RSS

Czarny Mercedes

Pani adwokatowa Holzer zostaje znaleziona martwa we własnym domu. Kuchenny nóż wbity w panią adwokatową po rękojeść sugeruje, że nie był to wypadek w trakcie gotowania.

Do akcji wkracza „granatowa” policja i nadkomisarz Rafał Król. Jest wojna, sprawy się komplikują. Niemcy uznają mecenasa Holzera za swojego. Karol Holzer przyjaźni się z hrabią Aleksandrem von Fleckenstein. Ten przemiły arystokrata zazwyczaj pojawia się czarnym mercedesem na rejestracjach SS i ubiera się w czarny mundur spod igły Hugo Bossa. Mecenas Holzer z upiera się, że jest Polakiem. Z adwokackiej kuchni wymiatane są kolejne brudy starannie skrywane w czasie okupacji.

Reżyserem „Czarnego Mercedesa” jest Janusz Majewski, żywa legenda polskiej kinematografii, kawaler licznych orderów państwowych, profesor nadzwyczajny sztuki filmowej. Do niewątpliwych dzieł Janusza Majewskiego należą „C.K. Dezerterzy”, „Zaklęte rewiry” i „Królowa Bona”. „Czarny Mercedes” z pewnością do nich nie należy.

Najnowsze dzieło Majewskiego z założenia miało być czarnym kryminałem w wydaniu polskim, osadzonym w jakże niepospolitych czasach okupacji. I czego tu nie ma! Warszawski detektyw Poirot, zagadka na miarę Agaty Christie, do tego skomplikowana martyrologia polskich bohaterów, źli i dobrzy Niemcy, jeszcze lepsi Polacy.

Pominąwszy zgrabną, choć momentami szalenie sztuczną warstwę wizualną film męczy pogonią za błyskotliwą akcją, której niestety dogonić nie może. Kolejne wolty niemożebnie plączą wątki i akcję a w ich natłoku trup wydaje się najmniej istotny.

Podejrzewam, że drugim reżyserem musiał być niejaki Adam Miałczyński a pan reżyser Majewski zbyt często krzyczał na planie „Miałczek, więcej dymu!”.

ps. I o co – o Panie! – chodzi z tym czarnym mercedesem?

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19 października 2020 w kino 2020

 

Tagi: , ,

Solo: a Star Wars story

Dlaczego nazywa się Solo, jak wygrał Sokoła Millenium od Lando Calrissiana i gdzie zdobył swój fikuśny pistolet. „Solo: a Star Wars Story” rozpoczyna kolejny spin-off ze świata Gwiezdnych Wojen. Dokładnie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.

Trwa bezwzględna wojna o zasoby. Prywatne korporacje i gwiezdni terroryści wyrywają sobie bezcenne paliwa. Przemytnicy i złodzieje tworzą krótkotrwałe sojusze i coraz to nowszych wrogów. Kto raz wejdzie w ten świat, pozostanie w nim na zawsze.

Na planecie Corellia młody Han (jeszcze nie Solo) wyrywa się z rąk lokalnego gangu. Trzy lata później wyrzucony z armii szeregowiec Solo dołącza do bandy Tobiasa Becketa. Napad na transport bezcennego paliwa coaxium i kolejne wspólne akcje przeistoczą młodego pilota w pewnego siebie, bezczelnego przemytnika.

„Solo” to dynamicznie prowadzona opowieść o legendzie przemytników, pełnymi garściami czerpiąca z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Starych fanów zachwyci moment, w którym iskra połączy dwóch niezawodnych przyjaciół: Hana i Chewbaccę. Młodsi odnajdą w przygodach pilota wiele smaczków z książek i komiksów, w których głównymi bohaterami bywali osobnicy z trzeciego planu oryginalnej trylogii.

Rekordowy budżet 275 milionów USD i równie spektakularne wyniki z box office udowadniają, że „Solo” to jeden z bardziej udanych filmów gwiezdnej sagi.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 października 2020 w kino 2020

 

Tagi: , ,

Prostytutki. Tajemnice płatnej miłości – Magda Mieśnik, Piotr Mieśnik

Kompleksowa analiza „najstarszego zawodu świata”. Autorzy starali się zajrzeć do wszystkich ciemnych zakamarków, w których ciało jest towarem jak każdy inny a bliskość i marną namiastkę intymności można kupić za niewygórowaną cenę.

„Tajemnice płatnej miłości” fachowo katalogują prostytutki począwszy od tych najbardziej luksusowych po te, których profesja jest formą nowoczesnego niewolnictwa. Każdy rozdział to wywiad z przedstawicielką „kasty” – od przydrożnych imigrantek ze Wschodu po luksusowe „modelki” do wynajęcia.

Państwo Mieśnik stawiają tezy moralnie jednoznaczne – prostytucja to „zawód” wybierany z przymusu lub wymuszany siłowo.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 10 października 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , ,

Modyfikowany węgiel – Richard Morgan

Ta chwila zawsze była najtrudniejsza. W ciągu ostatnich dwudziestu lat często mi się to zdarzało, ale wciąż doznaję wstrząsu, gdy zaglądając w lustro, widzę w nim nieznaną twarz. Jakby obraz wydobywał się z głębin stereogramu. Przez pierwszych kilka chwil widzisz tylko kogoś obcego, kto przypatruje ci się przez okno. Potem, jak przy zmianie ostrości, czujesz, że unosisz się za tą maską i przywierasz do niej od środka z niemal namacalnym wstrząsem.

W dwudziestym szóstym wieku ludzkość sięgnęła gwiazd. Cechy zdeterminowane przez ewolucję homo sapiens zdominował techniką. Ludzka dusza została sprowadzona do postaci stalowego dysku, na którym zapisane są świadomość, wspomnienia a nawet umiejętności. Uwolnieni od zawodnego ciała ludzie mogą „upowłokowić się” w nowym ciele lub zgrać do „virtuala”. Cyfrowa wersja człowieka otworzyła nieskończenie wiele możliwości przeżywania własnego życia. Najbogatsi zwani „matami” żyją od kilkuset lat. Jest w tym nieco ironii, bo przecież „mat” to skrót od „Matuzalem”.

Większość z nas bardzo szybko identyfikuje się z aktualnie noszoną powłoką, co równocześnie czyści pamięć wcześniejszych inkarnacji – w końcu wyewoluowaliśmy w związku z fizycznym światem.

Znanym ludzkości wszechświatem rządzi Protektorat NZ. Ta w gruncie rzeczy siłowa organizacja dysponuje korpusem Emisariuszy – super żołnierzy o niedoścignionych cechach fizycznych i psychicznych.

Takeshi Kovacs był jednym z nich. Obecnie już jako „były Emisariusz” trafia na starą Ziemię z zadaniem specjalnym. Ma poprowadzić śledztwo w sprawie zabójstwa jednego z „Matów”.

Biuro prokuratora Bay City chce powołać na świadka katoliczkę z przechowalni. Świadek koronny. Watykan twierdzi, że ona już nie żyje i jest w rękach Boga. Według nich to bluźnierstwo.

Pierwszy tom cyklu „Taheshi Kovacs” fascynuje ideą świata, o którym ludzkość marzy od dawna. Pytanie o to czy ludzki umysł da się utrwalić na komputerowym nośniku nie jest nowe. Richard Morgan w swojej powieści przemyca poważne rozważania o zagrożeniach, jakie niesie za sobą technika, zderzeniu religii z nauką, rozdzieleniu tego co nierozerwalne – duszy i ciała.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 9 października 2020 w literatura 2020

 

Tagi: ,

Watchmen – Season 01

Osadzona w alternatywnym świecie opowieść o superbohaterach, którzy muszą ukrywać swoje moce, wyjęci spod prawa i ścigani.

Serial luźno nawiązujący do kultowego komiksu Alana Moore to jedna z ciekawszych i nietuzinkowych produkcji 2019 roku.

Watchmen ma skomplikowaną, pełną popkulturowych dygresji fabułę, wysmakowane zdjęcia i zakręcone pomysły godne twórcy komiksowego pierwowzoru.

Akcja serialu umiejscowiona jest w miasteczku Tulsa w stanie Oklahoma. To tutaj w 1921 roku doszło do masowego mordu nad czarnoskórymi mieszkańcami dzielnicy „Black Wall Street”.

Dziwnie się to ogląda w czasach gdy Ameryka wybucha niepokojami pod znakiem „Black Lives Matter” a policjanci zakrywają twarze z obawy przed zemstą tłumu.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 8 października 2020 w seriale

 

Tagi: , , , ,

Gad. Spowiedź klawisza – Paweł Kapusta

Brud, smród i ścisk, to pierwsze co pozostaje w pamięci po wsłuchaniu się w opowieści klawiszy. Rytuały codzienności przykryte rozpaczą chorej urzędowej biurokracji i nieustanna walka o psychiczną dominację to kolejne spostrzeżenie z opowieści o krainie więzień.

Paweł Kapusta oddaje głos „gadom”: oddziałowym, wychowawcom, dyrektorom i dowódcom zmian. Wspomnienia pracowników służby więziennej nie napawają optymizmem. Spod sensacyjnych historyjek o osobliwych kuracjuszach zakładów karnych wyziera szara i smutna lichość polskiego systemu penitencjarnego.

Truizmem byłoby wyliczanie czym więzienie być powinno. „Gad” dobitnie przypomina, czym jest w rzeczywistości – patologią dla tych za i tych przed kratami. Smutne. Porażające.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 8 października 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , , ,

L’Immortale

Dramatyczne sceny finałowe trzeciego sezonu serialu „Gomorra” zasmuciły wielu fanów. Ciro D’Marzio w serialu był niewątpliwie postacią tragiczną i jego los doskonale wpisał się w ponurą opowieść o świecie, w którym nie ma świętości.

Pełnometrażowy film Marco D’Amore bez mrugnięcia okiem czerpie z „nieśmiertelności” bohatera, w iście amerykańskim stylu przywracając do życia ulubieńca publiczności.

Rybacy wyławiają z odmętów zatoki neapolitańskiej ciężko rannego Ciro. Zabójcze combo postrzału w klatę i utopienia nie zdołało wyssać z niego życia.

Ukrywany przez dawnych przyjaciół D’Marzio trafia do Rygi. Na miejscu szybko wpada w środek wojny pomiędzy ruską mafią a lokalesami. Wciągnięty w rozgrywki ludzi Północy Ciro metodycznie porządkuje okolicę. Niespodziewane spotkanie z dawnym mentorem przypomina bohaterowi o czasach, gdy uczył się fachu na ulicach Napoli.

Entuzjaście „Gomorry” wypada się tylko cieszyć z filmów takich jak ten. Klimat, muzyka, intryga – w „Nieśmiertelnym” wszystko jest doskonale kompatybilne z serialem.

Szyty grubymi nićmi powrót uśmierconego wcześniej Ciro można jakoś wytłumaczyć a dziecięca edukacja i traumatyczny życiorys zgrabnie prezentują nieznane dotąd szczegóły z życia głównego bohatera „Gomorry”.

„L’Immortale” ma wiele słabych stron. Ruscy mafiozi mówiący płynnie po włosku, spiżowe miny Ciro upodabniające go do pomników Mussoliniego, wreszcie ckliwe zakończenie godne gorącego love story. A jednak to wciąż klimatyczny świat zbirów z rodziny Savastano.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 8 października 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , ,

Peaky Blinders The Real Story – Carl Chinn

„Prawdziwi” Peaky Blinders nie byli najmocniejszym gangiem w Birmingham. Nie byli też honorowi i tak łebscy jak serialowa rodzina Shelby’ch. W zasadzie nie istniał gang „Peaky Blinders” jako taki, a nazwa ta oznaczała raczej przynależność do szerszego grona typów spod ciemnej gwiazdy i ulicznych łobuzów.

Carl Chinn, potomek oryginalnych mieszkańców Small Heath, małego obszaru biednego, robotniczego Birmingham tropi losy serialowych Peaky Blinders, czy też precyzyjniej genezę powstania tego określenia. Fakty historyczne szybko rozprawiają się z romantyczną otoczką honorowych złoczyńców.

Od dziewiętnastowiecznych slogging gangs po wyelegantowanych Peakies sprzed pierwszej wojny, brudne zaułki robotniczych dzielnic zawsze były pełne facetów o pustych kieszeniach i buzującej agresji. Aż do końca I wojny światowej byli zmorą mieszkańców i nielicznej, słabej policji.

Analizując historię serialowego cygańsko – irlandzkiego gangu autor pokusił się także o zgłębienie życiorysów czarnych charakterów. Billy Kimber, Alfie Solomon, Darby Sabini, i Luca Changretta  istnieli naprawdę. I podobnie jak szlachetna rodzina Shelby’ch zostali mocno podkoloryzowani przez scenarzystów serialu.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25 września 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , ,

A bump along the way

Czterdziestoczteroletnia mieszkanka miasta Derby (Irlandia Północna) czerpie z życia garściami. Ukoronowaniem hulaszczego trybu  życia Pameli jest niespodziewana ciąża. Dla pracującej w piekarni samotnej matki ta zaskakująca sytuacja stanie się początkiem zupełnie nowego życia. Tragikomiczne perypetie Pameli i jej szesnastoletniej córki Allegry to momentami gorzka opowieść o dwóch kobietach przechodzących życiową inicjację.

W porównaniu do nijakiego „The August Virgin” debiut Shelly Love iskrzy emocjami i wciąga od pierwszych minut.

Film prezentowany w ramach Krakowskiego festiwalu Off Camera. W swojej trzynastej odsłonie Off Camera przeniosła się z krakowskiego Rynku do wirtualnego świata.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 września 2020 w kino 2020

 

Tagi: , , ,

The August Virgin

Trzydziestotrzyletnia Ewa przyjeżdża do Madrytu w środku lata. W sierpniu upały sprawiają, że ulice pustoszeją i ludzie uciekają z miasta. Dla Ewy to doskonałe miejsce i czas na życiowy reset. Bohaterka szwęda się po mieście bez celu, spotyka kolejne rozmiękczone upałem osoby i toczy długie rozmowy o niczym.

Wybitnie festiwalowy „The August Virgin” to propozycja dla klubu miłośników Madrytu. Do obejrzenia wyłącznie w długie i mroźne, zimowe wieczory.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 września 2020 w kino 2020, Nie do obejrzenia 2020

 

Tagi: , ,