RSS

Siedemdziesiąt dwie litery – Ted Chiang

29 Gru

Publikuje wyłącznie opowiadania, za które od 1990 roku zgarnął wszystkie najbardziej prestiżowe nagrody literackiego świata S-F. Ma chińskie korzenie a jego chińskie nazwisko to Chiang Feng-nan. Studiował nauki informatyczne. Pracuje jako „technical writer”. Ta dziwna profesja polega na optymalizacji i ułatwianiu przepływu informacji z użyciem różnego rodzaju technik.

Zdobyta wiedza i profesja jaką się zajmuje doskonale tłumaczy fenomen pisarski Teda Chianga.

„Siedemdziesiąt  dwie litery” jest niezbyt okazałym zbiorem opowiadań. W zasadzie zresztą kompletnym dorobkiem pisarza. Krótkie nowelki są oryginalne do tego stopnia, że całość wydaje się zbiorem wielu autorów. Od budowy biblijnej wieży Babel („Wieża Babilonu”), steampunkową podróż do wiktoriańskiej Anglii („Ewolucja ludzkiej nauki”), opowieści o golemie żywcem wyjętej z żydowskich legend („72 litery”) aż po daleką futurologię („Co z nami będzie”) – tematyka jest różnorodna i wprawia w niemałe zdumienie.

Ich cechą wspólną jest przemyślany, inteligentny pomysł.

Najbardziej znanym dziełem Chianga jest oczywiście „Historia twojego życia”, którego ekranizacja z 2016 roku („Arrival„) była jednym z ciekawszych filmów S-F ostatnich lat. Zachwycająca opowieść o próbach porozumienia się między Ziemianami a obcą cywilizacją oddaje ducha prozy Chianga – podróż w naturę lingwistyki onieśmiela poziomem wyobraźni.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29 grudnia 2017 w literatura 2017

 

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: