RSS

Nazistki – Paul Roland

28 Gru

Kobietom III Rzeszy z pewnością należy się porządne opracowanie, które ukaże je wieloaspektowo. Takie, w którym ktoś porządnie podejdzie do tematu postrzegając nie tylko oddane orędowniczki Fuherera, zwyrodniałe strażniczki w Obozach Zagłady czy – po drugiej stronie skali – ofiary kacapskich gwałtów. Taki zamysł miał Paul Roland. Niestety temat go przerósł.

Książka o nazistkach zaczyna się sztampowo – od samego Hitlera i oklepanych wszędzie analiz jego związków z kobietami. Od nadopiekuńczej matki i jedynej prawdziwej miłości do siostrzenicy Geli po fasadowy związek z Ewą Braun. Wywody autora niewiele w zasadzie mówią o samych kobietach, ograniczając się do krótkich notek.

Ciekawiej jest przy opisach społeczeństwa i patriarchalnej naturze nazistowskich rządów.

Autor co i rusz wpada w pułapkę indeksowania – tytułowych „okrutnych, wyrachowanych, uległych” jest zwyczajnie zbyt dużo na tak krótką książkę. W efekcie każda z tych, które trafiły na karty książki ma ledwie „krótką metryczkę”.

„Nazistki” momentami przypominają szkolną rozprawkę, taką z obsesyjnym podziałem na tytuły rozdziałów i podrozdziałów. Do tych wszystkich sekcji momentami nie starcza treści, ograniczając się do dwóch trzech zdań z marnie wyprowadzoną tezą i dowodem.

Po przebrnięciu przez legion złych faszystek z zamiłowania, oportunistycznych aktorek wielkiego ekranu i żon najważniejszych nazistów Paul Roland przypomina sobie o tych dobrych. Napisany na kolanie wywód o tym, że w narodzie niemieckim istniały też kobiety pełne empatii i sprawiedliwości (sic!) poparte są kilkoma nieco zaskakującymi historyjkami.

Książka Paula Rolanda ma kilka momentów ciekawych i nieoczywistych. W przeważającej większości jedynie prześlizguje się po temacie, sprawiając wrażenie lektury dla przygłupich Amerykanów, którym historia XX wieku kojarzy się z paroma fajnymi filmami wojennymi.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 grudnia 2018 w literatura 2018

 

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: