RSS

Gomorra – sezon 1

27 Sty

GomorraNa początku byli Panowie w komediach rodzaju „Some like it hot”  – trójrzędowe garnitury, oxfordy z wyłożonymi białymi ochraniaczami, kapelusze fedora. Troszkę retro i troszkę straszni.

Później w głowie Mario Puzo narodził się Don Vito Corleone. Opowieść Francisa Forda Coppoli zostawiła w tyle wszystkie filmy o zorganizowanej przestępczości. Panowie w smokingach i ich czarne Cadillacki. Ich imperium było przedsiębiorstwem. Oni nie byli już śmieszni.

W XXI wieku twarzą złych chłopców stał się Tony Soprano. Rozpuszczał niewygodnych gości w kwasie solnym i obijał kijem baseballowym. Miewał też dobre serce i kupę problemów, z których zwierzał się na kozetce u psychoanalityka. Dzięki HBO dowiedzieliśmy się, że gangsterzy są jak biznesmeni i także miewają problemy w prowadzeniu swojej „firmy”.

Jak ma się do tego włoski serial „Gomorra”? Otóż Gomorra zmiata wszystko ze sceny. Amerykanie najlepiej wiedzą jak robić filmy. Ale słowo „Mafia” pochodzi z Półwyspu Apenińskiego. I nic nie brzmi bardziej autentycznie w ustach kamorrystów, niż bełkotliwa gwara neapolitańska.

„Gomorra – La Serie” to opowieść luźno nawiązująca do książki Roberto Saviano. Fabuła ma także niewiele wspólnych cech z kinową ekranizacją Metteo Garrone z 2008 roku.

Rodzina Savastano stanowi jeden z wielu luźno połączonych kręgów organizacji Camorra. Głową rodu jest Pietro – mężczyzna stateczny, kochający żonę Immę i syna Gennaro. Pietro jest panem części Neapolu. Osiedle Scampia to teren, na który policja nie próbuje zazwyczaj zaglądać. Odpowiednio spreparowane przejścia, kraty i tajne drzwi. Hordy ćpunów i zwyrodniałych podrostków. Tu każdy służy rodzinie, jeśli tylko ta go potrzebuje. Od lat 6 do 100. Oporni i zawadzający są likwidowani sprawnie, bez mrugnięcia okiem. Jeśli trzeba – nawet masowo przy pomocy broni maszynowej.

Welcome to the Jungle. Czy raczej: Benvenuto alla giungla.

Gomorra powala swoją autentycznością. Scampia to typowe brudne miejsce na południu Włoch. Wrzeszczące bachory, pranie w oknach. Włoska wylewność powitań i pożegnań. Kult Matki Boskiej, której figura cierpliwie patronuje okolicy. I wszechobecna przemoc.

Jest jeszcze jeden element charakterystyczny. Famiglia Savastano to nie sympatyczna rodzina Soprano czy posępny ale honorowy Michael Corleone. W rodzinie Savastano nie ma nikogo, kto wzbudzałby pozytywne uczucia. Bliżej oryginału może być już wyłącznie film dokumentalny.

 
3 Komentarze

Opublikował/a w dniu 27 stycznia 2015 w seriale

 

Tagi: , , , , ,

3 responses to “Gomorra – sezon 1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: