RSS

Tony Halik, Tu byłem

30 Gru

Dla każdego Polaka, który pamięta czasy bez Teleranka, nazwisko Tony Halik znaczy „podróż”. Halik to nie człowiek. Halik to instytucja, przy której wszyscy współcześni podróżnicy wydają się wtórni. Gdzie on nie był? Czego nie przeżył? Do niedzielnych programów Halika współtworzonych z Elżbietą Dzikowską zasiadały całe rodziny. Na kilkadziesiąt minut Polska zamieniała się w argentyńską pampę albo amazońską dżunglę. Zezowaty i brzydki jak Gollum prowadzący opatrywał każdą emisję anegdotami o swoich przygodach, potrząsał prymitywnymi dzidami, pokrzykiwał w nikomu nieznanych narzeczach.

Marcin Borchardt w swoim dokumencie podchodzi do Halika ostrożnie. Choć nie brak tu pewnej dozy czołobitności i zasłużonych laurów dla twórcy „Tam gdzie pieprz rośnie”, pojawiają się też wątki mniej dla Halika przychylne. Od pewnego czasu wiadomo, że życiorys podróżnika był zdecydowanie podkolorowany a wojenne barwy RAF starannie przykryły faktyczną przynależność do Luftwaffe. Ciekawsze są delikatnie sygnalizowane wątki rodzinne dalekie od polukrowanych filmowych narracji z offu.

Prawda to jedno, wyobraźnia to już coś zupełnie innego. Dla widzów, którzy Halika znają, pozostanie on niezapomnianą osobowością telewizyjną i podróżnikiem-magikiem. Dla nowego pokolenia „Tony Halik” jest co najwyżej nazwiskiem podobnie brzmiącym do amerykańskiego skatera z gier video – Tommiego Hawka – XD

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 grudnia 2020 w dokument, kino 2020

 

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: