RSS

Atomic Blonde

03 Mar

Agentka MI6 Lorraine Broughton z misją specjalną za Żelazną Kurtyną. W Berlinie poszukuje tajnej listy szpiegów – przedmiotu mrocznego pożądania wywiadów po obu stronach berlińskiego muru. Jest jesień 1989. Po zachodniej stronie Berlin pełen jest kolorowych reklam i nocnych klubów. Po wschodniej szarość komunizmu ubarwiają Trabanty. Wszystkie szare.

Agentka Lorraine to wybuchowa mikstura złożona z pierwiastków Bond i Bourne, wlana w ciało blond bestii w krótkiej mini. Nie brakuje jej i intelektu, zaprawionego sporą dawką cynizmu i bezczelności.

„Atomic Blonde” nie byłoby niczym więcej niż kolejnym sensacyjnym filmem o szpiegach walących się po pyskach gdyby nie trzy czynniki, których użycie stworzyło mieszankę wybuchową.

Pierwszy to obsada: Charlize Theron otoczona świetnymi aktorami. Jak zawsze doskonali James McAvoy, Eddie Marsan, John Goodman i Toby Jones.

Drugi to sam Berlin czasów Pierestrojki, rozdarty na dwie części, z których każda ma swój niepowtarzalny charakter.

Trzeci to muzyka – genialnie dobrana muza niespokojnych lat, Bowie, New Order, Depeche Mode a nawet popowe przeboje Neny, George Michaela i Duran Duran.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 3 marca 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: