RSS

No Time to Die

Czysto formalnie – bo przecież nikt na to nie da się nabrać – naczelny agent Jej Królewskiej Mości udaje się na „zasłużoną emeryturę”. Podobnie jak większość emerytów po zgarnięciu puli w ZUS-ie James Bond zaszywa się na Jamajce po miłosnym rozczarowaniu i efektownych driftach na antycznych ulicach włoskiej Matery.

Sielanka w tropikach nie trwa długo, bo do kolesia z przeterminowaną „licencją na zabijanie” zwraca się stary kumpel z CIA. Felix Leiter prosi Bonda o pomoc w odnalezieniu pewnego naukowca.

Zgadzając się na misję u boku kolegów z CIA, James strzela delikatnego foszka swojej macierzystej organizacji nad Tamizą, w której plakietkę z numerem 007 nosi już ciemnoskóra kobieta torpeda.

Misja odbicia naukowca kończy się oczywiście niespodziewanymi komplikacjami i odkryciem, że mordercza Hydra zduszona kilka lat wcześniej właśnie podnosi głowę. Rozpoczyna się ostateczna rozgrywka między Bondem, Blofeldem i tajemniczym Lyutsiferem Safinem.

Świat się zmienił. Nie ma w nim już miejsca dla starego dobrego Bonda, konesera alkoholowych drinków, zabójczej nikotyny i tła w postaci kobiet – pięknych i niebezpiecznych, ale będących zawsze tylko dodatkiem do głównego bohatera. Nikt już nie paraduje na co dzień w smokingu. Pomimo przewrotnego tytułu i łopatologicznych dygresji w trakcie seansu twórcy najnowszego „Bonda” zdają się nie zapominać o tym ani na minutę. No, może poza kilkoma klasycznymi scenami akcji, na których cała franczyza stoi.

„No time to Die” symbolicznie spina klamrą 60 letnią historię cyklu. Dwudziesty piąty pełnometrażowy film zamyka jednocześnie udany reboot serii  i kolejną bondowską „epokę” spod znaku Daniela Craiga. Kiedy Craig w 2006 roku pojawił się w „Casino Royale”, utyskiwaniom na wybór blondyna nie było końca. Czy nowy Bond będzie niebinarną ciemnoskórą osobą z drugą grupą inwalidzką? Wszystko wskazuje na to, że polityczna poprawność naszych czasów odświeży serię w stylu, o jakim stary Ian Fleming nigdy nawet nie pomyślał.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 10 sierpnia 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , ,

Moja cudowna Wanda

Przygody polskiej hausefrau w Szwajcarii.

Wanda pracuje w charakterze opiekunki osób starszych. W zamożnej rodzinie Weigmeister-Gloor opiekuje się ograniczonym ruchowo, siedemdziesięcioletnim Josefem. Oderwana od własnych dzieci, miesiącami poza domem Wanda nie gardzi żadną dodatkową pracą, w której może dorobić do podstawowej pensji we frankach. Wszyscy domownicy są zadowoleni z niedrogiej, a sumiennej pomocy ze wschodu. Do czasu, kiedy domownicy odkryją pełen katalog usług.

Obyczajowa historia, której nie powstydziłby się sam Fredro, gdyby w jego czasach publiczna moralność pozwalała choćby wspomnieć o „takich sprawach” Szwajarsko – polski kogiel mogiel w pół drogi pomiędzy dramatem a komedią.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 1 sierpnia 2022 w kino 2022

 

Tagi: , ,

Being the Ricardos

Nieznani polskiej widowni Luci i Desi w latach pięćdziesiątych byli absolutnym numerem jeden amerykańskiej telewizji. Ich czarno-biały sitcom „I love Lucy” gromadził przed telewizorem dziesiątki milionów fanów. Podobno w trakcie premier kolejnych odcinków na kanale CBS pustoszały ulice.

Kidman i Bardem brawurowo odtwarzają rolę idoli z czasów czarno-białej telewizji.

Obyczajowa opowieść o parze skupia się na urywku ich życia w trakcie tygodniowych przygotowań do kolejnego sezonu serialu „Kocham Lucy”. W tym czasie bohaterów czeka szereg mniejszych i większych wyzwań zarówno w sferze zawodowej jak i prywatnej.

Nominacje do Oscara i Bafty dla odtwórców głównych ról zdają się potwierdzać mistrzostwo aktorskiego duetu, chociaż sama historia nie grzeszy nadmierną dynamiką (jak to w telewizji sprzed 70 lat 😉 )

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29 lipca 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , , ,

Czarna Ziemia. Holocaust jako ostrzeżenie – Timothy Snyder

30 stycznia 1939 roku Hitler wygłosił jedną z najistotniejszych mów w swojej karierze. Oświadczył w niej przed niemieckim parlamentem, że jeśli Żydzi rozpętają wojnę światową, zakończy się ona ich eksterminacją. Te ponure słowa początkowo uznane za polityczne pieniactwo pod publiczkę okazały się oświadczeniem w dosłownym znaczeniu słowa „eksterminacja”.

O nazizmie i holokauście napisano już tyle, że trudno znaleźć dla nich nową perspektywę. Timothy Snyder jednak próbuje. Autor wychodzi od słusznej tezy o kluczowej zależności państwo-obywatel-prawo.

Chcąc pozbyć się Żydów z planety, najpierw trzeba było oddzielić ich od państwa. (…): „robić, co się komu żywnie podoba, można tylko z bezpaństwowcami”

(…) eliminacja polskiej państwowości na początku wojny miała kluczowe znaczenie dla przebiegu całego Holokaustu, ponieważ właśnie na okupowanym terytorium Polski, w specjalnej strefie kolonialnej Niemiec, można było zlokalizować miejsca zagłady.

„Stoimy w obliczu – powiedział Winston Churchill – zbrodni bez nazwy”. Jej sprawcami byli ludzie działający z inicjatywą i w kreatywny sposób w warunkach politycznych, które sami stworzyli. Destrukcja państw nie zmieniła polityki – stworzyła nowy jej rodzaj umożliwiający popełnianie nowego rodzaju zbrodni.

Wychodząc od likwidacji państwowości Snyder dokonuje przeglądu kolejnych państw, które padły łupem Hitlera. I tu zaczynają się pierwsze kontrowersje. Nie bacząc na powszechnie znane fakty autor porównuje kraje, których III Rzesza nie zaanektowała z tymi, które stały się nazistowskim dzikim wschodem. Porównanie Danii z Polską i Ukrainą to historia pisana pod dyktando własnej tezy – niestety nietrafiona.

Szczęśliwie dla tej pozycji jest tu też kilka mniej znanych faktów i ciekawa analiza psychiki Fuhrera:

Jedną z kolonii była Niemiecka Afryka Wschodnia – obecnie Rwanda, Burundi, Tanzania i część Mozambiku -Podczas rebelii w 1905 roku (tzw. powstania Maji-Maji) Niemcy zastosowali tam taktykę morzenia głodem, zabijając co najmniej 75 tysięcy ludzi. Drugą kolonią była Niemiecka Afryka Południowo-Zachodnia – dziś Namibia -gdzie około 3 tysięcy kolonistów kontrolowało mniej więcej 70 procent gruntów.

Podobnie jak miliony dzieci urodzonych w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XIX wieku, Hitler bawił się na podwórku w „wojny afrykańskie” i zaczytywał się w powieściach Karola Maya o amerykańskim Dzikim Zachodzie. Później oświadczył, że to May „otworzył mu oczy na świat”

Jest też miejsce na sugestywne dane:

Od lipca 1942 roku do czerwca 1943 roku do Stanów Zjednoczonych wpuszczono zaledwie 4705 osób pochodzenia żydowskiego, czyli mniej niż warszawskich Żydów, którzy latem 1942 roku każdego dnia ginęli w Treblince

***

W latach 1937 i 1938 w operacjach Wielkiego Terroru aresztowano, zastrzelono oraz pogrzebano w dołach 681 692 obywateli ZSRR. W tych latach szykując się do wojny, NKWD zastrzeliła na własnym terytorium dwa razy więcej Polaków niż Einsatzgruppen w czasie, gdy w 1939 roku wojska niemieckie wkroczyły do Polski.

Po 1935 roku władze duńskie nie przyjmowały uchodźców żydowskich i deportowały do Niemiec część tych, którzy przybyli wcześniej. Żydzi, którym w Danii odmówiono ochrony państwa, podzielili los pozbawionych jej w Estonii i wszędzie indziej: zginęli

 

Przekombinowana i przeintelektualizowana „Czarna Ziemia” to dzieło kontrowersyjne, z którego przy odrobinie złej woli i manipulacji można wyciągnąć fałszywie brzmiące cytaty.  Chociaż nie brakuje w niej faktów i ciekawych wniosków, całość bardziej przypomina profesorski wywód dla poparcia własnych tez, niż twarde dzieło historyczne. Na koniec Snyder brnie w obszary współczesności, niczym Kasandra wieszcząc powrót zła na Ziemię:

Chociaż światu jako takiemu żywności zapewne nie zabraknie, bogatsze społeczeństwa mogą ponownie zacząć się niepokoić o jej dostawy. Ich elity po raz kolejny mogą stanąć w obliczu wyborów dotyczących sposobu określenia relacji między polityką a nauką. Jak wykazał Hitler, mieszanie tych dwóch kwestii otwiera drogę do ideologii, które wydają się zarazem oferować wyjaśnienie i oddalać panikę. W przypominającym Holokaust scenariuszu masowego mordu przywódcy kraju rozwiniętego mogą wykorzystać lub wywołać panikę związaną z przyszłymi niedoborami i podjąć działania prewencyjne, wskazując pewną grupę ludzi jako źródło problemu ekologicznego i niszcząc inne państwa celowo lub przez przypadek. Nazistowski przykład dowodzi, że nie trzeba realnych powodów do strachu o własne życie – wystarcza chwilowe przekonanie, że dla ochrony standardu życia konieczne są drastyczne środki

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 lipca 2022 w literatura 2022

 

Tagi: , , , ,

Skazana

Sędzia Alicja Mazur zostaje skazana za zabójstwo. Znana z wyroków bezwzględnych dla przestępców trafia do zakładu gdzie przebywa jedna z jej oskarżonych. Pani sędzia od środka pozna więzienną rzeczywistość walcząc o pozycję w hierarchii i przetrwanie wśród innych osadzonych.

Przedsiębiorcza i inteligentna Mazur szybko odkryje, że jej więzy z życiem za murami rozluźniają się i w walce o sprawiedliwość nie może liczyć na pomoc najbliższych.

Świetna jak zawsze Agata Kulesza i jeszcze lepsza, choć nieco przerysowana Aleksandra Adamska w roli „Pati”.

Dobry pierwszy sezon kończy się twistem zapowiadając kolejne. Miejmy nadzieję, ze nie skończy się kalką „Prison Break” 🙂

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 lipca 2022 w seriale, seriale 2022

 

Tagi: , , ,

Elvis

Historia Elvisa zaczyna się kluczem wiolinowym w tonacji „Pułkownik Tom Parker”.

Spotkanie starego biznesowego cwaniaka z dwudziestoletnim piosenkarzem jest kluczowe dla obu. Elvis zyskuje oddanego managera, który wypchnie go na szczyt. Dla Parkera jest to odkrycie żyły złota. Ludzkość zyska nowe paliwo rakietowe o nazwie „Rock n’Roll”.

„Elvis” jest nie tyle biografią piosenkarza, co historią pary Presley – Parker. Na ekranie błyszczą obydwaj: Austin Butler jest bardziej elwisowy niż sam Elvis, Tom Hanks w charakteryzacji starego opasłego Pułkownika z marszu mógłby stanąć do roli „Pingwina” w najnowszym Batmanie.

Chociaż pozbawiony typowo musicalowej oprawy muzycznej „Elvis” iskrzy się talentem Baza Luhrmanna. Estetyka filmu zdradza twórcę „Moulin Rouge”od pierwszych minut i doskonale wpisuje się w cekiny presleyowskich kostiumów.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 lipca 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , ,

Telegraph Avenue – Michael Chabon

W dolnych rejonach twarzy Flowersa rozchylił się uśmiech, cieniutki jak rana od kartki papieru. Archy wiedział, że Chan Flowers ma kosę z Lutherem Stallingsem, lecz natury tego prehistorycznego zatargu nie znał.

Telegraph Avenue to nieco zapyziała ulica ciągnąca się przez North Oakland i Berkeley. Jest jak oba te miasta – ubodzy krewniacy wielkomiejskiego San Francisco, pełna chaotycznej zabudowy i pustych placów.

Na Telegraph Avenue czas płynie swoim swingującym rytmem. Nie brak tu miejsc z charakterem, ale królem okolicy jest pokręcone „Brokeland Records”. Klita zawalona tysiącem zakurzonych winyli, wśród których znajdzie się sporo prawdziwych pereł.

Królestwem muzyki rządzi dwóch oryginalnych gości: Archy Stallings, posiadacz imponującego afro i jego ciągle jojczący wspólnik Nat Jaffe. To do nich i ich muzycznego świra lgną okoliczne kolorowe ptaki. Do sklepu zaglądają typy przedziwnej proweniencji – od starych muzyków w kolorowych gajerach po typów o szemranej reputacji. Zagląda tu nawet przemądrzała papuga, kumpela Cochise Jonesa.

Chandler Flowers nienawidził, gdy lekceważono jego inteligencję; jeszcze bardziej jednak nienawidził dostarczać niezbitych dowodów, że w ogóle jej nie posiada

Krucha stabilizacja „Brokeland Records” chwieje się w posadach, kiedy dawna gwiazda sportu, niejaki Goodie postanawia otworzyć wielopiętrowy super-duper music store. W sprawę angażuje się lokalna szycha, Chandler „Chan” Flowers. „Chan” to dawny kumpel Luthera, ojca Archiego, niespełnionego gwiazdora kina klasy B spod znaku kung-fu.

Pogrzebała w torebce i wyciągnęła coś, co wyglądało na boks z trzema DVD, zatytułowany Strutter. Trylogia. Na okładce atrakcyjne zbliżenie: pociągła twarz, orli nos, a wszystko w aureoli afro, czyli klasyczny Luther Stallings, circa 1973, w roli genialnego złodzieja Willy’ego Struttera. Miały to być odrestaurowane albo cyfrowe wersje trzech filmów: Strutter, Strutter 2. Spuszczony z łańcucha i Strutter 3. Łomot po staremu. Ale w opakowaniu nie było żadnych płyt, a po dokładniejszych oględzinach okazało się, że ktoś nie bez mozołu przerobił tekturowe pudełko po serii Powrót do przyszłości,

Jakby tego było mało, partnerki Archiego i Nata wdają się w kosmiczną awanturę z lokalną służbą zdrowia a w okolicy pojawia się nieślubny syn jednego z bohaterów.

Powieść Michaela Chabona to piramida postaci powiązanych niewidzialnymi nitkami. Pociągnięcie jednej z nich spowoduje wywrotkę całego układu. To także dzieło o specyficznym i niepowtarzalnym klimacie przetykanym bon motami płynącymi z ust bohaterów i niezapomnianymi dialogami.

Ale właściwie nie to mnie martwi – ciągnął Goode. – Chuj mnie obchodzi jakiś biały swingujący klezmerek i dwudziestoosobowa banda podburzonych przez niego białasów z nietolerancją laktozy. – Okej. To co pana martwi? – Ty mnie martwisz.

U tego gościa nawet lewe jądro kwestionowało zeznania prawego, przy czym żadne nie zgadzało się z tym, co mówił fiut

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 lipca 2022 w literatura 2022

 

Tagi: , ,

Peaky Blinders – season 06

To już niemalże 10 lat odkąd Thomas Shelby pojawia się na ekranie. Najnowszy, szósty sezon podobno miał być ostatnim. Podobno, bo twórcy tradycyjnie zostawili sobie furtkę, którą gangsterzy z Birmingham przenikną do kolejnej serii.

Nieoczekiwanie dla twórców nowy sezon zmierzył się nie tylko z ograniczeniami produkcji w trakcie pandemii, ale i nieodżałowaną utratą jedną z najważniejszych postaci. Brak cioteczki Polly wywrócił scenariusz do góry nogami i prawdopodobnie mocno obniżył dramaturgię konfliktu wewnątrz rodziny.

Pozostawiając przypadek Polly Gray na bocznym torze szósty sezon nie obniża lotów. To wciąż pasjonująca opowieść o mariażu brutalnej gangsterskiej roboty i brudnej polityki. W continuum piątego sezonu najpoważniejszym przeciwnikiem Tommy’ego pozostaje Oswald Mosley. Lider angielskich faszystów wydaje się też postacią najbardziej intrygującą w serii.

Co jeszcze wydarzy się w „szóstce”? Atrakcji nie zabraknie cygańskiego fatum wiszącego nad rodziną Shelby. Będzie też miejsce na wizytę na wyspie Miquelon u wybrzeży Nowej Fundlandii. Tommy odwiedzi ten sam hotel, w którym bywał Al Capone.

 

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 18 lipca 2022 w seriale, seriale 2022

 

Tagi: , , , ,

Stracone złudzenia

Prowincjusz Lucien romansuje z arystokratką Luise de Bargeton. Unikając lokalnego skandalu oboje wyjeżdżają do Paryża. W mieście pełnym klasowych konwenansów para zrywa kontakty i Lucien de Rubempre traci wpływy wśród bogaczy. Początkujący poeta podejmuje pracę dziennikarza brukowego dziennika.

Cynizm i obłuda wielkiego świata szybko przekują ambicje literata w wyrachowanie i wyścig za tytułami i fortuną.

Ekranizacja powieści Honoriusza Balzaca z 1836 roku nie traci na aktualności. Pajęczyna powiązań władza – biznes – prasa  ukształtował się w połowie dziewiętnastego wieku i pozostaje w mocy.

„Stracone złudzenia” został obsypany francuskimi Cezarami.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 18 lipca 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , ,

Królowa

Współczesna baśń, jakiej raczej nie zobaczymy w publicznej telewizji.

Sylwester Borkowski jest znanym paryskim krawcem. Dystyngowany starszy pan o poranku, wieczorami zmienia skórę. Staje się prowokującą Lorettą, gwiazdą drag queen show, królową nocnego klubu.

Przeszłość daje o sobie znać i marzący o emeryturze na Lazurowym Wybrzeżu artysta trafia do przaśnego Kłodzka.

Serial Netflixa pokazuje nieistniejące oblicze Polski. Miasto wygląda tu jakby usnęło w 1988 roku. Także mentalnie, bo prócz jednego homofobicznego napisu na murze lokalesi zdają się być odporni na „zboczenia” jakie reprezentuje główny bohater.

Zderzenie drag queens z twardymi górnikami jest równie realne jak wilk połykający babcię. Trzeba jednak przyznać, że serial nie ma w zamyśle portretowania zaściankowej polskiej homofobii, ale chwytającą za serce historię rodzinnego zjednoczenia.

Ani nierealne, wyidealizowane małomiasteczkowe społeczeństwo, ani zalatująca hitami Ilony Łepkowskiej rodzinna aura nie przeszkadzają w dobrej zabawie. Gwarantuje to stary wyjadacz Seweryn – być może nie trafiony w 100% obsadowo ale wybitny aktor, wokół którego bajka błyszczy brokatem.

„Królowa” przeraźliwie zgrzyta w jednym miejscu. Oprawa muzyczna kompletnie psuje klimat wysługując się banalnymi muzyczkami rodem z serialu o księdzu na rowerze.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 lipca 2022 w seriale, seriale 2022

 

Tagi: , , ,