RSS

Amerykański spisek – James Ellroy

07 List


Starzy znajomi, nowy cykl. Jest 20 listopada 1958 roku. Popadający w obłęd Howard Hughes szuka haków na Kennedych. Zatrudnia Petera „Pete” Bonduranta, byłego gliniarza i dyplomowanego zabójcę. Pete nie zawaha się przed niczym żeby zarobić na zleceniu od najbogatszego amerykańskiego przedsiębiorcy.

W starym brudnym L.A. Bondurant spotyka innego gliniarza, Kempera Boyda. Ten pracuje dla FBI i wypełnia gorące polecenia od samego J. Edgara Hoovera. Nie gardzi dodatkową fuchą od CIA a „prywatnie” wspiera młodego prokuratora Roberta Kennedy’ego w walce z amerykańską mafią. Problem w tym, że pośredniczy między CIA a Cosa Nostrą. Obie organizacje mają interes w tym, żeby na Kubie przywrócić dawny status quo.

W tle działań umoczonych kumpli działa Ward J. Littell, były agent FBI, obecnie prawnik mafii. Littell wciąż marzy o uznaniu z ust samego Edgara Hoovera.

Bohaterowie natrafią na swojej drodze pełen garnitur klanu Kennedy’ch, Jimmiego Hoffę, aktorkę Glorię Swanson a nawet niejakiego Jacka Ruby’ego, właściciela nocnego klubu w Dallas.

I to właśnie w Dallas wszystkie nitki „American Tabloid” połączą się w całość. 22 listopada 1963 roku.

James Ellroy śmiało wkracza na grunt powieści political – fiction jednocześnie nie rezygnując z definiującego jego pióro kryminału „noir”. „Amerykański spisek” (oryg.: „American Tabloid”) to pierwszy tom cyklu „Underworld USA”.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 7 listopada 2020 w literatura 2019

 

Tagi: , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: