RSS

Trzecia Rzesza na Haju – Norman Ohler

„Chemik doktor Fritz Hauschild dowiedział się, że na igrzyskach olimpijskich w 1936 roku wielką rolę odegrała substancja zwana benzedryną, skuteczna amfetamina z USA – w tamtych czasach był to jeszcze legalny środek dopingowy.

Hauschild udoskonalił produkt i jesienią 1937 roku wynalazł nową metodę syntetyzowania metamfetaminy. Niedługo później, 31 października 1937 roku, zakłady Temmlera zgłosiły w berlińskim urzędzie patentowym pierwszą niemiecką metyloamfetaminę, będącą ich własną wersją środka witalizującego, która zdecydowanie usunęła w cień amerykańską benzedrynę. Nazwa handlowa: Pervitin.”

Historia III Rzeszy w ujęciu jakiego wcześniej nie było. Naziści bardzo szybko zrozumieli jaki potencjał tkwi w środkach pobudzających. Cudowny środek na wydajność rozrywającego Europę Wermachtu, magiczne pastylki szczęścia dla społeczeństwa borykającego się z niedoborami wojennego wysiłku. W III Rzeszy Perivin został cichym bohaterem pierwszych lat II wojny światowej.

Pervitin miał liczne nazwy potoczne, wskazujące na jego zastosowanie: „sól lotnika”, „Stuka” lub „pigułki Göringa” (…)

Poza tym był tani. Przeciętna wojskowa dawka, jak kalkulował Ranke, wynosiła cztery tabletki na dzień, co kosztowało w aptekach 16 fenigów, podczas gdy za kawę na jedną noc należałoby zapłacić 50 fenigów: „Środek pobudzający był zatem bardziej ekonomiczny”.

„Wezwałem was, abyście nie spali przez 48 godzin. Zdołaliście wytrzymać 17 dni” – Heinz Guderian

 

Norman Ohler wysunął śmiałą tezę o użyteczności Pervitinu w trakcie Blitzkriegu. Swoje twierdzenia oparł na graniczącej z fizycznymi możliwościami wydajności wojennej machiny Hitlera oraz skrupulatnie dokumentowanej produkcji i użyciu metamfetaminy w wojsku.

Ciasno jeden za drugim, zderzak przy zderzaku stały pojazdy Grupy Pancernej Kleista, największej jednostki zmotoryzowanej, jaką kiedykolwiek w historii wojskowości wprowadzono do akcji, liczącej w sumie 41 140 pojazdów, w tym 1222 czołgi. Lawina stali i blachy utknęła na odcinku dwustu pięćdziesięciu kilometrów, tworząc korek, który ciągnął się aż po Ren. Był to do dzisiaj najdłuższy zator komunikacyjny w historii Europy (…)

Ranke, w drodze z Guderianem, pokonawszy w niecałe trzy dni ponad pięćset kilometrów, uzyskał o pewnego oficera sanitarnego grupy pancernej potwierdzenie, że podczas operacji każdy kierowca zużywał od dwóch do pięciu tabletek pervitinu dziennie.

Niemcy nie byli gorsi od Pablo Escobara. Kokainę wykorzystali w stylu kolumbijskich karteli, traktując ją jako dodatkowy zastrzyk gotówki.

Niemcy wiedli prym także w produkcji innej substancji: firmy Merck, Boehringer i Knoll opanowały 80 procent światowego rynku kokainy. Zwłaszcza kokaina Mercka z Darmstadt na całym świecie uchodziła za produkt najwyższej jakości, a piraci przemysłowi w Chinach w milionowych nakładach kopiowali etykietki tej firmy (…)

***

W roku 1943 wielka apteka Wehrmachtu dostarczyła krętymi drogami Urzędowi Zagranicznemu/Abwehrze (Amt Ausland/Abwehr) 568 kilogramów czystej kokainy i 60 kilogramów czystej heroiny 326. To wielkie ilości, wielokrotnie przekraczające medyczne zapotrzebowanie roczne całej Rzeszy Niemieckiej.

W drugiej części swojego dzieła Ohler kończy opowieść o triumfie Pervitinu i skupia się całkowicie na postępującym uzależnieniu największego lekomana III Rzeszy i jego przybocznego doktora Theo Morella. Cwany doktor uzależnił Furhera całkowicie nie tylko od pobudzających zastrzyków, ale i od siebie. Hitler otrzymywał dożylnie kolejne podejrzane „koktaile”. Częstotliwość ich podawania i objawy przed/po wg Ohlera są dowodem na to, że Adolf Hitler był uzależnionym heroinistą.

W prawej dolnej ćwiartce fiszki „pacjenta A” na drugi kwartał 1943 roku została zapisana i wielokrotnie podkreślona nazwa środka: eukodal. Był to środek odurzający firmy Merck z Darmstadt. Pojawił się na rynku w 1917 roku jako środek przeciwbólowy oraz uśmierzający kaszel i w latach dwudziestych cieszył się tak wielką popularnością, że w obiegu pojawiło się hasło o eukodalizmie. Jego nadzwyczaj silną substancją czynną jest opioid o nazwie oksykodon, syntetyzowany z naturalnego surowca opium.

***

Wraz z wprowadzeniem nowego narkotyku Morell, nazwany przez Göringa złośliwie „Panem zastrzykarzem Rzeszy”

***

Kokaina i eukodal – mieszanka Führera, koktajl krążący we krwi Hitlera przekształcił się w tych tygodniach w klasyczny speedball: uspokajające działanie opioidu łagodziło pobudzający efekt zażycia kokainy. W opisach działania tego podwójnego farmakologicznego uderzenia wymienia się niezwykłą euforię i odczuwaną po same koniuszki włókien nerwowych błogość, przy czym dwie silne, biochemicznie przeciwstawne molekuły walczą w ciele o dominację.

„Trzecia Rzesza na haju” nie jest publikacją naukową, co autor mocno podkreślił we wstępie. Ohler powołuje się jednak na liczne materiały źródłowe, których dotychczas nie interpretowano pod kątem substancji narkotycznych. Jednym ze źródeł są protokoły z procesu w Norymberdze.

Dzieło Normana Ohlera w dużej mierze stawia na sensację a materiały źródłowe interpretuje tendencyjnie. Naukowcy wciąż spierają się o stan psychiczny i fizyczny Hitlera. Teza o jego uzależnieniu od narkotyków pozostaje domniemaniem bez jednoznacznych dowodów na to, że Fuhrer świadomie czy nieświadomie był szprycowany narkotykami. Podobnie jest z tezą o perivinie i jego kluczowej roli w trakcie niemieckich kampanii lat 1939-1940. Tu jednak wiedza o nagminnym wykorzystywaniu amfetaminy przez Wermacht i Luftwaffe jest faktem powszechnie znanym.

Książkę Ohlera należy traktować jako indywidualną interpretację autora. Nie zmienia to faktu, że „Trzecia Rzesza na haju” zawiera wiele ciekawostek historycznych. Na przykład takich jak nieoczywisty fakt wykorzystywania amfetaminy w Sachsenhausen podczas bestialskich „badań”:

Urząd Gospodarczy Rzeszy centralnie kierował testami materiałów i dopuszczał do produkcji tylko materiały zastępujące skórę, które z powodzeniem przeszły egzamin w Sachsenhausen (…)

Więźniowie przez długotrwałe, wyczerpujące marsze testowali dla niemieckiego przemysłu obuwniczego zużywanie się podeszew butów. Firmy takie jak Salamander, Bata, Leiser wysyłały swoje najnowsze wytwory do obozu koncentracyjnego: szukano materiału zastępczego dla racjonowanej w czasie wojny skóry (…)

Według szacunków na torze testowym konało do dwudziestu osób dziennie. W SS mówiło się na to „eksterminacja poprzez pracę”.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 marca 2022 w literatura 2021

 

Tagi: , , , , , , ,

Psie Pazury

Bracia Phil (Benedict Cumberbatch) i George (Jesse Plemons) są właścicielami majątku ziemskiego. Są wyształceni i bogaci. Chociaż prowadzą wspólny biznes, mają do niego diametralnie rózne podejście. George to typ nowoczesnego biznesmena ceniącego wygody i techniczne nowinki. Phil woli brudną ranczerską robotę – sam przepędza stada i ujeżdża konie.

Ślub George’a z wdową Rose burzy braterską równowagę. Rose i jej nastoletni syn Peter wprowadzają się do domu, narażając się na grubiańskie nastroje Phila. Urażony i zazdrosny cowboy odnosi się wrogo do nowych członków rodziny. Ekscentrycznego Petera uznaje za mięczaka i gnębi na wszelkie możliwe sposoby. Z czasem Phil odsłania swoje drugie oblicze a jego homofobiczne uprzedzenia nabierają nowego znaczenia.

Adaptacja powieści Thomasa Savage w reżyserii Jane Campion („Fortepian”, Oscar w 1994 roku) pod pozorem opowieści o twardych mężczyznach przemyca historię ludzi przygniecionych konwenansem i współczesną sobie moralnością. Dotyczy to zarówno balansującego na granicy sadyzmu Phila jak i wrażliwego Petera.

„The Power of The Dog” można porównać z łamiącą konwenanse „Tajemnicą Brokeback Mountain”. Ale film Jane Campion to nie tylko łamiąca obyczajowe tabu historia wrażliwego kowboya, to także misterna układanka z nieoczekiwanym finałem.

„Psie Pazury” okazał się Wielkim przegranym Oscarów’22 w głównej kategorii przegrywając  nieoczekiwanie z kameralną „CODA”.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29 marca 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , ,

Krew i burza. Historia z Dzikiego Zachodu – Hampton Sides

Krótko za Fort Leavenworth skończyły się ostatnie pola kukurydzy i wioski będące przyczółkami amerykańskiej cywilizacji. Przed żołnierzami stanął otworem potężny kraj. Przez następne tysiąc dwieście kilometrów mieli oni nie ujrzeć żadnych domów i osad. Weszli na pustkowie często oznaczane na ówczesnych mapach jako Wielka Pustynia Amerykańska (…)

Wielkich Równin nie uważano wtedy za pełnoprawną część Stanów Zjednoczonych. Były to dzikie tereny, oficjalnie nazywane Wiecznym Pograniczem Indiańskim.

Od 1803 roku kiedy Thomas Jefferson odkupił od Napoleona francuską Luizjanę terytoria Stanów Zjednoczonych stale się powiększały. W 1821 roku doszło do aneksji hiszpańskiej Florydy a w latach trzydziestych do USA dołączył Meksyk. Dynamicznie wygrana wojna amerykańsko – meksykańska przyniosła nowemu państwu ogromne, dzikie terytoria do zasiedlenia.

Tereny te zwane Dzikim Zachodem oddzielały względnie ucywilizowane wschodnie stany od zamieszkałego przez osadników wybrzeża Pacyfiku. Dotarcie ze Wschodu na Zachód wymagało olbrzymiej wytrwałości i odwagi. W trasę ruszali przede wszystkim ludzie zwani „traperami”. Tylko oni wiedzieli jak przedrzeć się przez terytoria Indian nie tracąc przy tym majątku i życia.

Rejestr traperów, który na zlecenie Kongresu USA powstał w 1831 roku, tak opisywał ludzi gór: Ich życie jest pełne ryzyka i niedostatku […] prowadzących do przedwczesnego wyczerpania organizmu i niepełnosprawności. Niewielu z zaangażowanych w tę profesję dożywa wieku dojrzałego. Wykonują wyniszczającą pracę, żyją ubogo, a Indianie słyną z nagłych i gwałtownych wybuchów gniewu, podczas których nie oszczędzają ani przyjaciół, ani wrogów

Hampton Sides kreśli fascynującą historię Dzikiego Zachodu za azymut przyjmując legendarnego Kita Carsona. Urodzonego w Booneslick Missouri trapera znali i podziwiali wszyscy. Jego wyczyny opisywały ówczesne gazety i książki. Jedna z nich, choć mocno podkoloryzowana sama w sobie stała się legendą „Dzikiego Zachodu” opisując niezliczone potyczki Carlsona z okrutnym i dzikim plemieniem Navaho.

Sides dotarł do źródeł, detalicznie odtwarzając lata w których niezmierzona kraina potężnych Navaho przeszła w ręce białych osadników a dwa odległe wybrzeża Ameryki Północnej stały się jedynym rozległym państwem.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 marca 2022 w literatura 2021

 

Tagi: , , , , ,

Ziemia obiecana – Władysław Reymont

Łódź żyła teraz szalonym życiem, tętniała gorączką rozrostu, budowała się z pośpiechem, zdumiewała nieustającą potęgą, nagromadzeniem sił, wylewających się niepowstrzymanym potokiem, aż w pola, bo tam gdzie przed kilku laty jeszcze rosły zboża i pasły się krowy zaczynały wyrastać całe ulice nowych domów, fabryk, interesów, nowych szachrajstw i wyzysków. Miasto było podobne do potężnego wiru, w którym kotłowali ludzie, fabryki, materiały i namiętności, miliony i nędza, rozpusta i głód wieczny, a wszystko to wirowało z szalonym pośpiechem, z rykiem maszyn, pożądań, głodu, nienawiści; z rykiem walki wszystkich przeciwko wszystkim i wszystkiemu. Wszystko pchało się z siłą rozpętanego żywiołu, naprzód, po trupach fabryk i ludzi — byle zdążyć prędzej do milionów, których źródła zdawały się wytryskiwać z każdego cala tej „ziemi obiecanej”. Kurowski szedł pełną parą do majątku; Maks Baum et Stach Wilczek, byli już firmą mocną i jeszcze mocniej podrywającą swoimi tandetnymi chustkami firmę Grünszpan, Welt et Grosman. Moryc Welt, jeden z firmowych, jeździł tylko powozem i już nie poznawał na ulicy ludzi, mających mniej niż pół miliona.

Klasyczna powieść polskiego noblisty o polskim przemysłowym Eldorado. Przemysłowcem mógł zostać tu każdy – od potomka niemieckich baronów po sprytnego Żyda handlującego szmatami.

Trzej zdolni, ale pozbawieni stosownego kapitału młodzi ludzie rzucają się na głęboką wodę. Polak, Niemiec i Żyd tworzą spółkę wykorzystując nadarzającą się okazję do pomnożenia majątku i otwarcia wymarzonej fabryki.

Zakładamy fabrykę. — Tak, ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic — zaśmiał się głośno. — To razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę.

Bohaterem nie mniej ważnym niż Borowiecki, Welt i Baum jest Łódź. Miasto buzujące tysiącem miazmatów, hukiem maszyn, gwizdami syren. Mieniące się czerwieniom pożarów. Miasto drapieżne, pożerające bez opamiętania zarówno prostych robotników jak i wielkich fabrykantów. Tych pierwszych zabijają maszyny czekające na najmniejszy błąd zmęczonych robotników przy taśmie. Tych drugich niszczy nieustanna pogoń za pieniądzem.

Jego dwudziestu milionom składały hołd i czołobitność nędzne pojedyncze miliony i nikczemne setki tysięcy rubli; otaczali go zgodnym harmonijnym kołem Żydzi, Niemcy i Polacy; wobec jego potęgi ciążącej na wszystkich i hipnotyzującej najtrzeźwiejszych, znikały rasowe antagonizmy, konkurencyjne nienawiści, osobiste nieprzyjaźnie — bo wobec tego szczupaka wszyscy czuli się kiełbiami i czekali z niepokojem, rychło zechce ich połknąć, jak określał Dawid Halpern stosunek małych fabrykantów do Szai, ale Szaja był dzisiaj w dobrym humorze, nie chciał rozmawiać o interesach, a zaczął żartować z niektórych.

Kochał tę „ziemię obiecaną” jak kocha zwierzę drapieżne głuche puszcze pełne łupów. Uwielbiał tę „ziemię obiecaną” płynącą złotem i krwią, pożądał jej, pragnął, wyciągał do niej ramiona chciwe i krzyczał głosem zwycięstwa — głosem — głodu — Moja! Moja! I już chwilami czuł, że ją posiadł na zawsze i że nie puści zdobyczy, póki nie wyssie złota wszystkiego.

„Ziemia Obiecana” to fantastyczna podróż w czasie do Łodzi, która w ciągu kilkudziesięciu lat z zabłoconej wsi stała się sercem przemysłowej Polski.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 marca 2022 w literatura 2021

 

Tagi: , , ,

E stata la mano di Dio (To była ręka Boga)

Najnowsze dzieło genialnego Paolo Sorrentino to sentymentalna podróż do krainy dzieciństwa.

Neapol lat osiemdziesiątych, Nastoletni Fabietto spędza czas na rodzinnych imprezach fantazjując o ponętnej cioteczce Fabrizii i niekończących się rozmowach o gorącym transferze boskiego Diego Maradony do FC Napoli. Już wkrótce stabilne dzieciństwo zmieni się w dojrzałość, której towarzyszyć będą nieznane dotąd doświadczenia – w tym to najbardziej traumatyczne, utrata obojga rodziców.

Sorrentino zbierał się długo do rozprawy z własną przeszłością. W „E stata la mano di Dio” jest wszystko co go ukształtowało. A może nawet więcej.

Nominacja do Oscara 2021

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 marca 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , ,

Najmro

Zdzisław Najmrocki zasłynął z obrabiania luksusowych sklepów i spektakularnych ucieczek. Milicję Obywatelską przysparzał o chroniczny ból głowy, stając się tematem numer jeden telewizyjnego show „997”.

O postrachu Pewexu i Baltony polskie kino przypomniało sobie na fali sentymentu do czarującego Peerelu. „Najmro” to kolejna postać wyniesiona na ołtarze kina jako sympatyczny i w zasadzie zupełnie niegroźny cwaniak.

Wizualnie produkcji blisko do netflixowego Nikosia. W obu produkcjach PRL to pastelowo – sielska kraina pełna kultowych gratów wzbudzających dziś uczucia resentymentu do chudych lat Gierka i Jaruzela.

Kraina, w której kradzież jest nieszkodliwa o ile kradnie się państwowe – czyli niczyje. Zdziśkowi gładko przychodzi wytłumaczenie kradzieży samochodów – wprawdzie „zabierają” je zwykłym ludziom, ale …. to taka redystrybucja od uprzywilejowanych do zwykłych „frajerów”.

Obsada „Najmro” to najmocniejsza strona filmu. Balansujący na granicy pastiszu Ogrodnik, szarżujący pod koniec filmu Gierszał ale przede wszystkim para, która powinna dostać własny serial – milicjanci Zawierucha i Więckiewicz.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 marca 2022 w kino 2022

 

Tagi: , , , , ,

Beforeigners – season 2

Pierwszy sezon „Beforeigners” przyniósł szaloną wizję niewyjaśnionych podróży w czasie i napływu imigracji, o jakiej nie śniło się politykom. Jaskiniowcy i wikingowie okazali się nie mniej problematyczni niż przybysze z Syrii czy Afganistanu.

Sezon drugi podbija poprzeczkę jeszcze wyżej. Przybysze podróżują nie tylko w czasie ale i przestrzeni. W Oslo dochodzi do serii morderstw a ślad prowadzi do kogoś, kto zdaje się być legendarnym  XIX wiecznym zwyrodnialcem z Londynu.

Już sama myśl o podróżującym w czasie Kubie Rozpruwaczu przyprawia o ciarki na plecach.

To nie koniec. Drugi sezon wprowadza alternatywne światy i dwukierunkową podróż w czasie. „Przybysze” to serial nadal zaskakujący.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 marca 2022 w seriale, seriale 2022

 

Tagi: , , , , , ,

Malowany Ptak – Jerzy Kosiński

W pierwszych dniach II wojny światowej kilkuletni chłopiec trafia pod opiekę wiejskiej rodziny. Rodzice chłopca umieszczają go w bezpiecznym miejscu, w którym dziecka nie dotknie okrucieństwo wojny. Wojenna zawierucha powoduje, że chłopiec traci opiekunów. Ciemnowłosy i ciemnooki chłopiec nie rozumie lokalnej mowy i obyczajów. W brutalnym i prymitywnym świecie rubieży cywilizacji staje się pariasem stojącym w wiejskiej hierarchii niżej bydła zagrodowego. Życie dziecka jest usłane bólem i upokorzeniem. Kolejni opiekunowie okazują najgorsze cechy ludzkiego gatunku.

Historia chłopca nie precyzuje miejsca, ale z kontekstu łatwo wywnioskować, że są to najbardziej zacofane obszary kresów wschodnich. Niemiecka okupacja i rozpędzające się ludobójstwo podwajają stawkę cierpień bohatera.

Powieść najeżona gwałtem i zwyrodnieniem jest parabolą wojny w jej najgorszej odsłonie. I nie tylko wojny, bo niechęć do obcego, ciemnookiego dziecka wywodzi się z zabobonu i ciemnoty.

Józef Lewinkopf urodził się w 1933 roku w Łodzi. Rodzina uniknęła holocaustu ukrywając się na wsi w okolicach Sandomierza. Lewinkopfowie przybrali polskie nazwisko Kosińscy a mały Józio stał się Jerzym.

WIek, pochodzenie i wojenne losy autora były przyczynkiem do opinii, że „Malowany Ptak” ma w sobie wątki autobiograficzne. Autor nie zaprzeczał tym pogłoskom, co przyniosło książce dodatkowy rozgłos.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 marca 2022 w literatura 2022

 

Tagi: , , , ,

Sukcesja – season 02

Logan Roy zagrożony wrogim przejęciem udziałów „ucieka do przodu”. Po zakupie technologicznego Voultera przyszedł czas na agresywną zagrywkę w obszarze wydawniczym. Imperium Roy’ów chce kupić konkurencyjną firmę na rynku, koncern Pierce.

Ceniąca tradycje rodzina Pierce nie che się łatwo poddać. Roy’owie są dla nich chciwą hordą barbarzyńców. Wspólny wyjazd na Węgry i pozowanie na kochającą familię szybko zostaną zdemaskowane. Problemy z akwizycją nowych firm i coraz większy smród wokół afery „morderczych rejsów” podkładają ogień pod Waystar Royco.

Mocny cios rodzinnej fortunie padnie z nieoczekiwanej strony. Matka Romana, Shiv i Kendalla wychodzi ponownie za mąż. Walka o jej rodzinny posag rozpęta kolejną wojnę domową.

Drugi sezon Sukcesji nie zwalnia sprintu. Potworna rodzinka staje się coraz bardziej toksyczna nie przebierając w środkach. Finał sezonu z pewnością spodoba się wszystkim malkontentom 🙂

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26 marca 2022 w seriale, seriale 2022

 

Tagi: ,

Wesele (2021)

Wesele 2021 to taka matrioszka innych wesel. Zbieżność nieprzypadkowa, bo nowym filmie Smarzowskiego jest sporo z poprzedniego filmu tego autora (2004) jak i z klasyka Stanisława Wyspiańskiego.

W Weselu AD 2021 małomiasteczkowa zabawa jest naskórkiem prawdziwej historii, którą reżyser skrzętnie ukrył przed okiem widza, zanim ten nie zjawi się w sali kinowej.

A kiedy tenże spragniony wesołkowatych popisów Więckiewicza i Jakubika otworzy popcorn i pośmieje się z kilku otwierających scen, reżyser z rozmysłem palnie go z całej siły w rozbawiony pysk.

I tak proszę państwa będzie aż do końca.

Smarzowski z premedytacją przyciągnął do kin masy spragnione kolejnej komedii obyczajowej i narodowym chamstwem w tle. Misternie skomponowany trailer obiecuje obyczajową satyrę przy suto zastawionym stole z weselną wódeczką.

Tym razem nie będzie bezpiecznego śmiechu z innych. Wesele u Wilków zaprowadzi widza w rejony, które naprawdę zabolą.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 23 marca 2022 w kino 2021

 

Tagi: , , , , , ,