RSS

Prowadź swój pług przez kości umarłych – Olga Tokarczuk

30 Gru

W odległej osadzie Kotliny Kłodzkiej jest zaledwie kilka domów. Większość z nich zajmują letnicy, bywający tu gdy słońce stoi wysoko na niebie. Wraz z przymrozkami okolica wyludnia się. Na miejscu pozostają nieliczni: stary dziwak Matoga, autochton „Wielka Stopa” i emerytowana nauczycielka Janina Duszejko.

Wraz z zimą nadchodzą tajemnicze morderstwa, których pierwszą ofiarą jest kłusownik. Śmierć zdaje się wybierać kolejne ofiary nieprzypadkowo.

Pani Duszejko prowadzi prywatne śledztwo a głównym podejrzanym jest mściwa natura.

Thriller nietypowy, bo w formie eko-moralitetu. Mistrzowska forma prozy Olgi Tokarczuk nabiera mocy z każdym rozdziałem. Ględzenie starej wariatki płynnie przechodzi w pewność, że to nie ona, ale świat wokół oszalał. I świat ten jest pełny złych, okrutnych ludzi. Sprawiedliwe w swej niewinności mogą być tylko zwierzęta.

Niełatwy tytuł to cytat z „Zaślubin nieba i piekła” Williama Blake’a. Cytat z sugestywnego rozdziału „Przysłów piekielnych” wyjaśnia niewiele, interpretację pozostawiając czytelnikowi:

Ucz się w czas siewu, w żniwa nauczaj, raduj się zimą.
Tratuj wozem swoim i pługiem swym przeoruj kości umarłych.
Droga nadmiaru wiedzie do pałacu mądrości.
Roztropność jest bogata, brzydka stara panna, do której się Niezdatność zaleca.
Kto pragnie, a nie działa, szerzy zarazę.
Larwa przecięta wybacza pługowi.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 grudnia 2019 w literatura 2019

 

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: