RSS

The Man with the Iron Heart

23 Lu

Tytuł debiutanckiej powieści Francuza Laurenta Bineta „HHhH” pochodzi z czasów III Rzeszy. Akronim niemieckiego „Himmlers Hirn heißt Heydrich” oznacza „mózg Himmlera nazywa się Heydrich”. Dowcip z 1942 roku dziś nie bardzo już śmieszy – same nazwiska Himmler i Heydrich wywołują dreszcze.

Człowiek o żelaznym sercu – tak natomiast ulubieńca Himmlera nazwał podobno sam Adolf. W ustach Furhera musiało to zabrzmieć niczym najsłodszy komplement. To przecież Reinhard Heydrich przewodził na spotkaniu w Willi Grosser w Wannsee, czego efektem był uroczy eufemizm „Endlösung” i szczegółowy konspekt ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej.

Film o Reinhardzie Heydrichu rozczarowuje. Dzieło Federica Jimeneza zaczyna się od biograficznego rysu RH, ale szybko wytraca pierwotny charakter. Kariera w Marynarce Wojennej, której kres położył skandal obyczajowy, małżeństwo Liną von Osten, pierwsze kroki pod skrzydłami Himmlera. Czym dalej, tym bardziej skrótowo i chaotycznie. Druga część filmu to opowieść o czeskich „Cichociemnych” Gabciku i Kubisie. „HHhH” przechodzi zatem w tryb martyrologicznej laurki o dzielnych mścicielach narodu Czechów i Słowaków. Zważywszy na niemalże równoległą premierę „Anthropoid” – nic nowego i w dodatku nakręcone bez polotu, za to z irytującą manierą romantyczną.

Jimenez doskonale dobrał obsadę. Jason Clarke na długo pozostanie w pamięci w mundurze Obergruppenfuhrera. Wiarygodni byli także Graham (Himmler) i Rosamund Pike (pani Heydrich) a nawet i dwaj zamachowcy (jedną z ról zagrał Jack O’Connell znany z „Niezłomnego„)

Rozczarowanie to przede wszystkim stracona szansa na studium potwora. Zamiast tego „HHhH” serwuje płytką konstatację o zwyrodnialcu, który po powrocie z katowni Gestapo uczy dzieci gry na fortepianie. Opowieść o RH kończy się zresztą już w połowie filmu, zastąpiona banalnie kreślonymi losami wspomnianych wyżej czeskich spiskowców. Nie pomagają i łopatologiczne scenki historyczne (np. Lidice) i wątpliwej potrzeby sceny z życia czeskiego ruchu oporu.

Szkoda Ryśka. To mógł być naprawdę dobry film.

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 23 lutego 2018 w kino 2018

 

Tagi: , , , , ,

One response to “The Man with the Iron Heart

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: