RSS

Dziesiąta Aleja – Mario Puzo

10 Wrz

Puzo Dziesiata AlejaSentymentalna powieść Mario Puzo, mistrza historii o włoskich emigrantach w Ameryce. Zanim powstały nowele o rodzinie Corleone, światło ujrzała opowieść o rodzinie Angeluzzi-Corbos.

W polskim przekładzie tytuł „Dziesiąta Aleja” wynosi Nowy Jork do rangi podmiotu książki. Oryginał trafniej oddaje treść – „The Fortunate Piligrim” to apoteoza trudnego, ale dobrego w gruncie rzeczy życia włoskiej dziewczyny w Ameryce.

Saga rodu Angeluzzi podobnie jak „Vita” Mazucco rzuca czytelnika w środek małej Italii na Ziemi Obiecanej. W obskurnych czynszówkach i na ulicach przed nimi buzuje życie wielodzietnych rodzin. Głową klanu Angeluzzich jest Lucia Santa. Jej szóstka dzieci przysparza wciąż nowych problemów. Jej dwaj mężowie szybko znikają – pierwszy ginie przy rozładunku w porcie, drugi pogrąża się w chorobie psychicznej. Pozbawiona męskiego wsparcia kobieta staje się il Capo della famiglia. Tłem opowieści jest Nowy Jork w latach wielkiego kryzysu – zdecydowanie trudne miejsce dla pierwszego pokolenia włoskich emigrantów. Ale Nowy Jork początków wieku to także miejsce magiczne, pełne zadziwiających kontrastów technicznych, architektonicznych i społecznych.

Kobieta wychowana w starej Ojczyźnie zmaga się z codziennością, której problemami są nie tylko pieniądze, ale też wybuchowe charaktery członków rodziny. Opierając się na tradycyjnym, włoskim systemie wartości Lucia Santa próbuje chronić rodzinę przed ciemną stroną Ameryki. Nie jest w stanie wygrać  tylko z jednym przeciwnikiem – z amerykańskim systemem wartości. Ten podstępnie wkrada się w ich życie, cementując związki z nowym światem.

Autor uznał „The Fortunate Piligrim” za swoje najdojrzalsze, najbardziej poetyckie i najdoskonalsze dzieło. Pod koniec życia ubolewał nawet, że światowy rozgłos zdobyła fikcja o włoskich mobsterach a nie porządnej rodzinie. Puzo w gruncie rzeczy napisał powieść autobiograficzną – sam mieszkał w Hell’s Kitchen, a Lucia Santa nosi wiele cech jego matki. Wspominając matkę autor przyznał, że wszystkie jej włoskie cechy charakteru stały się archetypem cech Vito Corleone. Ku rozpaczy pisarza „The Fortunate Piligrim” nigdy nie zyskało należnych mu laurów, ale pokryte patyną czyta się wciąż doskonale.

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 10 września 2015 w literatura 2015

 

Tagi: , , , , , ,

One response to “Dziesiąta Aleja – Mario Puzo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: