RSS

Archiwa tagu: apartheid

Biała Nowa Anglia – Stephen L. Carter

Rektor uniwersytetu odnajduje w śnieżycy ciało mężczyzny. Tak się składa, że ofiara to Kellen Zant, wybitny ekonomista i były partner żony rektora, Julii.

Czarnoskóry rektor Carlyle jest jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Ameryce. Przyjaciel Prezydenta i kongresmenów pociąga za sznurki sięgające daleko poza intelektualną Nową Anglię. Wszystko wskazuje na to, że prawdziwa przyczyna śmierci byłego kochanka żony, nie jest czymś co zaprząta jego umysł a szybkie zamknięcie policyjnego dochodzenia jest wszystkim na rękę.

Nie do końca. Julia Lemaster nie wierzy w rabunkowy charakter napaści na Zanta i rozpoczyna własne śledztwo. Równolegle z nią, śledztwo na zlecenie władz uniwersytetu prowadzi były gliniarz, obecnie szef ochrony kampusu Bruce Vallely.

W mroźnej Nowej Anglii nic nie jest takie, jakie wydaje się skryte pod warstwą poprawności politycznej i społecznych norm. Kolebka „białej” Ameryki zamaskowana uprzejmą tolerancją, podskórnie wciąż wrze od uprzedzeń.

Pod pozorem sensacyjnej powieści Stephen L. Carter sięga głęboko w stan umysłu amerykańskich elit. Sam wywodzi się z uniwersyteckich szczytów, wie zatem coś nie coś o ambicjach intelektualnej socjety i zakulisowych walkach o wpływy.

Akcja „Białej Nowej Anglii” trzyma w napięciu. Inteligentnym napięciu.

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 sierpnia 2019 w literatura 2019

 

Tagi: , , ,

Wypalanie Traw – Wojciech Jagielski

wypalanie-traw-Jagielski

W 1994 roku RPA otrzymało nową Konstytucję, która formalnie zniosła podziały rasowe. Formalnie, bo podziały pozostają wciąż w umysłach białych i czarnych.

Terre’Blanche to po francusku „biała ziemia”. To także nazwisko potomka francuskich imigrantów, którzy obok holenderskich kolonistów osiedlili się na samym końcu Afryki. Eugene Terre’Blanche nie piastował żadnego urzędu, formalnie pozostając zwykłym farmerem z małego Ventersdorpu.  W rzeczywistości stał się uosobieniem apartheidu, którego nie chciał porzucić zakładając „Białe bractwo”. Eugene jest alegorią skomplikowanych stosunków pomiędzy rdzennymi mieszkańcami Afryki a białymi kolonistami, których korzenie wrosły w ten kraj przez wieki. Obserwując go, autor plastycznie przedstawia wielowarstwowy konflikt pomiędzy rasami a także niechęć Burów do Anglików i różnice pomiędzy

Jagielski snuje swoją opowieść niczym kryminał. Na początku jest morderstwo białego farmera, czyn, który nie mieści się w głowach Afrykanerów. Człowiek, którego bali się wszyscy mieszkańcy Transwalu a nawet centralne władze, zginął z rąk przypadkowych przybłędów. Nie jest to przypadek odosobniony. Biali farmerzy, wcześniej „sól ziemi” i podstawa potęgi białej rasy są mordowani przez Czarnych (ponad 3700 przypadków od 1994 roku). Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 lutego 2014 w literatura 2014

 

Tagi: , , ,