RSS

Trupia farma – Bill Bass

05 Gru

Bass Trupia farmaTrupia farma” – sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie. Tak brzmi podtytuł, nie jeden zresztą – jakby wydawcy w Polsce nie wystarczała sama w sobie sensacja tkwiąca w makabrycznej nazwie.

Angielska nazwa „The Body Farm” brzmi jakoś ładniej. Bardziej poetycko, jakby chodziło o markę ekologicznych kosmetyków. Tymczasem owa początkowo niewinna parcela w Tennessee granicząca z lokalnym uniwersytetem z czasem stała się synonimem zaawansowanych studiów nad antropologią sądową.

Bill Bass jest pionierem względnie młodej dziedziny kryminologii lub szerzej antropologii. Dzięki jego wieloletniemu doświadczeniu, współpracy z innymi naukowcami i wreszcie utworzeniem właśnie „trupiej farmy” ludzkie szczątki zaczęły mówić po śmierci. W swojej książce Bass opisuje zdarzenia i metody, dzięki którym dokonano wielu istotnych odkryć na tym polu. Prócz detalicznego procesu rozkładania się zwłok w różnych warunkach (glebowych, pogodowych i pochodnych) opartego także na entomologii, poznajemy historie o naukowcach, których życie wypełniły studia nad śladami pozostawionymi przez różnego sortu piły ręczne i mechaniczne. To dzięki temu patomorfolog może jasno określić narzędzia zbroni nawet na podstawie szczątków szkieletu.

Książka pełna jest historii z życia wziętych, w których Bass miał okazję badać nie tylko ofiary morderstw ale także efekty oszustw domów pogrzebowych czy odkryć archeologicznych. Każdy z rozdziałów jest jak mądra przypowieść z pointą.

„Trupia farma” nie jest książką dla ludzi wrażliwych. Posoki, muchy i zbrodnia są tu na porządku dziennym. Billowi Bassowi momentami brakuje pokory. Czasem brnie we łzawe opowieści o własnym życiu. To jednak nie sensacyjny kryminał, ale doskonała opowieść naukowa podana w przystępnym języku.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 grudnia 2015 w literatura 2015

 

Tagi: , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: