wieczorami podaje burgery w knajpie a nocą i o poranku kleci kolejne utwory, które już wkrótce wyniosą go na szczyt.

Tony dobiega trzydziestki, swoje okrągłe urodziny stawiając za deadline startującej kariery. Trudno mu się dziwić, wszakże ma już na koncie kilka udanych występów i parę niezłych kompozycji. Tymczasem czas leci: tick, tick … boom.

Zwykła opowieść o ambitnym artyście za sprawą musicalowej formy i roli Andrew Garfielda staje się opowieścią niezwykłą.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 grudnia 2021 w kino 2021

 

Tagi: , , ,

Siła Ognia

Hiszpańskiej Galicji splendorem daleko jest do turystycznych wybrzeży. Zalane deszczem, nieprzychylne człowiekowi bezdroża kryją wyludnione wsie i obumierające stare domy. Wyglądającym turystów tubylcom bliżej jest do graniczących z ubóstwem społeczności sprzed wieku niż nowoczesnego społeczeństwa bogatego Madrytu i Barcelony.

Amador, główny bohater filmu, wraca do rodzinnej chałupy po dłuższej nieobecności. Wraca w niesławie podpalacza, podejrzany i nieprzydatny lokalnej społeczności. Milczącym kompanem starzejącego się mężczyzny jest jedynie matka staruszka. Wszechogarniająca dzicz w ponury sposób podkreśla ciężkie życie bohatera, który nie umie dostosować się do lokalnej społeczności. Tytułowy ogień, który nadejdzie (w angielskiej wersji bliższe oryginałowi „Fire will come”) na swój zabójczy sposób oczyści okolicę i jej mieszkańców.

Film Olivera Laxe to kino kontemplacyjne, „slow cinema” obserwująca codzienność. Natura jest tu bohaterem równorzędnym Amadorowi. Nieśpieszne ujęcia surowej Galicji spinają w klamrę dwa symboliczne akty: otwierająca sekwencja monstrualnych buldożerów rozjeżdżających puszczę i kończąca wszystko „siła ognia” trawiącego wszystko, czego nie udało się zniszczyć człowiekowi.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 1 lipca 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , , ,

The Killing of Sacred Deer

Kolejne dzieło twórcy „Lobstera” i „Kła”. Film Yorgosa Lanthimosa wygląda jak thriller, stresuje jak thriller, ale thrillerem nie jest.

Zasobne małżeństwo Stevena i Anny dostaje się w macki młodego Martina. Nastolatek szybko zyskuje uwielbienie domowników, wkradając się w ich łaski. Z czasem relacje między domownikami a gościem stają się coraz bardziej chore. Psychopata niszczący perfekcyjną rodzinę od wewnątrz to zbyt szybka diagnoza filmu. Lantimos uwielbia, gdy widz nie wie o co chodzi. Znowu udało mu się stworzyć dzieło, które 90% widowni okrzyknie bełkotem. Pozostałe 10% będzie zachwyci się ukrytymi znaczeniami.

Dla wytrwałych.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 sierpnia 2018 w kino 2018

 

Tagi: , ,