RSS

13 – Black Sabbath

21 Sier

black-sabbath-unveils-album-13

Podobno Rick Rubin kazał im słuchać swoich pierwszych albumów dla inspiracji. Z pewnością ostatnie dźwięki albumu są klamrą spinającą z początkowymi dźwiękami debiutu z 1970.

Trzynastka to album niezły, surowy, podobny w klimacie pierwszym albumom. Część utworów brzmi jakby pochodziła z sesji lat siedemdziesiątych. Nakręcanie na setkę plus wiekowe instrumenty? Tommy Iommi (być może z racji wieku) nie próbuje zadręczać wymyślnymi solówkami, jednocześnie pokazując mistrzostwo w krótkich formach. Ozzy nie skrzeczy i nie śpiewa w wysokich rejestrach. Zespół nie próbuje iść w stronę rzewnych ballad – za wyjątkiem Zeitgeist żywcem kontynuującej Planet Caravan). Sekcja pogrywa surowo, jakby od nowa głosząc jak powinno się grać ciężkiego rocka. Całość jest potężna i autentyczna.

Jeśli „13” miałaby być ostatnim tchnieniem Sabbath’ów – jest OK. Chapeau bas!

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 21 sierpnia 2013 w muzyka

 

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: