RSS

Miłość to zabawa

14 Lip

Wczesne lata osiemdziesiąte. Plac Pigalle jest siedliskiem rozpusty przez wielkie R. Dwóch gliniarzy dostaje zadanie specjalne – pod przykrywką mają rozpracować nielegalny pornobiznes od środka. Frank i Serge przejmują podupadły klub ze striptizem. Jako nuworysze w różowym biznesie coraz bardziej wciągają się w niecodzienne obowiązki. Wśród nich jest produkcja krótkich metraży dla dorosłych.

Reklamowany jako komedia „Miłość to zabawa” z pewnością nie dorówna heheszkom „Żandarma z St. Tropez”, bo też żadna z niego komedia. Dzieło Cederica Angera trudno zaszufladkować, choć z pewnością ma w sobie europejską wrażliwość.

Francuska produkcja ma swój rytm i wdzięk, ale w trakcie seansu nie sposób odgonić porównań do świetnego „Boogie Nights”. Amerykański film z 1997 roku pulsował szaleństwem kwitnącego pornobiznesu karmiąc widza opowieścią o legendarnym Dirku Digglerze. Francuski „L’Amour est une Fete” rozmywa się pomiędzy szerokim kadrem europejskiej rewolucji seksualnej i opowieścią o gliniarzach marzących o nowym życiu.

 

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 lipca 2019 w kino 2019

 

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: