RSS

Archiwa tagu: Einsatzgruppen

Zarządca do spraw śmierci – Johannes Sachslehner

„Archetypiczny nazistowski oprawca i korsarz” – takim mianem określił go Arno J. Mayer, a biograf Hitlera, Joachim C. Fest, mówił o nim „z zawodu morderca”.

Odilo Lotario Globocnik. Urodzony w Trieście uznał się za Austriaka, choć w jego żyłach płynęła krew słoweńsko – węgierska a w szkole posługiwał się językiem włoskim. Wstępując do austriackiego NSDAP i później do SS szybko piął się po szczeblach nazistowskiej kariery.  Jako Gaulaiter Wiednia wsławił się zaciekłym zwalczaniem żydowstwa. Odwołany za finansowe machlojki w 1939 roku Globocnik trafił do Polski.

Heinrich Himmler także rusza na Wschód. Już 17 lipca, po obiedzie z Rosenbergiem, Lammersem i Bräutigamem w „pociągu specjalnym Heinrich”, mianował Globocnika „pełnomocnikiem reichsführera SS do spraw utworzenia baz policji i SS na nowym obszarze wschodnim”.

Bezwzględnością w Lublinie zaimponował Himmlerowi. Po konferencji w Wannsee Otto Globocnik miał pełne ręce roboty.

Akceptując propozycje przedstawione mu przez Krügera i Globocnika, Himmler podejmuje niewątpliwie przełomową decyzję w „kwestii żydowskiej”. Pozostaje pytanie, czy reichsführer SS reasekurował się wcześniej u Hitlera i czy przedstawił mu plany ludobójstwa, czy też może zdecydował sam? Historyk Bogdan Musiał jest zdeklarowanym orędownikiem tezy, że Hitler po referacie Himmlera osobiście rozkazał eksterminację całej ludności żydowskiej w Generalnym Gubernatorstwie.

Mianowany dowodzącym akcją „(Einsatz) Reinhardt” Grupperfurher Globocnik zaczyna zakrojoną na wysoką skalę eksterminację Żydów.  Jego sztab będzie liczyć 453 oficerów i podoficerów SS – 453 osoby, które zorganizują mord prawie dwóch milionów ludzi.

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 lipca 2019 w literatura 2019

 

Tagi: , , ,

Zabijajcie wszystkich – Einsatzgruppen 1938-1941 – Łukasz Gładysiak

 

 

71552-zabijajcie-wszystkich-lukasz-gladysiak-1Zasadę odrzucenia moralności w czasie wojny jako pierwszy sformułował Karl von Clausewitz argumentując: „każda epoka ma swój typ wojny, jej własne uwarunkowania i jej własne tendencje”. Czasy pięknych, honorowych wojen zakończyły się wieki temu i, ale to XX wiek przyniósł prawdziwy rozwój sztuki ludobójstwa.

Narodziny III Rzeszy nierozerwalnie łączą się z ideologią, której solidnym fundamentem była ksenofobia i rasizm. Rojenia Hitlera i rozrastający się rak nienawiści wsparty faszystowską butą szybko uformował się w usystematyzowaną metodykę. W iście niemieckim drygu powstały specjalne służby mające zająć się elementem niepożądanym w społeczeństwie.

Eufemizm legitymizujący szeroko zakrojone represje finalnie przyjął definicję „zwalczania wszelkich elementów wrogich Rzeszy i antyniemieckich w kraju nieprzyjacielskim na tyłach walczących wojsk”. Pod definicją mieściły się metody dalece odbiegające od zabezpieczenia zaplecza armii i wzbudzające duży sprzeciw generalicji Wermachtu.

Z tego względu szef służb RSHA Reinhard Heydrich powołał do życia  „Einsatzgruppen” – grupy specjalne. Daleko idąca swoboda działania pozwoliła specjalnym jednostkom Heydricha wymordować łącznie około 2 miliony cywilów. Wśród owych zdefiniowanych „wrogich elementów” niemalże połowę stanowili Żydzi. Reszta to inni podludzie: Rosjanie, Polacy, mieszkańcy Bałkanów a także rodacy Adolfa o poglądach, wierzeniach czy orientacji niezgodnej z linią władzy.

Einsatzgruppen to swoisty fenomen krwawych czasu dominanty III Rzeszy, prawdziwa „armia w armii”.

Opracowanie Łukasza Gładysiaka to szczegółowa analiza Einsatzgruppen od momentu ich powstania po apogeum szału zabijania w trakcie operacji Barbarossa. W książce nie zabrakło niczego: genezy, metod działania, marszruty podczas kolejnych etapów II wojny światowej a nawet szczegółowego opisu umundurowania i wyposażenia poszczególnych formacji.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 17 listopada 2016 w literatura 2016

 

Tagi: , , , , ,