RSS

Aquaman

14 Wrz

Arthur Curry, rasowy kundel o ciele człowieka z genami atlantydy przypuszczalnie więcej czasu spędzał na siłce i salonie tatuażu niż w bibliotece. To jednak nie przeszkadza mu w wykazaniu się życiową roztropnością, wielkodusznością i ideami których nie powstydziłby się jego kumpel w pelerynce i gaciach na spodniach.

Aquaman nie daje się długo prosić i wkręca w awanturę, której efektem jest podmorska rozpierducha na dwanaście fajerek i kilka dziwnych morskich narodów.

Lekka i bezpretensjonalna opowieść o superbohaterze ma swój wdzięk i znacząco różni się od dotychczasowej maniery filmów o herosach. Podczas gdy Batman i Superman pogrążeni byli w przytłaczającym nihilizmie i przytłoczeni powagą gatunkową, Aquaman robi swoje na luziku i z przymróżeniem oka. Jason Momoa tknął w rolę człowieko-ryby rockandrollowy swing, momentami bardziej przypominając członka motocyklowego gangu niż przyszłego władcę mórz i ocenanów.

 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 września 2019 w kino 2019

 

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: