RSS

Chłopcy z Paranzy – Roberto Saviano

16 Maj

Nazywano ich dzieciakami i tak właśnie było – byli jeszcze dziećmi. I jako że nie zaczęli jeszcze naprawdę żyć, nie bali się niczego, ludzi starszych uważali za skończonych, właściwie za trupy, już pogrzebane. Ich bronią była dzikość, która zachowała się u ludzkich szczeniąt.

Nastolatkowie z dzielnicy Forcella mają nowych idoli. Nie zrezygnowali ze Spider Mana i Batmana, nadal ich uwielbiają jak każdy dzieciak na świecie. Ale chłopcy z Napoli chcą być jak Gennaro Savastano.  Bohaterowie „Gomorry” są dla nich równie ważni jak herosi Marvela. A nawet ważniejsi, bo w przeciwieństwie do człowieka-pająka, protoplastów Savastano można tu spotkać na każdym rogu.

Nicola ma kilkanaście lat i własną bandę. To jeszcze dzieciaki, ale ich umysły przesiąknięte są cytatami z włoskiego „Il Cammorista” i amerykańskich superprodukcji o mafii. Rozbijają się po dzielnicy na swoich skuterkach, uważnie obserwując starszych. „Dron”, „Ząbek” czy „Śnięta ryba” to wciąż nieporadni młodzi chłopcy, których marzenia kończą się na nowej parze adidasów. Nicola myśli jak stary kamorysta i zaraża pragnieniami. Chce własnej „paranzy” – mafijnej grupy posiadającej własne terytorium. Chce forsy z haraczy, własnej loży w kultowej knajpie „Maharadża” a przede wszystkim szacunku ulicy i respektu jaki osiąga się przystawiając komuś spluwę do twarzy.

Za pierwsze pieniądze z napadów chłopcy z paranzy kupią słodycze i nowe buty. Kolejne przeznaczą na ostrą amunicję. Ziomy Nicoli szybko dojrzewają i szybko uczą się na własnych błędach.

Roberto Saviano dodaje nowy rozdział do swojego dorobku literackiego. Sensacyjna powieść „La paranza dei bambini” odbiega formą od dotychczasowych dokonań reporterskich, które przyniosły mu światowy rozgłos ale i wyrok śmierci od Camorry.

W „Chłopcach z Paranzy” Saviano obnaża mechanizmy napędzające biedne południe Włoch. Kopie głęboko w poszukiwaniu źródeł niesłabnącej mocy mafijnej ośmiornicy. Bieda to nie jedyne wyjaśnienie. „Paranza dzieci” – bo tak brzmiałoby prawidłowe tłumaczenie tytułu – dotyka sedna problemu. Podatność na zło, łatwy i szybki zarobek, przemoc gwarantująca szacunek otoczenia – to wnioski płynące z powieści.

 

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 Maj 2020 w literatura 2020

 

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: